Błędy w coachingu

Robert Łężak

Bądź odpowiedzialnym coachem. Skutecznie zarządzaj procesem coachingowym. Dowiedz się, jak unikać najczęstszych błędów: - Jak unikać błędów podczas sesji kontraktowej? - Jak unikać potknięć w ustalaniu celu? - Co robić, aby klienci nie odchodzili? - Jak unikać pułapek podczas słuchania? - Jak ustalać stawki za sesje coachingu? - Jak mierzyć efekty coachingu? Z tego podkastu skorzystają zarówno coachowie, którzy są na początku drogi zawodowej, jak i zaawansowani praktycy. Pierwsi otrzymają jasne wytyczne i solidne fundamenty; drudzy - odpowiedzi na nurtujące pytania i rozwiązania gotowe do wdrożenia. W prosty i praktyczny sposób pokażę, jak być najbardziej użytecznym dla klienta, a przecież w naszej profesji o to właśnie chodzi.

  1. 03/25/2025

    #43 Pułapka pytania - powiedz "mi" (błędy w coachingu)

    W coachingu, jak i w każdej relacji opartej na zaufaniu, kluczowe jest, aby klient czuł, że rozmowa jest skoncentrowana na jego potrzebach i celach. Używanie końcówki „mi” w pytaniach może nieświadomie przesuwać uwagę na coacha, co może zniechęcać klienta do pełnego otwarcia się. Lepszym podejściem jest formułowanie pytań w sposób, który jasno pokazuje, że to klient jest w centrum uwagi. Wprowadzenie końcówki „mi” w pytaniu „Powiedz mi” znacząco wpływa na dynamikę relacji między rozmówcami. W coachingowej rozmowie, gdzie dąży się do partnerstwa i równorzędnej współpracy, takie sformułowanie może nieświadomie przesunąć rolę coacha w kierunku bardziej autorytatywnej pozycji, przypominającej relację nauczyciel-uczeń. Oto szczegółowy opis tego, jak końcówka „mi” może wpłynąć na proces coachingowy i dlaczego warto unikać takiego sformułowania. 1. Przesunięcie Centrum Uwagi na Coach’a Psychologia komunikacji: Kiedy używamy zwrotu „Powiedz mi”, nieświadomie przesuwamy centrum uwagi z klienta na siebie jako coacha. Klient może poczuć, że odpowiada nie dla siebie, ale dla coacha, co zmienia dynamikę relacji z partnerskiej na hierarchiczną. W coachingowym procesie, gdzie klient jest w centrum uwagi, taki zwrot może zaburzać równowagę.2. Osłabienie Poczucia Autonomii Klienta Teoria Autodeterminacji: Kluczowym elementem coachingu jest wspieranie autonomii klienta. Kiedy pytanie zawiera końcówkę „mi”, klient może odczuwać presję, aby spełnić oczekiwania coacha, a nie wyrazić własne przemyślenia. To może ograniczać poczucie własnej autonomii klienta, co jest sprzeczne z założeniami efektywnego coachingu.3. Zamiana Ról: Z Partnera na Oceniającego Teoria wpływu społecznego: Końcówka „mi” sugeruje, że coach pełni rolę osoby oceniającej lub nadzorującej. Klient może odczuwać, że jego odpowiedź będzie oceniana, co prowadzi do zmniejszenia szczerości i otwartości. Badania pokazują, że ludzie są bardziej skłonni do dzielenia się autentycznymi przemyśleniami, kiedy nie czują się oceniani.4. Zmniejszenie Zaangażowania Emocjonalnego Klienta Teoria więzi: Końcówka „mi” może zniechęcić klienta do pełnego emocjonalnego zaangażowania. W relacji partnerskiej, klient czuje, że jego odpowiedzi mają dla niego samego głębokie znaczenie, a nie są tylko spełnieniem oczekiwań coacha. To może osłabić zaangażowanie emocjonalne w procesie oraz może ograniczyć otwartość i szczerość w komunikacji.5. Zmniejszenie Odpowiedzialności Klienta za Proces Teoria odpowiedzialności: Końcówka „mi” może nieświadomie przesunąć odpowiedzialność za wyniki procesu na coacha, ponieważ klient może czuć, że odpowiada dla coacha, a nie dla siebie. W coachingowym podejściu to klient powinien czuć się odpowiedzialny za swoje decyzje i działania, a takie sformułowanie może osłabić to poczucie odpowiedzialności.6. Zmniejszenie Motywacji Wewnętrznej Teoria motywacji: Wewnętrzna motywacja klienta może być osłabiona, gdy poczuje on, że odpowiada bardziej dla coacha niż dla siebie. Coaching ma na celu wzmacnianie wewnętrznej motywacji, a pytania sugerujące zewnętrzne oczekiwania mogą prowadzić do motywacji zewnętrznej, która jest mniej trwała i skuteczna. Podsumowując, w kontekście coachingu kluczowe jest formułowanie pytań w taki sposób, aby wspierać autonomię, refleksję i samopoznanie klienta. Pytanie „Powiedz mi” z końcówką „mi” może nieświadomie wprowadzać hierarchię i ograniczać otwartość klienta, co jest sprzeczne z założeniami efektywnego coachingu. Lepiej jest formułować pytania w sposób, który podkreśla partnerski charakter relacji, np. „Jakie masz przemyślenia na ten temat?” lub „Co myślisz, kiedy o tym rozmawiamy?”. W ten sposób klient odpowiada przede wszystkim dla siebie, co jest zgodne z celami coachingowego procesu. Więcej na https://robertlezak.pl/

