Dyskusje o Książkach

Piotr Borowski

Nie recenzje, ale dyskusje, polemiki oraz przemyślenia po przeczytaniu książek.

  1. 181 - Upiór

    May 8

    181 - Upiór

    Marta, Renata i Piotr spotkali się w 181. odcinku podcastu „Dyskusje o książkach”, żeby porozmawiać o powieści „Upiór” Macieja Siębiedy. Marta, która prowadzi grupę czytelniczą „Dom Mola książkowego”, opowiedziała o pasji do wspólnego czytania, a Renata przyznała, że to jej pierwsza przygoda z tym autorem. Najważniejsze punkty rozmowy: * Mroczny biznes pogrzebowy: Książka pokazuje kulisy branży funeralnej i to, jak przestępcy mogą wykorzystywać zakłady pogrzebowe do pozbywania się ciał. Padło też nawiązanie do prawdziwej afery „łowców skór”. * Bohaterowie i powrót z zaświatów: Choć to seria o Jakubie Kani, tym razem najważniejszy był Marek Kopczyński. Jakub Kania pojawia się rzadziej, ale za to w wielkim stylu – na początku zostaje uznany za zmarłego, po czym „wraca do żywych”. * Strach przed pochowaniem żywcem: Sporo rozmawiano o tafefobii, czyli lęku przed byciem pogrzebanym za życia. Renata, która na co dzień pracuje w szpitalu, opowiedziała o tym, jak medycyna sprawdza, czy ktoś na pewno umarł. * Historia i duchy: Wielkim plusem książki jest wątek Władysława Reymonta i jego pasji do wywoływania duchów. Pojawia się też bieszczadzka wieś Jawornik, słynąca z dawnych, brutalnych sposobów na „wampiry”. * Zalety i wady: Piotr uznał, że książka jest za długa i można by ją skrócić. Marcie natomiast bardzo podobała się dynamiczna akcja i to, jak autor układa fabułę z drobnych elementów. * Podejście do śmierci: Piotr wspomniał własne, trudne doświadczenia z firmami pogrzebowymi. Zauważył, że bohaterowie książki prowadzą swój biznes z ogromną klasą i szacunkiem, co rzadko zdarza się w rzeczywistości. Werdykt: Jeśli lubisz thrillery, ciekawostki historyczne albo po prostu nie boisz się tematu śmierci – ta książka jest dla Ciebie!

    37 min
  2. 180 - Szkice weglem

    Apr 30

    180 - Szkice weglem

    Niniejsza audycja poświęcona jest analizie noweli Henryka Sienkiewicza pt. „Szkice węglem”. Rozmowa koncentruje się na tragicznym wydźwięku tego utworu, który przez uczestników określany jest jako niezwykle przygnębiający i wywołujący rodzaj „stresu pourazowego” u czytelnika. W ramach dyskusji poruszane są następujące kluczowe zagadnienia:Kontekst powstania utworu: Zwraca się uwagę, że Sienkiewicz pisał tę nowelę podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych, co mogło wpłynąć na jego krytyczne spojrzenie na brak przygotowania polskich chłopów do wolności po uwłaszczeniu.Analiza fabuły i bohaterów: Audycja przybliża historię Marysi i Wawrzona Rzepów. Szczególny nacisk położono na postać Marysi jako jedynej aktywnej i moralnie czystej osoby, która podejmuje heroiczną, choć skazaną na porażkę walkę o ratowanie męża przed służbą w carskim wojsku. Kontrastuje ona z postacią pisarza Zołzikiewicza, ukazanego jako człowiek wyrachowany i zdemoralizowany przez lekturę niskich romansów.Problem „grzechu zaniechania”: W rozmowie analizowana jest postawa lokalnej społeczności (księdza, pana, sołtysa), która mimo możliwości pomocy, nie reaguje na krzywdę Rzepów. Zjawisko to zostaje określone jako zaniechanie wynikające z uwikłania w system i lokalne układy.Forma literacka i styl: Rozmówcy zastanawiają się nad rolą ironii i humoru, którymi Sienkiewicz posługuje się w opisie tragicznych wydarzeń. Rozważane jest, czy zabieg ten miał rozładować napięcie, czy też stanowił wyraz złośliwej drwiny autora.Współczesne analogie: W audycji pojawiają się odniesienia do współczesności, m.in. poprzez porównanie mechanizmów manipulacji Zołzikiewicza do ruchu „Me Too” oraz dyskusję nad tym, czy literatura i media mogą deprawować odbiorców.Osobiste refleksje: Uczestnicy dzielą się swoimi odczuciami, porównując atmosferę noweli do mrocznych produkcji filmowych (np. „Dom zły” Wojciecha Smarzowskiego) i konstatują, że mimo statusu klasyki, jest to lektura wyjątkowo trudna w odbiorze emocjonalnym.Podsumowując, audycja przedstawia „Szkice węglem” jako ponadczasowe studium zła, bezradności jednostki wobec systemu oraz społecznej obojętności.

