Podkast Dezinformacyjny

Podkast Dezinformacyjny

Autorzy „TrumPolaków”, Adam Sokołowski (Doniesienia z putinowskiej Polski ) i Robert Kowalczyk (Piknik na skraju głupoty) łączą siły w podkaście poświęconym dezinfomacji, teoriom spiskowym i polityce.

  1. 3d ago

    166. O rosyjskiej wojnie kognitywnej rozmawiam z Adamem Sokołowskim autorem książki „Specjalna Operacja Dezinformacyjna”

    Gadali o tej rosyjskiej dezinformacji i gadali, aż jeden wziął i napisał. A że nie lubi pisać z palca, to zrobił to porządnie - to znaczy z ponad sześcioma setkami źródeł, z cytatami ekspertów, wysoką starannością, rozumem i godnością człowieka. Tak, Adam, czyli Doniesienia z putinowskiej Polski, przychodzi do Was dzisiaj z darem w postaci książki zatytułowanej “Specjalna Operacja Dezinformacyjna”. Dar cenny, że to prawdopodobnie pierwsza na polskim rynku tak kompleksowa, nieakademicka próba odpowiedzi na pytanie: co i dlaczego Rosja nam właściwie robi? Dar jest tym cenniejszy w roku pańskim 2026, gdy rosyjski przekaz w sposób ciągły kształtuje nam debatę, narzuca jej tematy i już dawno wyszedł z najbardziej mrocznych szczelin polskiego internetu. Adam pokazuje Wam więc, że Rosja toczy z nami wojnę kognitywną od lat. Że jasno mówi, że celem jest zniszczenie tzw. “kolektywnego Zachodu”, ustanowienie nowego światowego porządku, przywrócenie Rosji wielkości - co ma być realizacją specjalnej misji, danej Rosji przez samego Boga. Adam pokazuje, że zachodni eksperci są tego świadomi od lat - na temat rosyjskiej wojny dezinformacyjnej powstały dziesiątki analiz i raportów - i mają ten temat dobrze rozpoznany. A mimo to, zdecydowana większość z nas udaje, że to się nie dzieje. Zamykamy oczy, zatykamy uszy, tłuczemy termometr i udajemy, że nie mamy gorączki. My tej wojny nie przegrywamy. My nawet nie bierzemy w niej udziału. I dlatego Rosja odnosi takie sukcesy. I dlatego może - choć NIE MUSI - wygrać. Z katastrofalnymi dla nas skutkami. Co zatem robić? Otworzyć oczy. Nie poddawać się. Rozpoznać problem. Przyjąć, że istnieje i jest poważny. Ta wojna toczy się w umysłach nas wszystkich. Każdy umysł, który uzbroi się w mechanizmy obronne i rzetelną wiedzę, będzie umysłem-twierdzą, którego ruskie zagony nigdy nie zdobędą. A najlepiej zrobić to, sięgając właśnie po “Specjalną Operację Dezinformacyjną”. Od dziś dostępną w przedsprzedaży na stronie wydawnictwa Za Rubieżą. A w Waszych paczkomatach i u Waszych drzwi już 7 listopada. Tu można zamówić książkę: https://zarubieza.pl/ksiazka/ A tu wspierać nas podkasterski trud na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

  2. Sep 11

    164. "Hejtuj reżim, nie ludzi" - z białoruską opozycjonistką o Łukaszence i Trumpie

