rozmowy po krakosku

LoveKraków.pl

Rozmawiamy o najciekawszych aspektach działalności naszych nieprzeciętnych gości. Z naszej perspektywy, jak i z waszej, bo słuchamy Was nieustannie na łamach LoveKraków.pl. Teraz Wy posłuchajcie i nas! O biznesie dużym i małym, zawsze krakowskim.

  1. 04/13/2022

    Praca w domu a z biura. Czego nauczyliśmy się przez 2 lata pandemii?

    – Praca w domu może być bardziej produktywna, jednakże my potrzebujemy kreatywności w tworzeniu oprogramowania. Nie wystarczy siedzieć przed laptopem, aby uwolnić kreatywność. Do tego potrzebujemy przestrzeni, kontaktu z innymi ludźmi, posłuchać muzyki czy narysować coś na tablicy i takie możliwości daje biuro – mówi w rozmowie z nami Tomasz Manugiewicz, szef krakowskiego biura Grand Parade. Firma Grand Parade to centrum technologiczne William Hill, brytyjskiego przedsiębiorstwa bukmacherskiego, ale nie zawsze tak było. Dopiero po latach owocnej współpracy William Hill postanowił przejąć Grand Parade, które obecnie zatrudnia ponad 400 osób w Krakowie, z czego większość to programiści. W rozmowie, wspólnie z Tomaszem Manugiewiczem, szefem Grand Parade oraz Darią Ploną, Head of People w Grand Parade, wracamy do początków 2020 roku, kiedy to rynek informatyczny został zmuszony przejść na pracę z domu. Jak szybko Grand Parade oswoiło się z nowo sytuacją? Jak praca zdalna wyglądała od wewnątrz na przełomie dwóch ostatnich lat? Czy firma rozważała rezygnację z biura? Zapytaliśmy przedstawicieli Grand Parade o przyszłość pracy zdalnej i spędzania czasu w biurze. Czy to jest niezbędne, aby firma była efektywna? Czy da się zbudować dzisiaj firmę w branży technologicznej, nie posiadając biura? Czy Grand Parade dało dojść do głosu swoim pracownikom w kwestii pracy zdalnej? – Zrozumieliśmy, że nieważne, jak długo potrwa pandemia, nie ma powrotu do starego modelu pracy – mówi Daria Plona. – Zauważyliśmy, że to działa. Możemy mieć więcej czasu dla swoich rodzin czy zwierzaków, pracując z domu, i być dalej efektywnymi. Dlaczego w IT zawsze brakują rąk do pracy – czy chodzi ściśle o umiejętności informatyczne i programistyczne? Jak długo potrwa taki stan rzeczy? – Programiści na pewno nie zostaną wyeliminowani z rynku, ale w ciągu 10 lat potrzeba nam będzie osób, które będą potrafiły zaprogramować sztuczną inteligencję, aby pisała programy za nas – powiedział Tomasz Manugiewicz. Kto jest teraz najbardziej poszukiwany na rynku IT? Kogo poszukuje Grand Parade? Jakie technologie i trendy teraz królują w programowaniu? – odpowiedzi na te pytania znajdziecie w rozmowie z przedstawicielami Grand Parade w Krakowie. Dowiecie się również tego, jak zatrzymać programistę w firmie, gdy dookoła tyle możliwości i ofert oraz kto panuje nad kulturą pracy. Na koniec dotykamy tematu Ukraińców w świecie IT – ilu z nich wyjechało na wojnę i jakimi są pracownikami? Zapraszamy do słuchania. Materiał powstał we współpracy z partnerem.

  2. 04/12/2022

    W przemyśle brakuje rąk do pracy

    – W poprzednich dekadach przedsiębiorcy szukali przede wszystkim przestrzeni – działek, hal, infrastruktury. W tej chwili największym problemem jest znalezienie ludzi, którzy byliby gotowi do pracy w przemyśle – mówi w rozmowie z nami Łukasz Słoniowski, wiceprezes Krakowskiego Parku Technologicznego. Z Łukaszem Słoniowskim rozmawiamy o pracy w regionalnym przemyśle. Jak wygląda dzisiejszy zakład produkcyjny i na czym polega praca w nowoczesnych fabrykach? Czy wiąże się z tym nadal wyczerpująca praca fizyczna? Skupiamy się również na projekcie „Ja w przemyśle”, powstałym we współpracy Powiatowego Urzędu Pracy w Wieliczce, Krakowskiego Parku Technologicznego oraz Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Niepołomicach. – Nasz projekt jest realizowany wspólnie z przedsiębiorcami z regionu i jest skierowany do osób zarejestrowanych jako bezrobotne i poszukujące pracy na terenie powiatu wielickiego – wyjaśnia Łukasz Słoniowski. – Ten projekt ma przygotować osoby do pracy w przemyśle, które najczęściej mają wypaczony obraz dzisiejszego przemysłu w Polsce. Jeszcze kilka lat temu sam tak na to patrzyłem. Wydaje się, że zakład produkcyjny to kominy, które muszą dymić, jest brudno i głośno, a tymczasem jest zupełnie inaczej – jest czysto, nowocześnie, schludnie i bezpiecznie. To naprawdę nowoczesne i ciekawe miejsce do pracy – mówi wiceprezes KPT. Jakie są przyczyny kłopotów z pozyskiwaniem osób do pracy w przemyśle? Czy przemysł jest gotowy na kobiety? Ile rąk do pracy jeszcze potrzeba? Czy maszyny wyprą ludzi z fabryk? Jakie są możliwości rozwoju i awansu w przemyśle? Zapraszamy do słuchania. Materiał powstał we współpracy z partnerem.