    44 min
  3. 178 - Noc pachnie chlebem

    Mar 14

    178 - Noc pachnie chlebem

    „Noc pachnie chlebem” - wielozmysłowa podróż do korzeni włoskiej sagi rodu Consonnich Na rynku wydawniczym ukazała się powieść Sabiny Waszut pt. „Noc pachnie chlebem”, która otwiera fascynującą, czteroczęściową sagę rodzinną. Autorka, znana z dbałości o tło historyczne, tym razem zabiera czytelników do słonecznej Lombardii, by opowiedzieć historię, która - co warto podkreślić - nie jest fikcją literacką, lecz opiera się na losach autentycznej włoskiej rodziny cukierników i piekarzy. Rodzina Consonnich do dziś kontynuuje swoje tradycje, prowadząc kawiarnie i piekarnie również w Polsce. Mezalians, który dał początek tradycji Akcja pierwszego tomu przenosi nas na przełom XIX i XX wieku. Fundamentem opowieści jest mezalians, który w tamtych czasach budził ogromne kontrowersje. Francesco, syn zamożnych handlarzy jedwabiem z Mediolanu, zakochuje się w Erneście - ubogiej robotnicy z fabryki jedwabiu. Mimo niechęci obu rodzin, młodzi decydują się na wspólne życie, a sposobem na przetrwanie staje się dla nich otwarcie własnej piekarni. To właśnie zapach świeżego pieczywa staje się motywem przewodnim książki, pełniąc funkcję swoistego „wehikułu czasu”, który przywołuje wspomnienia o domu i poczuciu bezpieczeństwa. Wielka historia w tle codziennych trudów Autorka nie ogranicza się jedynie do wątku romantycznego, osadzając losy bohaterów w realiach jednoczących się Włoch. Książka ukazuje ogromne dysproporcje społeczne oraz walkę robotników o podstawowe prawa. Czytelnik staje się świadkiem dramatycznych wydarzeń, takich jak: - „Protesty chlebowe” w Mediolanie (1898), krwawo stłumione przez wojsko po podwyżkach cen mąki. - Funkcjonowanie kolonii robotniczych, takich jak autentyczna osada Crespi d’Adda, gdzie życie pracowników było całkowicie kontrolowane przez właścicieli fabryk. - Wprowadzanie pierwszych praw pracowniczych, ograniczających m.in. pracę dzieci. Zmysły i wynalazki Cała saga została zaplanowana jako cykl odwołujący się do różnych zmysłów i produktów: chleba (zapach), kawy (smak), gorącej czekolady i lodów. Sabina Waszut w mistrzowski sposób oddaje atmosferę epoki, opisując m.in. Wystawę Światową w Mediolanie w 1906 roku. To właśnie tam bohaterowie mogą podziwiać ówczesne cuda techniki, takie jak pierwszy ekspres do kawy czy nadziemna kolejka łącząca pawilony. Saga pokoleniowa i jej dramatyzm Jako saga rodzinna, książka ukazuje naturalny upływ czasu i związane z nim zmiany pokoleniowe. Rodzina Consonnich musi mierzyć się nie tylko z wyzwaniami ekonomicznymi, jak upadki banków, ale także z wydarzeniami globalnymi: I wojną światową oraz epidemią hiszpanki, która dotkliwie wpłynęła na losy wielu rodzin. Autorka przyznaje, że pisanie o odejściu bohaterów, z którymi zżyła się podczas researchu i pracy nad tekstem, było trudne również dla niej samej. Kuchnia jako element opowieści Wyjątkowym dodatkiem do książki jest zamieszczona na końcu mini książka kucharska. Zawiera ona przepisy na potrawy, które pojawiają się na kartach powieści, co pozwala czytelnikom dosłownie „posmakować” historii Francesco i Ernesty.  Kolejne tomy sagi, w tym nadchodząca część poświęcona czekoladzie, będą kontynuować tę niezwykłą podróż przez zmysły i historię, która swój finał znajduje w dzisiejszych cukierniach Consonnich. To lektura, która pozwala docenić komfort współczesnego życia, przypominając jednocześnie o trudach, jakie musiały pokonać poprzednie pokolenia, by wywalczyć dzisiejszą codzienność. Sabina Waszut Strona autorska na Facebooku https://www.facebook.com/sabinawaszutliteratura Instagram: https://www.instagram.com/sabinawaszut Strona wydawnictwa Książnica https://publicat.pl/wydawnictwo-ksiaznica/ Powieść "Noc pachnie chlebem" (cykl Rodzina Consonni - tom 1) https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5182058/noc-pachnie-chlebem

