W 15 odcinku Wszędobylskiego Oka wreszcie mierzę się z obiema wersjami Lalki, tą serialową i tą filmową. Czynię to celowo, gdy pierwszy, a może nawet i drugi kurz bitewny już opadł. Gdy i w mojej głowie różne kwestie się ułożyły, gdy wiem już, co naprawdę mnie wścieka, z czym nie mogę się wciąż pogodzić i na co uważam, że nie sposób przystać, nawet wtedy, gdy niczego tak się nie pragnęło jak opowiadania intertekstualnego i transmedialnego jednocześnie w dodatku z prawdziwego zdarzenia. Rozkład jazdy, żebyście mogli przeskoczyć do tych wątków, ktore naprawdę Was interesują: (0:00) Wprowadzenie: przedstawienie Matronek i trzy zastrzeżenia.(10:52) Co było w miarę ok, co w porządku, a co nawet całkiem fajne...[errata: oczywiście Aleksandra, a nie Iwana Dunina – na koniec zdania zrobiło mi się złożenie Lalki z Kosem](24:27) Ania Shirley czyli wzorce opowiadania transmedialnego i intermedialnego, które mogłyby stanowić narzędzie do gry z Lalką (tu przykłady innych serii, których autorzy umieją w opowiadanie transmedialne i w intermedialność).(59:55) AI napisało scenariusz?(1:05:39) "Ale Łęcka nie jest feministką!" czyli o nieszczęściach polskiej herstorii i mansplainingu w serialu Lalka.(1:29:32) "Bluszcz" kontra emancypantki, albo o nonszalancji, która maskuje ignorancję czyli dalsza rozwałka serialowej Lalki.(1:36:20) Paulina Kuczalska-Reinschmit zamiast Elizy Orzeszkowej czyli dlaczego w serialu jest nie ta emancypantka, co trzeba.(1:48:12) Co Meredith Tax zrobiła z tekstem Julii Ward Howe i co ma z tym wspólnego chujec borsuczy.(1:58:45) Śmieszny pijaczek to nie to samo, co ojciec-alkoholik czyli dlaczego nie jestem "Team Braciak".(2:02:05) Uwagi końcowe do serialu Lalka.(2:12:40) "Co poszło nie tak?" czyli najbardziej przytomna reakcja na filmową Lalkę.(2:24:57) Zapraszam Was na salony czyli wróćmy na chwilę do Prusa (nie wiem dlaczego Łęcki wita Stasia jako Stefana w moim czytaniu, wybaczcie).(2:34:41) No a co Ty zrobiłabyś z Lalką – przede wszystkim zmieniła perspektywę!(2:38:48) Nie ma Rosjan, nie ma Żydów i nie ma Leonów, ale jest Guy Ritchie, czyli o tym, czego autorzy serialu i filmu nie uwzględnili.(2:48:30) No to oglądać? Czy nie oglądać?