Wspólnota Chrześcijańska Swojczyce

Wspólnota Chrześcijańska Swojczyce

Cotygodniowe nauczanie z nabożeństw Wspólnoty Chrześcijańskiej Swojczyce (KWCH, I zbór we Wrocławiu)

Episodes

  1. Aug 30

    Pewność pośrodku niepewności (seria "Na początku", Artur Matczak)

    Rdz. 6,5-12 (5) PAN zaś widział, że wielka jest niegodziwość człowieka na ziemi. Zauważył, że każda myśl ludzkiego serca jest ustawicznie zła. (6) Dlatego żałował PAN, że stworzył na ziemi człowieka, bolał nad tym w swym sercu. (7) Postanowił zatem: Zgładzę z powierzchni ziemi człowieka, którego stworzyłem. Usunę także bydło, płazy oraz ptaki, bo żałuję, że powołałem to wszystko do istnienia! (8) Noe jednak znalazł łaskę w oczach PANA. (9) Oto dzieje rodu Noego: Noe był człowiekiem sprawiedliwym. Na tle swojego pokolenia był nieskazitelny. Noe przyjaźnił się z Bogiem. (10) Urodziło mu się także trzech synów: Sem, Cham i Jafet. (11) Ziemia natomiast była wobec Boga skażona. Panowały na niej gwałt i przemoc. (12) Bóg patrzył na ziemię i widział jej zepsucie, ponieważ wszystko, co żyło, postępowało niegodziwie. Mat. 24, 37-39 (37) W czasach poprzedzających przyjście Syna Człowieczego będzie jak wtedy, gdy żył Noe. (38) Ludzie przed potopem jedli, pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, w którym Noe wszedł do arki. (39) Spostrzegli się, dopiero gdy przyszedł potop i zmiótł wszystkich. Tak też będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 2P. 3,5-7 (5) Ludzie ci jednak nie chcą wziąć pod uwagę dawnych dziejów ziemi oraz nieba. Otóż ziemia powstała na Słowo Boga z wody i przez wodę. (6) Przez nie ówczesny świat — zalany wodą — zginął. (7) Za sprawą tego samego Słowa teraźniejsze niebo i ziemia zachowane są dla ognia, który pochłonie je w dniu sądu oraz zagłady bezbożnych ludzi. Rdz. 7,19-23 (19) W końcu woda wezbrała tak bardzo, że okryła wszystkie szczyty piętrzące się ku niebu. (20) Jej poziom przewyższał je nawet o piętnaście łokci, stąd również góry skryły się w jej toni. (21) W ten sposób przyszedł kres na wszystko, co żyło na ziemi, na ptactwo, bydło, wszystkie zwierzęta, na mrowia istot rojących się na jej powierzchni — i na człowieka. (22) Wszystko, co miało w nozdrzach tchnienie ducha życia, wszystko, co żyło na lądzie, zginęło. (23) Bóg zgładził z powierzchni ziemi każdą żywą istotę, od człowieka po bydło, po płazy i po ptaki. Wszystko wymarło! Pozostał tylko Noe i to, co było z nim w arce. Rdz. 8,1-3 (1) Wówczas Bóg skupił uwagę na Noem oraz na zwierzętach i bydle, które było z nim w arce. Sprawił, że nad ziemią powiał wiatr. Wody zaczęły opadać. (2) Zamknęły się źródła otchłani oraz upusty niebios i przestał padać deszcz. (3) Stopniowo zaczęły cofać się wody i po stu pięćdziesięciu dniach ustąpiły z ziemi. Rdz. 8,21 (21) Gdy PAN poczuł miłą woń ofiary, postanowił w swym sercu: Już więcej nie przeklnę ziemi z powodu człowieka, mimo że plany ludzkiego serca już od młodości są złe. Nie zniszczę już niczego, co żyje, tak jak to uczyniłem tym razem. Rdz. 9,1 (1) Następnie Bóg pobłogosławił Noego oraz jego synów. Powiedział: Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię. Hbr. 11,7 (7) Dzięki wierze Noe, ostrzeżony o tym, czego jeszcze nie widziano, przejęty przestrogą zbudował arkę dla ocalenia swego domu. Przez nią wydał wyrok na świat, ale też stał się dziedzicem sprawiedliwości, której miarą jest wiara. Rdz. 9,8-11 (8) Następnie oświadczył Bóg Noemu oraz jego synom: (9) Oto Ja, Ja ustanawiam moje przymierze z wami i z waszym potomstwem po was, (10) z wszystkimi zwierzętami, które są przy was, to jest z ptactwem, z bydłem, z każdym zwierzęciem ziemi, które jak wy wyszło z arki — z całą zwierzyną ziemi. (11) Ustanawiam z wami moje przymierze, że już nie zniszczę potopem żadnej żywej istoty i że już nie będzie potopu, który by zniszczył ziemię. Nauczanie z dnia 30 sierpnia 2026

