Mailowe lekcje o pisaniu treści sprzedażowych odbierzesz tutaj: ➡️ https://ludzkasprzedaz.pl Wkładasz w swoją pracę całe serce, a klienci wybierają kogoś gorszego od Ciebie. Słyszę to regularnie w rozmowach. Wiesz, że robisz swoją robotę lepiej niż konkurencja, tylko klient tego nie widzi i idzie do kogoś, kto ma słabszy produkt. Piszesz w ofercie o wysokiej jakości, a to zdanie mógłby wkleić u siebie każdy z Twojej branży. W tym odcinku pokazuję, dlaczego odbiorcy nie widzą jakości Twojej pracy i daję 4 sposoby, żeby im ją pokazać, bez pisania „wysoka jakość". Wszystkie wdrożysz w tydzień: w ofercie, w mailach, w postach i na Stories. W odcinku m.in.: Dlaczego zdania o wysokiej jakości przestały cokolwiek znaczyć?Jak rozłożyć ofertę na kroki i wyjaśnić, po co jest każdy z nich?Jak zbierać wnioski z własnej pracy głosówkami, kiedy nie masz czasu na pisanie?Co odsłonić z decyzji stojących za produktem, żeby oferta wyglądała na przemyślaną?Jak mówić o konsekwencjach odwlekania decyzji, nie strasząc klienta? Instruktorka: Magda Owsiany z Burzy w Mózgu FAQ: ❓ Dlaczego klienci nie widzą jakości mojej pracy? Bo wiesz, skąd ta jakość się bierze, i wydaje Ci się to oczywiste. Klient nie ma dostępu do Twojej głowy, widzi tylko efekt i zdanie w ofercie, takie samo jak u dziesięciu innych osób. Rzeczy, które robisz od lat, on ogląda pierwszy raz w życiu i nie wie, że stoi za nimi Twoje doświadczenie. ❓ Jak pokazać wysoką jakość, nie pisząc „wysoka jakość"? Przez przykłady z własnej praktyki. Rozłóż ofertę na kroki i powiedz, po co jest każdy z nich, dziel się wnioskami z pracy z klientami, odsłoń decyzje, które podjęłaś/eś przy tworzeniu produktu, i pokaż, co się dzieje, gdy nikt się tym nie zaopiekuje. Cztery sposoby, każdy do wdrożenia w tydzień. ❓ O czym pisać posty, żeby pokazać doświadczenie? O powtarzających się przekonaniach klientów, które prowadzą ich w złą stronę, o grupach osób, które ostatnio szczególnie często się do Ciebie zgłaszają, i o błędnych kołach, w które sami wpadają. Nagrywaj takie obserwacje głosówką od razu, gdy je zauważysz. ❓ Czy pokazywanie konsekwencji to straszenie klienta? Nie, jeśli konsekwencje są realistyczne. Zamiast zapowiadać, że komuś rozpadnie się życie, pokaż konkretną sytuację, np. tydzień nad morzem, w którym zamiast wejść do wody, zastanawiasz się, czy brzuch nie odstaje. Więcej o Burzy w Mózgu: ➡️ Strona główna: https://burzawmozgu.pl ➡️ Instagram: https://instagram.com/burzawmozgu ✉️ Kontakt: magda@burzawmozgu.pl