43 min

#15 Marcin Ławicki co roku myśli o zakończeniu kariery i za każdym razem to coś mu nie pozwala tego zrobić TriathlonLife.pl

    • Sports News

Kiedy rówieśnicy biegali na podwórku za piłką, on jeździł na „składaku” obok taty, który przygotowywał się do zawodów. Miał wtedy 10-12 lat, a jego ojciec królował w Polsce na maratońskich trasach. On sam nie był i nadal nie jest zbyt utalentowanym biegaczem.

W rodzinie najszybciej 10 kilometrów przebiegł Tadeusz Ławicki - 28:33,83 w 1984 w Sopocie - drugi jest Piotr. Jaką ma stratę do taty? Marcin zajmuje najniższy stopień podium, tracąc do życiówki Ojca kilka dobrych minut. Kiedy się przekomarzają, to słyszą od nestora rodziny, że bieganie maratonu poniżej trzech godzin, to nie bieganie. Bo Tadeusz biegał dużo szybciej.

O kwarantannie i planach na pierwszy dzień po, o życiu przy boku Ojca, który ma w kolekcji wiele biegowych medali, o rodzinie,  treningach z bratem, i o tym, kiedy zakończy karierę zawodowego sportowca, a także co będzie robił później Marcin Ławicki.

Zapraszam do wysłuchania podcastu z jednym z najsympatyczniejszych polskich triathlonistów. Dodam tylko, że słychać, iż rodzina Ławickich należy do skromnych, którzy od medialnego zainteresowania wolą ciężką pracę.

Zapraszam do wysłuchania kolejnego podcastu

Marcin Dybuk

Kiedy rówieśnicy biegali na podwórku za piłką, on jeździł na „składaku” obok taty, który przygotowywał się do zawodów. Miał wtedy 10-12 lat, a jego ojciec królował w Polsce na maratońskich trasach. On sam nie był i nadal nie jest zbyt utalentowanym biegaczem.

W rodzinie najszybciej 10 kilometrów przebiegł Tadeusz Ławicki - 28:33,83 w 1984 w Sopocie - drugi jest Piotr. Jaką ma stratę do taty? Marcin zajmuje najniższy stopień podium, tracąc do życiówki Ojca kilka dobrych minut. Kiedy się przekomarzają, to słyszą od nestora rodziny, że bieganie maratonu poniżej trzech godzin, to nie bieganie. Bo Tadeusz biegał dużo szybciej.

O kwarantannie i planach na pierwszy dzień po, o życiu przy boku Ojca, który ma w kolekcji wiele biegowych medali, o rodzinie,  treningach z bratem, i o tym, kiedy zakończy karierę zawodowego sportowca, a także co będzie robił później Marcin Ławicki.

Zapraszam do wysłuchania podcastu z jednym z najsympatyczniejszych polskich triathlonistów. Dodam tylko, że słychać, iż rodzina Ławickich należy do skromnych, którzy od medialnego zainteresowania wolą ciężką pracę.

Zapraszam do wysłuchania kolejnego podcastu

Marcin Dybuk

43 min

Top Podcasts In Sports News