  3. 04/07/2022

    15 lat w Philip Morris – od skanowania faktur po projekty globalne

    Zaczynała od skanowania faktur w 2007 roku, była szefem finansów fabryki Philip Morris w Krakowie, teraz zarządza globalnymi projektami. – Jestem w jednej firmie, ale tak zmieniam zakres moich obowiązków, że czuje się jakbym była w kilku. Dużo się dzięki temu uczę i poznaję fantastycznych ludzi – mówi w rozmowie z nami Marta Borowicz, menadżer w Philip Morris. W marcu Marta obchodziła 15-lecie pracy w Philip Morris w Krakowie. Rozpoczęła tam pracę jako student ostatniego roku matematyki, a jej pierwszą rolą w firmie było skanowanie faktur. Na jej drodze do funkcji menadżera projektów globalnych stał szereg stanowisk, np. szef finansów fabryki. – Byłam odpowiedzialna za finanse fabryki, w tym inwestycje, które były i są milionowe – opowiada Marta Borowicz. Więcej o pracy w samej fabryce Philip Morris w Krakowie możecie usłyszeć w naszej rozmowie z Martą Borowicz. Ile tam pracuje osób? Jak zakład produkcyjny się zmodernizował na przestrzeni lat? Co się działo z fabryką podczas pandemii? Pytamy również o karierę i możliwości rozwoju w firmie. Czy ścieżka kariery w Philip Morris jest jasno ustandaryzowana czy trzeba wykazać się ambicjami? Dlaczego firma łączy nowe osoby w firmie z pracownikami o wieloletnim stażu? Jakich ludzi potrzebuje Philip Morris w Krakowie? Zapraszamy do słuchania. Materiał powstał we współpracy z partnerem.

  4. 04/05/2022

    PepsiCo w Krakowie – od zera do 600-osobowego zespołu w 2 lata

    – W 2019 roku ruszyło nasze centrum usług wspólnych PepsiCo w Krakowie. Od zera zbudowaliśmy miejsce, które liczy obecnie około 600 osób i cały czas rośniemy. Dlatego też potrzebujemy powiększyć biuro – mówi Paweł Mleczko, dyrektor centrum PepsiCo GBS Kraków. Więcej o tym, jak budować nowy oddział globalnej firmy w Krakowie dowiecie się z naszej rozmowy z przedstawicielami krakowskiego centrum biznesowego PepsiCo GBS Kraków. Jak rolę pełni biuro PepsiCo w Krakowie względem korporacji PepsiCo na świecie? Jakie usługi świadczą? Ile zatrudniają pracowników i czy zespół nadal się powiększa? – na te pytania również znajdziecie odpowiedzi w rozmowie. – Funkcja biura nie zanika – podkreśla Paweł Mleczko i przedstawia, jak to jest budować zespół w czasach, kiedy duża część pracowników pracuje zdalnie. Dlaczego tak ważny jest powrót do biur? Czy za rok dalej będziemy pracować z domu? Czego PepsiCo nauczyło się podczas pandemii? Jak będzie wyglądać nowe biuro firmy? – Większość z naszych pracowników potwierdziła, że nie chcą na dłuższą metę pracować w domu, dlatego też model hybrydowy jest potrzebny. Przestrzeń, którą projektujemy w biurze, ma nie wiele wspólnego z pojedynczym biurkiem i takim typowym miejscem, w którym spędzamy 8 godzin pracy – tę kwestię podczas rozmowy wyjaśnia Michał Szczocarz, kierujący marką pracodawcy PepsiCo. Ponadto rozmawiamy z Agatą Piątek, menadżerką działu rekrutacji na Europę, która tłumaczy nam, jak rozliczani są pracownicy podczas pracy zdalnej, dlaczego zaufanie jest tak istotne w relacji z pracownikami oraz jak rekrutować wirtualnie? Pojawiło się też kilka rad dla kandydatów do pracy – jak się przygotować do zdalnej rozmowy rekrutacyjnej? Zapraszamy do słuchania. Materiał powstał we współpracy z partnerem.