    47 min
  4. 177 - Rozdroża

    Jan 2

    177 - Rozdroża

    Powieść „Rozdroża” pierwotnie ukazała się jako trylogia, a obecnie dostępna jest w formie jednotomowego wydania. Książka, będąca debiutem autorki, składała się pierwotnie z części zatytułowanych: „Rozdroża”, „W obcym domu” oraz „Zielony byfyj”. Autorka podkreśla, że jest to historia jej własnej rodziny, silnie związana z Górnym Śląskiem, co czyni tę pozycję najbardziej emocjonalną w jej dorobku. Powieść stanowi swoiste studium przypadku, pozwalające poznać skomplikowane dzieje Śląska przez pryzmat losów konkretnych ludzi, co dla wielu czytelników jest bardziej przystępne niż sucha wiedza historyczna. Autorka przyznaje, że solidnie przygotowuje się do pisania, korzystając z archiwów, bibliotek i muzeów, aby tło historyczne było wiarygodne. Wyraża również marzenie, by nauka historii w szkołach zaczynała się od poznawania wspomnień własnych przodków, co nadałoby jej ludzki wymiar. Struktura narracyjna książki obejmuje szeroki zakres czasowy – od 1934 do 2010 roku. Autorka stosuje nieliniową narrację, przeplatając wydarzenia z przeszłości ze współczesnymi wspomnieniami bohaterów. Ważną rolę odgrywa symbolika miejsc i przedmiotów, takich jak rodzinny dom czy drzewo, które spinają klamrą losy kolejnych pokoleń. Waszut, będąc osobą sentymentalną, wierzy, że w miejscach i przedmiotach zapisana jest historia, która kształtuje naszą tożsamość. W rozmowie poruszyliśmy kwestię specyficznego języka i tonu powieści. Mimo opisywania trudnych i bolesnych tematów, takich jak II wojna światowa czy powojenne obozy dla Ślązaków (np. obóz Zgoda), autorka unika brutalności i drastycznych opisów. Stosuje za to język poetycki, co jest pokłosiem jej wcześniejszych doświadczeń z pisaniem poezji. Celowo zostawia czytelnikowi przestrzeń na domysły i wyobraźnię, szanując intymność swoich bohaterów. Istotnym elementem „Rozdroży” są postacie męskie, w tym dziadek Władek, wzorowany na autentycznej postaci dziadka autorki, który był drukarzem i służył w Armii Andersa. W książce pojawia się m.in. autentyczny wątek jego spotkania z Melchiorem Wańkowiczem we Włoszech. Autorka dba o to, by jej bohaterowie byli ludzcy i niedoskonali, co pozwala czytelnikom łatwiej się z nimi utożsamić. Wprowadza także wątki poboczne i elementy magicznego myślenia ludowego, jak chociażby historia „butelki z biedą”, która była realnym przedmiotem w jej rodzinie. Obecnie Sabina Waszut pracuje nad sagą włoską, opisującą historię rodziny piekarzy – rodu Consonni. Projekt ten, zaplanowany na cztery tomy, łączy fakty historyczne z XIX i XX wieku z kulturą kulinarną Włoch, zawierając nawet przepisy na wypieki. Mimo nowych projektów, autorka przyznaje, że tematyka śląska zawsze pozostaje bliska jej sercu. Sabina Waszut Strona autorska na Facebooku https://www.facebook.com/sabinawaszutliteratura Instagram: https://www.instagram.com/sabinawaszut Strona wydawnictwa Książnica https://publicat.pl/wydawnictwo-ksiaznica/ Powieść "Rozdroża" https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5083659/rozdroza Powieść "Noc pachnie chlebem" (cykl Rodzina Consonni - tom 1) https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5182058/noc-pachnie-chlebem