  2. Aug 23

    Najważniejsze (seria "Na początku", Mirek Marczak)

    Rdz. 5,1-32 (1) Oto księga potomków Adama: Gdy Bóg stworzył człowieka, uczynił go na własne podobieństwo. (2) Stworzył mężczyznę i kobietę, pobłogosławił ich i w dniu ich stworzenia określił ich mianem: człowiek. (3) Gdy Adam miał sto trzydzieści lat, urodził mu się syn — na jego podobieństwo i na jego obraz — a on dał mu na imię Set. (4) Po urodzeniu się Seta Adam żył jeszcze osiemset lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (5) Adam przeżył dziewięćset trzydzieści lat — i umarł. (6) Set miał sto pięć lat, kiedy urodził mu się Enosz. (7) Po urodzeniu się Enosza Set żył jeszcze osiemset siedem lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (8) Set przeżył dziewięćset dwanaście lat — i umarł. (9) Enosz miał dziewięćdziesiąt lat, kiedy urodził mu się Kenan. (10) Po urodzeniu się Kenana Enosz żył jeszcze osiemset piętnaście lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (11) Enosz przeżył dziewięćset pięć lat — i umarł. (12) Kenan miał siedemdziesiąt lat, kiedy urodził mu się Mahalalel. (13) Po urodzeniu się Mahalalela Kenan żył jeszcze osiemset czterdzieści lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (14) Kenan przeżył dziewięćset dziesięć lat — i umarł. (15) Mahalalel miał sześćdziesiąt pięć lat, kiedy urodził mu się Jered. (16) Po urodzeniu się Jereda Mahalalel żył jeszcze osiemset trzydzieści lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (17) Mahalalel przeżył osiemset dziewięćdziesiąt pięć lat — i umarł. (18) Jered miał sto sześćdziesiąt dwa lata, kiedy urodził mu się Henoch. (19) Po urodzeniu się Henocha Jered żył jeszcze osiemset lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (20) Jered przeżył dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata — i umarł. (21) Henoch miał sześćdziesiąt pięć lat, kiedy urodził mu się Metuszelach. (22) Po urodzeniu się Metuszelacha Henoch przyjaźnił się z Bogiem przez dalsze trzysta lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (23) Henoch przeżył trzysta sześćdziesiąt pięć lat. (24) Henoch przyjaźnił się z Bogiem, a potem już nikt go nie widział, ponieważ zabrał go Bóg. (25) Metuszelach żył sto osiemdziesiąt siedem lat, kiedy urodził mu się Lamech. (26) Po urodzeniu się Lamecha Metuszelach żył jeszcze siedemset osiemdziesiąt dwa lata i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (27) Metuszelach przeżył dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć lat — i umarł. (28) Lamech miał sto osiemdziesiąt dwa lata, kiedy urodził mu się syn. (29) Nadał mu on imię Noe, mówiąc: Ten nam będzie pociechą w naszej pracy i w trudzie naszych rąk na tej ziemi, którą PAN przeklął. (30) Po urodzeniu się Noego Lamech żył jeszcze pięćset dziewięćdziesiąt pięć lat i w tym czasie został ojcem kolejnych synów i córek. (31) Lamech przeżył siedemset siedemdziesiąt siedem lat — i umarł. (32) Gdy zaś Noe miał pięćset lat, urodzili mu się Sem, Cham i Jafet. Nauczanie z dnia 23 sierpnia 2026

  3. Aug 16

    Ta jedna rzecz, której nie potrafisz… (seria "Na początku", Mirek Marczak)