    PepsiCo w Krakowie – od zera do 600-osobowego zespołu w 2 lata
  5. 03/25/2022

    Dominik Swadźba, uPacjenta: Zrobiliście przegląd auta w tym roku? Zróbcie też swój

    – Uważamy, że pomagamy ludziom, którzy dzięki nam częściej się badają, żyją dłużej i szczęśliwiej. Mamy misję do spełnienia na tym świecie, nie tylko w Polsce. Chcemy robić to jak najlepiej, dlatego potrzebujemy technologii i inwestycji, żeby więcej ludzi mogło sobie pozwolić na to, by robić badania na własnej kanapie – mówi w rozmowie z nami Dominik Swadźba, prezes i założyciel platformy uPacjenta. Co ich odróżnia od Ubera? Czy platforma uPacjenta ma w ogóle konkurencję na rynku domowych badań krwi? Co łączy Dominika Swadźbę z Krakowem i dlaczego tu postanowił uruchomić swój pierwszy biznes? Tego wszystkiego możecie dowiedzieć się słuchając naszej rozmowy z 30-letnim prezesem uPacjenta na platformach podcastowych. – Chciałbym żyć w różnych miejscach i czerpać jak najwięcej od innych, ponieważ uważam, że wtedy człowiek najszybciej się rozwija. Musiałem wyjść z tej krakowskiej strefy komfortu – mówi Dominik Swadźba. Jak idą pracę nad aplikacją mobilną uPacjenta? Jak ważny jest Kraków w działalności firmy? Czy kiedykolwiek zobaczymy platformę w mniejszych miejscowościach? Firma odnotowała 10-krotny wzrost przychodów. Czy pandemia to wystarczająca odpowiedź na tak szybki wzrost? uPacjenta stawia na współpracę z biznesem czy zamówienia indywidualne? Ponad 20 mln zł dofinansowania pozyskała firma – kiedy kolejna runda inwestycyjna? Co oznaczają dla uPacjenta takie marki jak Booksy, Tier, Revolut czy Pracuj.pl? Dlaczego uPacjenta zdecydowało się wyjść za granicę i jakie są ich pierwsze międzynarodowe kroki? Czy Dominik Swadźba sam dba o swoje zdrowie, skoro tak je propaguje za pośrednictwem uPacjenta? Jak zatrudniać odpowiednich ludzi do firmy? Zapraszamy do słuchania,

    Dominik Swadźba, uPacjenta: Zrobiliście przegląd auta w tym roku? Zróbcie też swój
  6. 03/17/2022

    Carsharing na ratunek Ukrainie

    W pierwszym tygodniu wojny na Ukrainie Polacy rzucili się na pomoc. Prywatne transporty w ciemno wyjeżdżały na granice, aby zabierać uchodźców w głąb kraju. Osoby, które własnych pojazdów nie posiadały, mogły je otrzymać bezpłatnie dzięki polskim firmom carsharingowym takim jak Traficar czy Panek. Ile aut użyczył Traficar wolontariuszom? Ile łącznie kilometrów pokonali? Czy nadal można otrzymać bezpłatnie pojazd w celu niesienia pomocy uchodźcom? – pytamy o to Konrada Karpińskiego, dyrektora operacyjnego Traficar. W rozmowie, którą możecie znaleźć na największych platformach podcastowych, poruszamy przede wszystkim wątki biznesowe. Ile pojazdów w modelu transportu współdzielonego funkcjonuje w Polsce? Kto jest największym graczem na tym rynku? Jak wielu użytkowników korzysta z usług carsharingowych? – Nie traktujemy carsharingu jako projektu marketingowego. Naszym celem nie jest zbawienie świata. To jest biznes, który opiera się na naszej wierze w użyteczność tej usługi dla mieszkańców. Wierzymy, że carsharing będzie miał swoich klientów, zwolenników, a część z nich może przekonamy do tego, że nie potrzebują już kilku aut w gospodarstwie domowym – mówi Konrad Karpiński, dyrektor operacyjny Traficar. Słuchając rozmowy z Konradem Karpińskim, który od początku jest związany z Traficarem, zyskacie obraz rynku carsharingowego w Polsce i jego rozwoju w ostatnich latach. Jak branża poradziła sobie z pandemią? Czy flota pojazdów została uszczuplona? Dlaczego rosną koszty wynajmu auta? Ponadto rozmawiamy o strefie czystego transportu w Krakowie i jak jej uchwalenie będzie miało wpływ na firmy carsharingowe. Czy hulajnogi elektryczne są konkurencją dla transportu współdzielonego? Także o przyszłości carsharingu w Polsce. Zapraszamy do słuchania.

    Carsharing na ratunek Ukrainie

About

Rozmawiamy o najciekawszych aspektach działalności naszych nieprzeciętnych gości. Z naszej perspektywy, jak i z waszej, bo słuchamy Was nieustannie na łamach LoveKraków.pl. Teraz Wy posłuchajcie i nas! O biznesie dużym i małym, zawsze krakowskim.