    1h 3m
  5. 176 - Polacy w wojnie secesyjnej

    11/28/2025

    176 - Polacy w wojnie secesyjnej

    W 176. odcinku podcastu „Dyskusje o książkach” gościem był dr Piotr Derengowski, doktor historii z Uniwersytetu Gdańskiego, który rozmawiał o swojej monografii pt. „Polacy w wojnie secesyjnej 1861–1865”. Książka ta stanowi rezultat blisko dwudziestoletniego zainteresowania historyka tym konfliktem, zrodzonego pod wpływem lektury pracy śp. Grzegorza Swobody pt. „Bitwa pod Gettysburgiem”. Praca dra Derengowskiego, stanowiąca rozszerzenie jego rozprawy doktorskiej, jest pierwszą od lat publikacją kompleksowo opisującą udział Polaków w amerykańskiej wojnie domowej. Obalanie Mitów i Rozproszenie Polonii Jednym z głównych celów monografii było pogłębienie i rozwinięcie wątków zainicjowanych przez wcześniejszych historyków, w tym przez Mieczysława Haimana, którego praca z 1928 roku zawierała jednak pewną mitologizację udziału Polaków. Dr Derengowski starał się „bardziej źródłowo obudować i rozszerzyć” te wątki. W książce podkreślono, że Polacy byli w USA bardzo rozproszeni i nie udało im się utworzyć czysto polskich jednostek. Można ich było znaleźć zarówno w jednostkach Unii, jak i Konfederacji, praktycznie we wszystkich stanach. Wprowadzenie tych postaci w kontekst kluczowych działań wojennych (jak śmierć oficera Konstantyna Blandowskiego na kampie Jackson, choć ostatecznie nie był on pierwszym poległym oficerem) sprawia, że historia konfliktu staje się bardziej przystępna dla polskiego czytelnika. W okresie wojny secesyjnej w USA przebywało około 12 000 Polaków lub osób polskiego pochodzenia. Wybitne Postacie Polskich Uczestników Rozmowa skupiła się na kilku kluczowych postaciach, które uosabiają złożoność polskiego zaangażowania: 1.  Włodzimierz Krzyżanowski (Unia): Najbardziej znany polski uczestnik, który osiągnął stopień generalski. Bywa porównywany do Kościuszki wojny secesyjnej. Jego wspomnienia, spisane 20 lat po wojnie, są cennym, choć podkoloryzowanym, materiałem. Krzyżanowski był zaangażowany politycznie, będąc jednym z pierwszych, którzy wstąpili do partii republikańskiej. Jest jedynym polskim generałem w czasie wojny secesyjnej pochowanym na Cmentarzu Narodowym Arlington. 2.  Józef Karge (Unia): Porównywany do Pułaskiego. Był oficerem, który „do samego końca wojny będzie na tej pierwszej linii”. 3.  Kacper Tochman (Konfederacja): Założyciel i organizator Brygady Polskiej po stronie Konfederacji. Mimo że jego majątek został przejęty, a żona uwięziona, nigdy oficjalnie nie przeszedł na stronę Unii. Tochman został oszukany w kwestii awansu na generała, co było powodem jego rozżalenia i wycofania się z dowodzenia w 1861 roku. Do końca życia starał się bezskutecznie odzyskać środki, które zaangażował w projekt. 4.  