Doceniam pracę włożona w przygotowanie podcastów. Muszę jednak zwrócić Ci uwagę na przesyt związków frazeologicznych. Jest to bardzo nieznośna maniera używania na siłę frazeologizmów tylko po to, żeby sztucznie wzbogacić tekst. Czasami aż trzech w jednym zdaniu! Naprawdę można powiedzieć o rzeczach w prostszy sposób. To tylko niektóre które wynotowałem z krótkiego wycinku: Pieniądze nie uderzyły do głowy ,Oddaje swoje serce , Fala śmiechu, Zakręcić wokół palca, Zmienia towarzystwo jak rękawiczki, Plan lega w gruzach, Wychodzi z podbramkowych sytuacji obronną ręką , Czara goryczy się przelała, Uchodzi na sucho, Sytuacja podbramkowa, Budują mur. Bardziej podobały mi się Twoje pierwsze podcasty. Były prostsze i nieprzesycone emocjami. Tematyka Twoich podcastów już sama w sobie jest emocjonalna. Dodawanie tego oburzenia i szoku jest moim zdaniem zbędne i obliczone tylko na wywołanie emocji. Podsumowując: doceniam wysiłek, ale czasami warto robić coś w prostszy sposób. Wychodzi to na plus.