Mafia po polsku

Piotr Najsztub przy udziale wieloletniego dziennikarza śledczego Piotra Pytlakowskiego pokazuje gangstersko - mafijną Polskę sprzed niespełna 30 lat, która dla jednych jest wspomnieniem zamierzchłej przeszłości, a dla innych - zupełnie nieznanym światem, który trudno sobie dziś wyobrazić a tym bardziej weń uwierzyć. Polscy mafiozi lat '90 XX w. chętnie używają broni maszynowej i bomb, najczęściej własnej roboty. Trafiła się nawet bazuka, choć prawdopodobnie nigdy nie oddano z niej strzału. Niektórzy gangsterzy czy też bardziej swojsko - gangusy jeżdżą mercedesami, ale ci na dorobku - trabantami i ładami. Czasem mieszkają w willach, a czasem w blokach. Potrafią wozić towary całymi pociągami, prowadzą rozlewnie alkoholu a narkotyki produkują w fabrykach, dbając o najwyższą jakość towaru. Umownie nazywano ich Wołominem i Pruszkowem, tak naprawdę mieszkali w wielu dzielnicach Warszawy i w podwarszawskich miejscowościach, a niektórzy ze znanych gangsterów - także w innych regionach Polski. Polska mafia to także wprowadzane na krótko przepisy, które umożliwiały dorabianie się fortun w krótkim czasie, ale też przepisy, które pomogłyby walczyć z przestępczością zorganizowaną i korupcją, ale całymi latami ich nie wprowadzano. A więc: słabe państwo z często trudnymi do zrozumienia decyzjami polityków i niedofinansowaną, nierzadko skorumpowaną policją i policjantami "z przeszłością". Jak zaczęła się polska mafia, na czym gangsterzy zarabiali najwięcej pieniędzy, dlaczego i jak między sobą walczyli, ale też - gdzie i jak się bawili, kim tak naprawdę byli i dlaczego to wszystko bezpowrotnie się skończyło: o tym wszystkim w podcaście "Mafia po polsku".

US$1,99/month or US$22,99/year

Episodes

Shows with Subscription Benefits

TOK FM PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM Premium

US$1,99/month or US$22,99/year

About

Piotr Najsztub przy udziale wieloletniego dziennikarza śledczego Piotra Pytlakowskiego pokazuje gangstersko - mafijną Polskę sprzed niespełna 30 lat, która dla jednych jest wspomnieniem zamierzchłej przeszłości, a dla innych - zupełnie nieznanym światem, który trudno sobie dziś wyobrazić a tym bardziej weń uwierzyć. Polscy mafiozi lat '90 XX w. chętnie używają broni maszynowej i bomb, najczęściej własnej roboty. Trafiła się nawet bazuka, choć prawdopodobnie nigdy nie oddano z niej strzału. Niektórzy gangsterzy czy też bardziej swojsko - gangusy jeżdżą mercedesami, ale ci na dorobku - trabantami i ładami. Czasem mieszkają w willach, a czasem w blokach. Potrafią wozić towary całymi pociągami, prowadzą rozlewnie alkoholu a narkotyki produkują w fabrykach, dbając o najwyższą jakość towaru. Umownie nazywano ich Wołominem i Pruszkowem, tak naprawdę mieszkali w wielu dzielnicach Warszawy i w podwarszawskich miejscowościach, a niektórzy ze znanych gangsterów - także w innych regionach Polski. Polska mafia to także wprowadzane na krótko przepisy, które umożliwiały dorabianie się fortun w krótkim czasie, ale też przepisy, które pomogłyby walczyć z przestępczością zorganizowaną i korupcją, ale całymi latami ich nie wprowadzano. A więc: słabe państwo z często trudnymi do zrozumienia decyzjami polityków i niedofinansowaną, nierzadko skorumpowaną policją i policjantami "z przeszłością". Jak zaczęła się polska mafia, na czym gangsterzy zarabiali najwięcej pieniędzy, dlaczego i jak między sobą walczyli, ale też - gdzie i jak się bawili, kim tak naprawdę byli i dlaczego to wszystko bezpowrotnie się skończyło: o tym wszystkim w podcaście "Mafia po polsku".

More From TOK FM