Hipolit Oladowski (Konfederacja): Pełnił niezwykle ważną funkcję głównego zbrojmistrza armii konfederackich na zachodnim teatrze działań. Jego rola w logistyce i zaopatrzeniu armii była kluczowa. Badacz do tej pory nie odnalazł jego fotografii. 5.  Albert Rogal (Unia): Postać ilustrująca złożoność moralną konfliktu. Był dowódcą pułku „kolorowego” (złożonego z Afroamerykanów). Jego dziennik, pisany na bieżąco, zawiera „absolutnie skandaliczne wpisy” i pokazuje, że nie wszyscy Polacy walczący po stronie Unii byli abolicjonistami lub przejawiali szacunek dla czarnoskórych żołnierzy. Kontekst Moralny i Polityczny Rozmowa mocno podkreśliła potrzebę zrozumienia postaw ludzi w XIX wieku, bez automatycznego przenoszenia współczesnych osądów moralnych. Niewolnictwo: Podkreślono, że pogląd, iż wojna secesyjna była jedynie walką o zniesienie niewolnictwa, jest uproszczeniem. Nawet Abraham Lincoln początkowo nie zamierzał ingerować w niewolnictwo w stanach, w których ono istniało, a Proklamacja Emancypacji zniosła je tylko na terenach kontrolowanych przez Konfederację. Sprzeciw wobec zniesienia niewolnictwa był silny także na Północy, zwłaszcza wśród imigrantów (np. Irlandczyków), obawiających się konkurencji ze strony wyzwolonych niewolników. Rasizm i Imigracja: W XIX wieku kolor skóry – biały – zaczął być kojarzony z wolnością i przywilejami, zaś czarny z niewolnictwem. Amerykanie byli negatywnie nastawieni nie tylko do Afroamerykanów, ale do wszystkich „innych ludzi”, w tym katolików, Niemców i Irlandczyków. Imigranci z Europy, zwłaszcza weterani Wiosny Ludów (1848), wnosili do armii amerykańskiej (która na początku wojny liczyła zaledwie 16 000 ludzi) cenne doświadczenie wojskowe. Logistyka, Medycyna i Źródła Rozmówcy zwrócili uwagę na istotę służb pomocniczych, takich jak zbrojmistrz Oladowski czy kartograf Wilhelm Kosak, których rola jest często pomijana w historii wojen. Stan medycyny był zły – większość żołnierzy ginęła z powodu chorób, a nie ran. Zauważono jednak postęp, np. w postaci wprowadzenia korpusu sanitarnego i protez. Dr Derengowski wskazał, że jego perspektywa jako historyka z zewnątrz (spoza USA) jest cenna, ponieważ pozwala analizować konflikt bez emocjonalnego obciążenia stron Północy i Południa. Aktualne Badania Naukowe Dr Derengowski pracuje obecnie nad nową publikacją, która będzie dotyczyła doświadczeń żołnierzy w świetle sprawozdań głównych sądów wojskowych. Badanie skupia się na IX Korpusie Armii Potomaku (jedynym korpusie, w którym razem służyli biali, czarni i Indianie) w czasie kampanii Granta w 1864 roku, umożliwiając badania porównawcze dyskryminacji. Sprawozdania te są wyjątkowym źródłem, często jedynym śladem przeżyć niepiśmiennych żołnierzy, pokazującym ich działania w sytuacjach ekstremalnych (np. dezercje, napaści na cywilów).

