41 min

Juliusz Kulesza „Julek”: To było jak porażenie prądem elektrycznym. Nagle jest Powstanie i ja mogę być tym powstańcem, to jest mój moment, moje życie‪.‬ Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego

    • Historia

Zafascynowany od najmłodszych lat historią Polski (w wieku 10 lat znał nazwiska 50 generałów powstania listopadowego), do Powstania, jako trzymany pod kloszem 16-latek, niemal uciekł rodzicom. Do pierwszego natarcia poszedł z butelką z benzyną w dłoni, z okrzykiem „Niech żyje Polska!” na ustach. Słowa te przylgnęły do niego już na zawsze. Po wojnie zdecydował się pozostać „na służbie”, zajmując się historią Powstania Warszawskiego. 


Dla mnie to było jak porażenie prądem elektrycznym, bo nie wiedziałem, że będzie Powstanie. Nagle jest Powstanie i nie generał Chłopicki, Żymirski sto dwadzieścia lat temu, tylko tu jest Powstanie i ja mogę być tym powstańcem, to jest mój moment, moje życie.


Warszawa, 3 września 2007 r.
Rozmowę prowadził Radosław Paciorek

Zafascynowany od najmłodszych lat historią Polski (w wieku 10 lat znał nazwiska 50 generałów powstania listopadowego), do Powstania, jako trzymany pod kloszem 16-latek, niemal uciekł rodzicom. Do pierwszego natarcia poszedł z butelką z benzyną w dłoni, z okrzykiem „Niech żyje Polska!” na ustach. Słowa te przylgnęły do niego już na zawsze. Po wojnie zdecydował się pozostać „na służbie”, zajmując się historią Powstania Warszawskiego. 


Dla mnie to było jak porażenie prądem elektrycznym, bo nie wiedziałem, że będzie Powstanie. Nagle jest Powstanie i nie generał Chłopicki, Żymirski sto dwadzieścia lat temu, tylko tu jest Powstanie i ja mogę być tym powstańcem, to jest mój moment, moje życie.


Warszawa, 3 września 2007 r.
Rozmowę prowadził Radosław Paciorek

41 min

Najpopularniejsze podcasty w kategorii Historia

Miłosz Szymański
Wojenne Historie
Dariusz Wasilewski
BBC Radio 4
Dan Carlin
Alicja i Michał Ślubowscy