    Tymczasem, bez większego zainteresowania ze strony naszych mediów, minęło sześć lat odkąd Aleksandr Łukaszenka utopił największe prodemokratyczne protesty we krwi. Z tej okazji postanowiłem rzucić nieco światła na Białoruś - państwo, którym bardzo rzadko się interesujemy. Albo traktujemy je jako białą plamę na mapie, albo jak rosyjską gubernię, taką mini-Rosję. Nie będę ukrywał, że mówiąc “my”, kieruję oskarżycielski paluch także na siebie. Tymczasem na Białorusi dzieją się ostatnimi czasy ciekawe rzeczy. Dochodzi do dziwnego zbliżenia Trump - Łukaszenka. Zbliżenie to w Polsce objawia się między innymi kuriozalnymi wypowiedziami byłego szefa Agencji Wywiadu Piotra Krawczyka. Dyskutowane jest zdjęcie sankcji z białoruskiego potasu. Dochodzi do wymiany więźniów, w tym przetrzymywanego przez pięć lat Andrzeja Poczobuta (który niedawno właśnie na Białoruś wrócił). Służby prowadzą wojnę hybrydową z zachodnimi sąsiadami, pchając przez granicę ludzi (Polska i Łotwa) oraz balony z kontrabandą (Litwa). Białoruska gospodarka coraz mocniej odczuwa strategiczne związanie się z gospodarką rosyjską - która jest przecież w tarapatach. Na białoruskie wsie spadają ukraińskie drony, ale za mówienie o tym można trafić na dołek. Ukraińskie władze grożą uderzeniami na infrastrukturę wojskową, wspomagającą rosyjskie ataki rakietowe. Do szkół przyjeżdżają “weterani” zbrodniczej Grupy Wagnera, indoktrynować dzieci w duchu wielkoruskiego putinizmu. Lokalnie brakuje ropy. A niedawno na jakiś czas zabrakło… ziemniaków. Zamordyzm trwa. Opozycjoniści są w więzieniach lub zagranicą. Czasem muszą ściągać rodziny, bo je też się prześladuje. Przynajmniej kilkoro zniknęło. Nadal można trafić do więzienia za wpis w internecie albo bransoletkę z kolorami flagi niepodległej Białorusi. Władza przekonuje, że lada moment nastąpi polsko-litewska inwazja. Formalnie w pełni popiera putinową wojnę. W praktyce wcale się do niej nie pali, podobnie zresztą jak większość społeczeństwa, w tym żołnierzy. Mińsk zapewnia, że niczego nie pragnie tak bardzo, jak pokoju. I toczy hybrydową wojnę z Polską i Litwą. Trwa też walka społeczeństwa o zachowanie godności. I tej walce właśnie poświęcamy sporą część naszej rozmowy. Naszej, czyli mojej i Wiktorii - białoruskiej opozycjonistki na uchodźctwie. Rozmawiamy o strategiach oporu opozycjonistów. O cenie, jaką są gotowi zapłacić. I o ryzyku, na które się godzą. O represjach, jakie na nich spadają. O tym że to nie sprint, tylko maraton. O tym jak, pomimo działania machiny przemocy, na Białorusi próbują funkcjonować instytucje społeczeństwa obywatelskiego. Jak zaangażowanie ludzi zaczyna się od biblioteki, ochrony przyrody czy sporu z lokalnym urzędnikiem. A czasem od takiego drobiazgu jak korzystanie z języka białoruskiego, zamiast rosyjskiego. Jakie wyzwania stoją przed rodzicami młodzieży w wieku szkolnym. Jak potrzeba czasu, by stłamszony sześć lat temu opór osiągnął masę krytyczną. Jak dorosnąć musi kolejne pokolenie. Kiedy nastąpi jakaś rewolucja. I czy w ogóle. Mówimy o tym co inspiruje do aktu nieposłuszeństwa. Rozmawiamy także o gotowości - a raczej: jej braku - społeczeństwa na dołączenie do wojny. O motywacjach Łukaszenki i Trumpa. O cichym zaangażowaniu nieznanych nam z nazwisk urzędników amerykańskiego Departamentu Stanu na rzecz białoruskiej demokracji. O gospodarczej stagnacji, sankcjach, eksporcie potasu, nastrojach w wojsku. Oraz - a jakże - o tym jak Łuce udało się doprowadzić do kryzysu ziemniaczanego w europejskiej stolicy tego warzywa. Wypowiedzi Wiktorii przetłumaczyliśmy i wygenerowaliśmy polską wersję za pomocą sztucznej inteligencji. Za jej zgodą, rzecz jasna. Zachęcamy do wspierania nas na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

  3. Jul 28

    160. Węgry, ale czy na nowo? Rozmawiamy z Dominikiem Hejjem

    Od upadku Viktora Orbána minęło już sporo czasu i wszyscy trochę o Węgrzech zapomnieliśmy. No upadł to upadł, Péter Magyar wygrał, będzie dobrze, po co drążyć? Czasem jednak warto. Nasz entuzjazm związany z upadkiem Orbána nieco przygasł, gdy uświadomiliśmy sobie jak niewiele wiemy o nowym węgierskim premierze. A także, co istotniejsze, jak ogólnie niezbyt wiele o nim wiadomo, bo szerszej opinii publicznej objawił się całkiem niedawno. I choć starannie buduje sobie image jedynego sprawiedliwego wojowika i pogromcy orbánowskiej korupcji i szerzej pojętego oligarchicznego systemu, to do niedawna był tegoż systemu trybikiem. I odszedł raczej nie oburzony złodziejstwem, ani nawet pewną głośną pedo aferą, ile został wyrzucony z powodów osobistych, więc poszedł na swoje. Jak się okazało, skutecznie. Chcieliśmy dowiedzieć się więcej na temat Pétera Magyara. Skąd wziął się on, a skąd jego TISZA (i czy na pewno partia jest “jego”)? Jakie ma właściwie poglądy? Co dokładnie obiecuje, a co dowozi? Na ile jest gotów rozliczać swoich dawnych kolegów z Fideszu? Jak prowadził kampanię wyborczą? I jak udało mu się wygrać z orbánowską ordynacją wyborczą, przez lata budowaną tak, by zapewniać kolejne kadencje władzy? O to wszystko postanowiliśmy zapytać eksperta. A w Polsce trudno znaleźć lepszego eksperta w tej materii niż Dominik Héjj - to autor setek poświęconych węgierskiej polityce artykułów, poświęconej Orbánowi książce “Węgry na nowo” oraz współzałożyciel serwisu kropka hu. Wyszła z tego dobra piguła wiedzy. Takie małe vademecum, dzięki któremu lepiej zrozumiecie co się właściwie na Węgrzech wydarzyło. I być może da Wam to jakąś podstawę do stawiania prognoz dotyczących przyszłości Węgier. A na pewno sprawi, że będziecie ostrożniej podchodzili do “będzie dobrze”. Bo choć prawdopodobnie będzie lepiej, niekoniecznie musi być od razu dobrze. Zachęcamy do wspierania nas na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

About

Autorzy „TrumPolaków”, Adam Sokołowski (Doniesienia z putinowskiej Polski ) i Robert Kowalczyk (Piknik na skraju głupoty) łączą siły w podkaście poświęconym dezinfomacji, teoriom spiskowym i polityce.

You Might Also Like