    #43 Pułapka pytania - powiedz "mi" (błędy w coachingu)
  2. 02/28/2025

    #42 Jak reagować na słowo powinienem? (błędy w cochingu)

    Słowo "powinienem" jest często używane w kontekście coachingu jako sygnał, że klient ma wewnętrzne przekonanie lub oczekiwania co do swojego zachowania, wyborów lub działań. W coachingu słowo "powinienem" może odgrywać ważną rolę, ponieważ może wskazywać na obszary, w których klient odczuwa presję społeczną, oczekiwania innych lub własne wewnętrzne normy i wartości. Warto zrozumieć, jak klient używa tego słowa, aby dowiedzieć się więcej o jego potrzebach i celach. Oto kilka sposobów, w jakie słowo "powinienem" może być używane w coachingu: Świadomość ograniczeń: Klient może używać "powinienem", aby wyrazić swoje poczucie obowiązku lub odpowiedzialności wobec czegoś. Może to być wskaźnik tego, co klient czuje, że musi zrobić, ale może mieć z tym trudności lub być zaniepokojony tym, że czuje się zobowiązany do spełnienia oczekiwań innych ludzi.Konflikt wartości: Słowo "powinienem" może również wskazywać na sytuacje, w których klient jest wewnętrznie podzielony między różnymi wartościami lub priorytetami. Może odczuwać konflikt między tym, co uważa za "powinienem" robić, a tym, co naprawdę chce robić lub czuje, że jest dla niego ważne.Oczekiwania społeczne: Klient może używać słowa "powinienem", aby wyrazić to, co inni oczekują od niego. To może obejmować oczekiwania rodziny, przyjaciół, przełożonych lub społeczeństwa. Warto zrozumieć, jak te oczekiwania wpływają na klienta i czy są zgodne z jego własnymi celami i wartościami.W coachingu istotne jest, aby pracować nad świadomością klienta i pomagać mu zrozumieć, dlaczego używa słowa "powinienem" i jakie emocje i przekonania są z nim związane. Coach może również pomóc klientowi zidentyfikować, czy te "powinienem" są realistyczne i zgodne z jego własnymi celami i wartościami, czy też może warto je zmodyfikować lub zastąpić bardziej konstruktywnym sposobem myślenia i działania. Celem jest pomóc klientowi podejmować bardziej świadome i autentyczne decyzje oraz dążyć do osiągnięcia własnych celów życiowych. Więcej na https://robertlezak.pl/