    Rdz. 4,1-16 (1) Następnie Adam zbliżył się do swojej żony Ewy. Poczęła ona zatem i urodziła Kaina. Dałam początek mężczyźnie, podobnie jak PAN — powiedziała. (2) Potem urodziła jeszcze jego brata, Abla. Abel został pasterzem owiec, Kain zaś uprawiał rolę. (3) Po pewnym czasie Kain złożył PANU ofiarę z plonów ziemi. (4) Abel również złożył ofiarę — z tłuszczu swych pierworodnych owiec. PAN odniósł się przychylnie do Abla i jego ofiary. (5) Kaina zaś i jego ofiary nie przyjął. Kain rozgniewał się bardzo z tego powodu i posmutniał. (6) Wówczas PAN zapytał Kaina: Dlaczego jesteś zagniewany? I dlaczego tak posmutniałeś? (7) Gdybyś postępował właściwie, czyż wszystko nie byłoby w porządku? Ponieważ jednak tak nie postępujesz, u progu czyha grzech. Chciałby tobą zawładnąć, lecz ty masz nad nim panować. (8) Kain jednak zwrócił się do swego brata Abla: Wyjdźmy razem w pole. A kiedy tam się znaleźli, Kain rzucił się na swego brata i zabił go. (9) Wtedy PAN zapytał Kaina: Gdzie jest Abel, twój brat? Nie wiem — odpowiedział. — Czy ja jestem stróżem mojego brata? (10) Cóż ty zrobiłeś? — spytał PAN. — Rozlana krew twojego brata woła do Mnie z ziemi. (11) Odtąd będziesz wyklęty z tej ziemi, która rozwarła swe wnętrze, by przyjąć krew twojego brata przelaną twoją ręką! (12) Gdy będziesz tę ziemię uprawiał, nie użyczy ci już swoich bogactw. Będziesz teraz na niej tułaczem i wędrowcem. (13) Wtedy Kain zwrócił się do PANA: Kara za moją winę jest zbyt wielka. (14) Skoro wypędzasz mnie z tych pól i mam kryć się przed Tobą, być tułaczem i wędrowcem na ziemi, to teraz może zabić mnie każdy, kto odkryje, kim jestem. (15) Lecz PAN mu odpowiedział: Będzie inaczej. Kto by zabił Kaina, ściągnie na siebie siedmiokrotną pomstę! I umieścił PAN znak na Kainie, aby nie zabił go nikt, kto odkryje, kim jest. (16) I tak Kain odszedł sprzed oblicza PANA. Przemierzał ziemię tułaczą na wschód od Edenu. Nauczanie z dnia 16 sierpnia 2026

  4. Aug 9

    Poza iluzją niezależności – lekcja z Edenu (seria "Na początku", Andrzej Biegański)

    Rdz. 3,1-24 1 A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść? 2 A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu, 3 tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli. 4 Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie, 5 lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. 6 A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł. 7 Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski. 8 A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. 9 Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś? 10 A on odpowiedział: Usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się. 11 Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? 12 Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem. 13 Wtedy rzekł Pan Bóg do kobiety: Dlaczego to uczyniłaś? I odpowiedziała kobieta: Wąż mnie zwiódł i jadłam. 14 Wtedy rzekł Pan Bóg do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego! 15 I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę. 16 Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą. 17 A do Adama rzekł: Ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej i jadłeś z drzewa, z którego ci zabroniłem, mówiąc: Nie wolno ci jeść z niego, przeklęta niech będzie ziemia z powodu ciebie! W mozole żywić się będziesz z niej po wszystkie dni życia swego! 18 Ciernie i osty rodzić ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym. 19 W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz. 20 I nazwał Adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących. 21 I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skór, i przyodział ich. 22 I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki! 23 Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty. 24 I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia. Nauczanie z dnia 9 sierpnia 2026

  5. Jul 26

    Stworzeni do jedności (seria "Na początku", Jakub Niwiński)