    1h 7m
  6. 175 - Jadwiga Król nieświęty

    10/27/2025

    175 - Jadwiga Król nieświęty

    "Jadwiga. Król nieświęty" – Dorota Pająk-Puda Odsłania Prawdziwą Twarz Andegawenki Już 29 października 2025 roku na półki księgarń trafi siódma książka Doroty Pająk-Puda, autorki, która od lat z pasją i rzetelnością rozbiera na czynniki pierwsze polską historię. Jej najnowsza pozycja, „Jadwiga. Król nieświęty”, zdążyła już jednak wywołać poruszenie podczas przedpremierowej prezentacji na targach. Mieliśmy okazję porozmawiać z autorką o kulisach powstawania tej intrygującej powieści, która obiecuje zdjąć Jadwigę Andegaweńską z piedestału świętości i ukazać ją jako inteligentną, ambitną, a czasem mściwą i upartą dziewczynę, która w wieku 10 lat została wplątana w wielką politykę. Jadwiga: Od Dziecka do Króla (Nie)świętego Książka skupia się na kluczowym, lecz dramatycznym okresie w życiu Jadwigi – od jej przyjazdu do Polski w wieku około 10 lat, aż do śmierci w wieku 25 lat. Jest to kontynuacja losów królowej, której wczesne dzieciństwo zostało opisane w poprzedniej książce autorki, „Złotej królowej”, poświęconej babce Jadwigi, Elżbiecie Łokietkównie. Akcja rozpoczyna się dynamicznie, z iście filmowym rozmachem. Tuż przed koronacją na Króla Polski, młodziutka Jadwiga wyrusza w podróż, która niemal natychmiast staje się celem zawilej intrygi politycznej i próby zamachu. To zaledwie preludium do skomplikowanej sytuacji na bezkrólewiu w Polsce. Jak podkreśla autorka, na pierwszych stronach pojawiają się wszystkie kluczowe postacie, a czytelnik od razu zostaje wprowadzony w napięty klimat polityczny. W Szponach Polityki – Matka i Wielkie Wyrzeczenie Dorota Pająk-Puda podważa romantyczne narracje na temat przyjazdu Jadwigi do Polski. Choć tron miał pierwotnie przypaść innej córce Ludwika Węgierskiego, to po zmianie planów matka Jadwigi, Elżbieta Bośniaczka, zwlekała z odesłaniem córki do Polski przez 2-3 lata. Autorka stanowczo opiera się na liczniejszych źródłach historycznych, twierdząc, że to nie matczyna miłość, lecz strach i chęć „odhaczenia jednej sprawy” skłoniły Elżbietę do wysłania córki. Niezdarne manewry dyplomatyczne Bośniaczki naraziły ją na konflikt z Królestwem Neapolu, a wysłanie Jadwigi mogło stanowić próbę zdjęcia z siebie ciężaru odpowiedzialności. Jednym z najtrudniejszych momentów w życiu Jadwigi było zerwanie ślubów z Wilhelmem Habsburgiem i małżeństwo z Władysławem Jagiełłą. To wydarzenie, kluczowe dla zjednoczenia Polski i Litwy, często jest interpretowane w historiografii jako akt miłosnego cierpienia i poświęcenia. Autorka jednak proponuje bardziej pragmatyczne podejście: Jadwiga cierpiała nie z powodu utraty Wilhelma, lecz z obawy przed złamaniem przysięgi złożonej jej ojcu. Niemniej, to właśnie konieczność wyrzeczenia się uczuć w imię bycia „Królem” – rola symbolicznie wymagająca postawy czynnej (Marta) i wyparcia się siebie na rzecz państwa – staje się cechą pożądaną na drodze do późniejszej kanonizacji. Kancelarie, Agenci i Szare Eminencje Wawelu Dwór królewski to nie tylko koronowane głowy, ale także sieć intryg, lojalności i wzajemnej walki interesów. Dwie