    #42 Jak reagować na słowo powinienem? (błędy w cochingu)
  3. 11/22/2024

    #41 Generalizacje w coachingu (błędy w coachingu)

    Generalizacje, chociaż powszechne w mowie codziennej i często używane jako skróty myślowe, mają potencjał do znaczącego zniekształcania naszej percepcji rzeczywistości. W kontekście coachingu, zrozumienie wpływu generalizacji na myślenie klienta jest kluczowe dla skutecznej współpracy. Rzeczywistość staje się "czarno-biała" Uogólnienia często skłaniają nas do myślenia w kategoriach "wszystko albo nic". Wyrażenia takie jak "zawsze" czy "nigdy" nie pozostawiają miejsca na niuanse czy wyjątki. Taka binarna perspektywa może prowadzić klienta do przeoczenia subtelnych aspektów swojego doświadczenia i zablokować poszukiwanie alternatywnych rozwiązań problemów.Wzmacnianie negatywnych przekonań Generalizacje, zwłaszcza te o negatywnym wydźwięku, mogą wzmacniać i utrwalać destrukcyjne przekonania. Jeśli klient mówi: "Zawsze zawodzę w relacjach", taka generalizacja utrwala przekonanie o niepowodzeniu, co może prowadzić do unikania budowania nowych relacji czy nieangażowania się w istniejące.Budowanie bariery przed nowymi doświadczeniami Generalizacje mogą działać jako samooszukiwanie, które blokuje klienta przed nowymi doświadczeniami. Na przykład: "Nigdy się nie uczę" może skutkować unikaniem nowych wyzwań czy kursów, z myślą, że i tak nie przyniosą one pozytywnych efektów.Utrudnianie rozwiązania problemów Jeśli klient uogólnia swoje doświadczenia, może mieć trudności z zidentyfikowaniem konkretnych przyczyn problemów. "Wszyscy mnie krytykują" to bardzo różne stwierdzenie od "Jan i Ewa wyrazili swoje obawy odnośnie mojego ostatniego projektu". Pierwsze jest generalizacją, której trudno przeciwdziałać, podczas gdy drugie pozwala na konkretną analizę sytuacji. Wzmocnienie stereotypów Generalizacje często są oparte na stereotypach, które z kolei mogą wpływać na myślenie klienta o sobie samym i innych. Stereotypy mogą prowadzić do błędnych interpretacji sytuacji i zachowań innych ludzi.Chociaż generalizacje są naturalnym elementem ludzkiej komunikacji i myślenia, w kontekście coachingu mogą one znacząco wpływać na proces. Dlatego ważne jest, aby coachowie byli świadomi tych pułapek i pomagali klientom kwestionować i analizować ich uogólnienia. Poprzez uważne słuchanie i zadawanie odpowiednich pytań, coach może pomóc klientowi zobaczyć rzeczywistość w bardziej zrównoważony i złożony sposób, co jest kluczem do skutecznego rozwoju osobistego. Więcej na https://robertlezak.pl/

    #41 Generalizacje w coachingu (błędy w coachingu)
  4. 09/20/2024

    #40 Pułapki używania liczby mnogiej w coachingu (błędy w coachingu)