    Rdz. 2,4-25 4 A oto dzieje nieba i ziemi podczas ich tworzenia, w dniu, w którym PAN, Bóg, stworzył już ziemię i niebo, 5 ale na polach nie pojawił się jeszcze żaden krzew ani nie wyrosło żadne zioło, ponieważ PAN, Bóg, wciąż nie zraszał ziemi deszczem ani nie było człowieka, który uprawiałby rolę. 6 Tylko mgła podnosiła się wówczas z ziemi i nawilżała całą jej powierzchnię. 7 Wtedy to PAN, Bóg, ukształtował z prochu ziemi człowieka, tchnął w jego nozdrza dech życia i człowiek stał się żywą istotą. 8 A PAN, Bóg, zasadził ogród na wschodzie, w Edenie, i tam umieścił człowieka, którego ukształtował. 9 PAN, Bóg, sprawił też, że wyrosły na ziemi najróżniejsze drzewa, piękne z wyglądu, rodzące wspaniałe owoce, w tym drzewo życia w środku ogrodu oraz drzewo poznania dobra i zła. 10 Z Edenu wypływała także rzeka. Nawadniała ona sam ogród i dalej rozdzielała się na cztery odnogi. 11 Pierwsza odnoga nosiła nazwę Piszon. Opływała ona cały kraj Chawila. Słynął on ze złota, 12 bardzo czystego, jak również z [żywicy] bdellium oraz kamieni onyksu. 13 Druga rzeka nosiła nazwę Gichon i opływała całą ziemię Kusz. 14 Trzecia rzeka nazywała się Tygrys. Płynęła ona na wschód od Asyrii. A czwarta rzeka to Eufrat. 15 PAN, Bóg, wziął człowieka i osadził go w ogrodzie Eden, tak aby człowiek uprawiał go i doglądał. 16 PAN, Bóg, przykazał też człowiekowi: Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść do woli, 17 ale z drzewa poznania dobra i zła spożywać ci nie wolno, bo gdy tylko z niego zjesz, na pewno umrzesz. 18 PAN, Bóg, stwierdził też: Niedobrze jest być człowiekowi samemu. Uczynię mu pomoc pasującą do niego. 19 PAN, Bóg, ukształtował zaś z ziemi przeróżne zwierzęta polne oraz ptactwo niebios i przyprowadził je do człowieka, chcąc zobaczyć, jak człowiek je nazwie, tak by każda żywa istota nosiła nazwę nadaną jej przez niego. 20 I człowiek nadał nazwy wszelkiemu bydłu i ptactwu, i wszystkim zwierzętom pól, ale nie znalazł pomocy, która odpowiadałaby jemu. 21 Wówczas PAN, Bóg, zesłał na człowieka głęboki sen — i ten zasnął. Wtedy wziął część z jego boku, a miejsce po niej wypełnił ciałem. 22 Z tej części, wziętej z człowieka, ukształtował PAN, Bóg, kobietę i przyprowadził ją do człowieka. 23 Widząc ją, człowiek zawołał: Ta dopiero jest kością z mych kości i ciałem z mego ciała! Będzie nazwana mężatką, ponieważ z męża została wzięta. 24 Właśnie dlatego mąż opuści ojca i matkę, złączy się ze swą żoną i stanie się z nią jednym ciałem. 25 A człowiek i jego żona byli oboje nadzy, a jednak nie odczuwali przed sobą nawzajem wstydu. Nauczanie z dnia 26 lipca 2026

  6. Jul 19

    Po co żyję (seria "Na początku", Mirek Marczak)