Kancelarie: Na Wawelu istniały dwie zwalczające się frakcje: kancelaria Jadwigi i Władysława Jagiełły. Mimo różnic, to Jagiełło i jego główna kancelaria sprawowali faktyczną władzę w państwie. Elena i Wywiad: Autorka wprowadza Elenę, fikcyjną, choć inspirowaną tragicznymi losami 13-letniej skrzywdzonej dziewczynki, postać. Elena jest agentką, która uosabia anonimowe jednostki polskiego wywiadu dyplomatycznego i wojskowego, prężnie zarządzanego przez Mikołaja Trąbę i Zbigniewa Zbrzezia. Jest to intrygujący element, który nadaje książce szpiegowski posmak. Konstancja Koniec Polska: Kluczową postacią historyczną jest Konstancja Koniec Polska (później Melsztyńska), która stała się mentorką, matką i wsparciem dla Jadwigi. Konstancja to szara eminencja, lojalna królowej, ale też sprawnie dbająca o interesy swojej rodziny – co, jak słusznie zauważa Dorota Pająk-Puda, było w tamtych czasach normalną praktyką. Więzienie Dworu i Temperament Królowej „Jadwiga. Król nieświęty” przedstawia królową jako postać daleką od ugrzecznionego wizerunku świętej. Jadwiga, choć przybyła jako dziecko i początkowo była marionetką, dorosła i z czasem jej zdanie zaczęło się liczyć, choć formalnie to Władysław Jagiełło był królem. Była to kobieta z temperamentem, potrafiąca się buntować. Autorka nawiązuje do słynnej sceny z toporem, mającej symbolizować jej upór i sprzeciw wobec zerwania ślubów z Wilhelmem. Jadwiga potrafiła również przerwać spowiedź i wyrzucić spowiednika. Była też mściwa: zapamiętała duchownego, który odmówił jej noclegu, a później zablokowała jego nominację na biskupa. Jadwiga była również kobietą nietypowej urody – bardzo wysoka, o budowie ciała, która zaskoczyła antropologów. Robiła wrażenie swoim wyglądem, a jej inteligencja i fizyczność były sprawnie wykorzystywane w dyplomacji. Autorka przypomina, że w epoce średniowiecza władcy nie mieli prywatności. Byli stale pod nadzorem dworu, co mogło sprawiać wrażenie "więzienia". Właśnie z tego poczucia braku swobody mogła wynikać potrzeba buntu. Polska historiografia przez lata celowo promowała wizerunek świętej Jadwigi, co było formą propagandy mającej umocnić jej pozycję jako władczyni z Węgier. Wizerunek świętej wymagał "chodzenia jak krowa", dostojności i unikania zwykłych czynności fizjologicznych, aby sprawiać wrażenie osoby niedostępnej – to rozdarcie między byciem królem (Marta) a królową (kontemplacyjna Maria) jest jednym z centralnych motywów książki. W rozmowie, padł komplement, że autorce udało się stworzyć zrównoważony portret Jadwigi – dziecka radzącego sobie w trudnej sytuacji, "zdjęcie jej z piedestału", z mistrzowskim wpleceniem faktów historycznych, emocji, a także szczypty humoru i smutku. Na marginesie wielkiej historii, pojawia się też uroczy, poboczny bohater – zwierzątko Jadwigi, Sokrat. „Jadwiga. Król nieświęty” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce poznać Andegawenkę w pełnym, ludzkim wymiarze – z jej zaletami, drobnymi wadami i uporem, który ocalił jej godność w świecie wielkiej, brutalnej polityki.

    53 min

About

Nie recenzje, ale dyskusje, polemiki oraz przemyślenia po przeczytaniu książek.