    Istnieją pewne argumenty przeciwko używaniu liczby mnogiej w coachingu. Chociaż wiele technik komunikacji promuje współpracę i partnerstwo między coachem a klientem, niektórzy twierdzą, że nadmierne stosowanie liczby mnogiej może prowadzić do pewnych komplikacji w relacji coach-klient. Oto kilka powodów, dla których coachowie mogą zdecydować się unikać używania liczby mnogiej, wraz z przykładami i odniesieniami do badań. Nadmierne używanie liczby mnogiej może prowadzić do rozmycia odpowiedzialności. Klienci mogą czuć, że ich sukcesy i porażki są bardziej wspólną odpowiedzialnością niż ich własnym osiągnięciem, co może osłabić ich poczucie sprawczości i samodzielności. Gdy odpowiedzialność jest rozmywana, coachee może odczuwać mniejsze zaangażowanie w osiągane wyniki, co negatywnie wpływa na ich rozwój osobisty i zawodowy.Używanie liczby mnogiej może prowadzić do zjawiska tzw. "splątania ról". Coach, używając zwrotów w liczbie mnogiej, może nieświadomie przejmować część odpowiedzialności za decyzje i działania klienta, co może skutkować brakiem jasnych granic w relacji coachingowej. To z kolei może prowadzić do zależności klienta od coacha, zamiast promować jego samodzielność i odpowiedzialność za własne decyzje. Klienci osiągają lepsze wyniki, gdy coachowie używają języka, który promuje ich indywidualną odpowiedzialność i autonomię, zamiast współuczestnictwa sugerowanego przez liczby mnogie. Używanie pierwszej osoby liczby pojedynczej ("ty") zamiast liczby mnogiej ("my") pomaga klientom w pełniejszym przejęciu odpowiedzialności za swoje działania i decyzje.Więcej na https://robertlezak.pl/

    #40 Pułapki używania liczby mnogiej w coachingu (błędy w coachingu)
  5. 01/18/2024

    #39 Co nam robi słowo "muszę" (błędy w coachingu)

    W odróżnieniu od języka polskiego, w języku angielskim jest nieco łatwiej wyrazić, że ktoś coś musi zrobić, ponieważ występują w nim dwa słowa, które określają powinność i obowiązek: must oraz have to. Podstawową różnicą pomiędzy nimi jest źródło, z którego pochodzi przymus. Czasownik must opisuje przymus, który wyraża mówiący, czyli przymus wewnętrzny, a czasownik have to opisuje przymus, który nie pochodzi od mówiącego, czyli ma on charakter zewnętrzny. To podstawowa różnica, stanowiąca spore uproszczenie zasad rządzących użyciem tych czasowników. W języku polskim mamy jedno słowo muszę, które pełni obie wymienione funkcje. Trudno zatem rozpoznać, czy oznacza ono przymus wewnętrzny, czy też zewnętrzny. Jeśli słyszysz u klienta któryś raz z rzędu, że musi coś zrobić: • „Muszę iść do pracy”, • „Muszę wałożyć garnitur”, • „Muszę przygotować raport” itp., powinieneś zareagować i wyjaśnić klientowi, czym to słowo skutkuje. Wyrażenie to już na starcie obciążone jest przymusem i negatywnym zabarwieniem. Większość z nas nie lubi nakazów i nie lubi być do niczego zmuszanym. Taki nakaz budzi zazwyczaj negatywne emocje. Słowo „muszę” może wywoływać stan niechęci, dezaprobaty, przykrego obowiązku. Emocje tego typu obniżają motywację i już na starcie klient może sam nieświadomie sabotować wykonanie danego zadania.

    #39 Co nam robi słowo "muszę" (błędy w coachingu)

About

Bądź odpowiedzialnym coachem. Skutecznie zarządzaj procesem coachingowym. Dowiedz się, jak unikać najczęstszych błędów: - Jak unikać błędów podczas sesji kontraktowej? - Jak unikać potknięć w ustalaniu celu? - Co robić, aby klienci nie odchodzili? - Jak unikać pułapek podczas słuchania? - Jak ustalać stawki za sesje coachingu? - Jak mierzyć efekty coachingu? Z tego podkastu skorzystają zarówno coachowie, którzy są na początku drogi zawodowej, jak i zaawansowani praktycy. Pierwsi otrzymają jasne wytyczne i solidne fundamenty; drudzy - odpowiedzi na nurtujące pytania i rozwiązania gotowe do wdrożenia. W prosty i praktyczny sposób pokażę, jak być najbardziej użytecznym dla klienta, a przecież w naszej profesji o to właśnie chodzi.