    Rdz. 1 (1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. (2) Ziemia zaś była bezładna i pusta. Ciemność rozciągała się nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód. (3) Wtedy Bóg powiedział: Niech się stanie światło! I stało się światło. (4) Bóg uznał, że światło jest dobre. Oddzielił je zatem od ciemności (5) i nazwał światło dniem, a ciemność nazwał nocą. Dokonało się to, gdy nastał wieczór, a potem poranek — dzień pierwszy. (6) Następnie Bóg powiedział: Niech pomiędzy wodami powstanie sklepienie i niech je od siebie oddzieli! (7) I tak utworzył Bóg sklepienie. Oddzielił w ten sposób wodę pod sklepieniem od wody nad sklepieniem — i tak się stało. (8) Samo sklepienie Bóg nazwał niebem. Dokonało się to, gdy nastał wieczór, a potem poranek — dzień drugi. (9) Wówczas Bóg powiedział: Niech woda spod nieba zbierze się na jedno miejsce i niech ukaże się suchy ląd! I tak się stało. (10) Suchy ląd Bóg nazwał ziemią, a zbiorniki wód morzem — i uznał to za dobre. (11) Następnie powiedział: Niech ziemię pokryje roślinność. Niech wyrosną zioła wydające nasienie oraz drzewa owocowe, których owoce zawierają nasiona stosownie do ich rodzaju! I tak się stało. (12) Na ziemi pojawiła się roślinność: zioła wydające nasienie, stosownie do ich rodzaju, i drzewa rodzące owoce z nasionami, stosownie do ich rodzaju. Bóg uznał to za dobre. (13) Dokonało się to, gdy nastał wieczór, a potem poranek — dzień trzeci. (14) Wtedy Bóg powiedział: Niech na sklepieniu nieba pojawią się światła. Niech oddzielają dzień od nocy i służą do oznaczania pór, dni oraz lat! (15) Niech też, jako światła na niebie, oświetlają ziemię! I tak się stało. (16) Bóg utworzył dwa wielkie światła: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą. Utworzył On również gwiazdy. (17) Umieścił je na sklepieniu nieba, by oświetlały ziemię, (18) rządziły dniem i nocą oraz oddzielały światło od ciemności. Bóg uznał to za dobre. (19) Dokonało się to, gdy nastał wieczór, a potem poranek — dzień czwarty. (20) Następnie Bóg powiedział: Niech się zaroją wody mrowiem żywych istot! Niech też nad ziemią wzniesie się wszystko, co ma skrzydła, i lata pod niebem! (21) Tak więc stworzył Bóg wielkie potwory i przeróżne pełzające istoty. Nimi — stosownie do ich rodzajów — zapełniły się wody. Stworzył też istoty skrzydlate stosownie do ich rodzajów — i uznał to Bóg za dobre. (22) Następnie pobłogosławił im, mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie! Napełniajcie morza! To zaś, co skrzydlate, niech się rozmnaża na ziemi! (23) Dokonało się to, gdy nastał wieczór, a potem poranek — dzień piąty. (24) Wtedy Bóg powiedział: Niech ziemia wyda istoty żywe stosownie do ich rodzajów: bydło, płazy i dzikie zwierzęta — wszystko w swoim rodzaju. I tak się stało. (25) Bóg stworzył dzikie zwierzęta według ich rodzajów, bydło według jego rodzajów i wszelkie płazy ziemi według ich rodzajów — i uznał to Bóg za dobre. (26) Następnie Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz, na nasze podobieństwo. Niech panuje nad rybami mórz, nad tym, co lata pod niebem, nad bydłem, nad całą ziemią i nad wszelkim płazem, który po niej pełza. (27) Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz. Stworzył go na obraz Boga — stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. (28) Potem błogosławił im Bóg i tak do nich powiedział: Rozradzajcie się i rozmnażajcie! Napełniajcie ziemię i podporządkowujcie ją sobie. Panujcie nad rybami w morzach, nad tym, co lata pod niebem, oraz nad wszelkim zwierzęciem, które pełza po ziemi! (29) Następnie Bóg powiedział: Oto daję wam wszelkie rośliny wydające nasienie, na całej ziemi, oraz wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie — niech wam to służy za pokarm! (30) Wszystkim zaś dzikim zwierzętom, wszystkiemu, co lata pod niebem, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję za pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało. (31) W końcu Bóg spojrzał na wszystkie swoje dzieła — i rzeczywiście, były bardzo dobre. Dokonały się, gdy nastał wieczór, a potem poranek — dzień szósty. Rdz. 2,1-3 (1) Tak zostało ukończone niebo wraz z całym swym niebieskim zastępem oraz ziemia. (2) Stało się to, zanim nastał siódmy dzień. Bóg ukończył swoje dzieło i w siódmym dniu zaprzestał wszelkiej pracy. (3) Pobłogosławił On siódmy dzień i poświęcił go, w nim bowiem sam odpoczął po tym, czego dokonał w swoim twórczym działaniu.

About

Cotygodniowe nauczanie z nabożeństw Wspólnoty Chrześcijańskiej Swojczyce (KWCH, I zbór we Wrocławiu)