rewers

Joanna Jastrzębska, Katarzyna Kozak

zaglądamy na drugą stronę wiersza, czyli tam, gdzie nie wszystkim po drodze. chcemy zdjąć z poezji łatkę patosu - rozebrać ją z garniturów i sukienek. słowem można zachwycać się i nago, i w rozciągniętym swetrze, ale oczywiście powinno się o niej rozmawiać na poważnie i bez przekleństw. ŻART. klniemy w chuj, rozmawiamy z fajnymi ludźmi i czytamy wiersze na głos.

  1. To dobry plan, żeby nie było planu – ten z Ewą Frączek

    2025. 03. 17.

    To dobry plan, żeby nie było planu – ten z Ewą Frączek

    coś się rozlało, zgrzytnęło, zamigało i oto nieco ponad rok od pierwszej wiadomości udało nam się spotkać na nagrywkę z ewą frączek – poetką zakochaną w poezji, ale i w samej idei zakochania. rozmowa zaczęła się od mocnego uderzenia, którego wy co prawda nie usłyszycie, ale wiedzcie, że było i nieźle ukierunkowało nam pogawędkę. było trochę o systemach, różnych – dających bezpieczeństwo, ale i każących czytać „janko muzykanta”, chociaż tak naprawdę to przesada w każdym wieku. po tamtym uderzeniu, którego nie usłyszycie, był inny temat, którego podświadomie się trzymałyśmy, a jego z kolei stworzył pierwszy przeczytany wiersz. natomiast każdy przeczytany później był kontynuacją, więc to już pewnie ostateczny dowód na to, że nasz podkast jest o poezji. ale i o numerologii, bo ewa jest kolejną osobą, która właśnie w rewersie dowiedziała się, jaką jest liczbą numerologiczną (pierwszą była asia). było o poezji więźniarek, było o „elegii o chłopcu polskim”, o feministycznym odczytaniu „lalki” oraz o tym, że „w weselu zawsze chodzi o to samo”, a więc jeśli ktoś lubi rewersy tłuste od literatury, to tu będzie długo (ponad godzinkę) oblizywać palce. ale ponieważ w poezji chodzi o to samo, co nam w rewersie – o życie – było o tym, że oddawanie boazerii może skończyć się nocowaniem pana, który pokłócił się z żoną, o warszawie, która zjada na śniadanie, i o śniadaniu jedzonym w samotności (owsianka). chociaż jak tak sobie teraz myślimy, to już na początku jest od śniadania, ale jedzonego z rodzicami (twarożek), więc już chyba na pewno wiadomo, że rewers jest tak naprawdę do jedzenia. i do słuchania, nowy odcinek już na was czeka w świecie podkastów. smacznego

    1시간 8분
  2. Mam postanowienie, żeby być dla siebie łagodniejsza – ten z Olą Lewandowską-Ferenc

    2025. 01. 20.

    Mam postanowienie, żeby być dla siebie łagodniejsza – ten z Olą Lewandowską-Ferenc

    syreniara, fanka latka i najsłynniejsza polka z chomiczówki - oto krótki opis naszej gościni ola lewandowska-ferenc, z którą zresztą rozmawiałyśmy rekordowo długo. no i właśnie - rozmawiałyśmy to słowo-klucz, bo tu trzeba już nawet nie dobrych chęci, ale chyba zamkniętych uszu, żeby nazwać ten odcinek wywiadem albo chociaż odcinkiem podkastu o poezji. ale to nic! z olą lewandowską-ferenc nie znałyśmy się osobiście, a jedynie korespondencyjnie, i to też nie najmilej, bo razem z olą kanar odrzuciliśmy jej tekst do pierwszego nr "brokatu" xddd jakby tego było mało, zupełnie przeoczyłyśmy, że jej nie odpisałyśmy, i sama musiała dopominać się o informację zwrotną. no więc skoro limit niezręczności osiągnęłyśmy tak wcześnie, być może można było się spodziewać, że rok później polubimy się od pierwszego wejrzenia i że spędzimy półtorej godziny, jak dobre znajome rozmawiając swoich życiach. a w nich o horrorach, zwłaszcza azjatyckich, o zupełnie nieprzerażającym byciu osobami 30-letnimi (chyba możecie się nastawić, że będzie to powracający motyw tego sezonu), o byciu syreną i syreniarą, o latku na osiedlu, w tatuażach i zinach. troszkę to zawstydzające, a troszkę "taki mamy klimat", ale mówimy tu przynajmniej równie dużo co nasza gościni, a więc jest to też rewers o rewersiarach. dzięki czemu wiemy, jak was bardzo prosto zaskoczyć - wystarczy kiedyś zrobić merytoryczny odcinek tylko o poezji. i zrobimy, jak tylko zacznie nas interesować bardziej niż ludzie i ich życia

    1시간 25분
  3. Chodzi o to, żeby sałatka była ekscytująca – ten z Joanną Łępicką

    2024. 07. 15.

    Chodzi o to, żeby sałatka była ekscytująca – ten z Joanną Łępicką

    coś nam się zdaje, że nie mogłyśmy wymarzyć sobie lepszej osoby na miłe zakończenie TRZECIEGO SEZONU REWERSU. asi łępickiej, według naszych obserwacji, zupełnie nie da się nie lubić, a w rozmowie z nią nie da się nudzić. chociaż o jej głośnej książce "zeszyt ćwiczeń" nie gadałyśmy prawie wcale, to o poezji było całkiem sporo. mamy np. jej statement nt. kobiecej twórczości (protip: nie zadawajcie tego pytania), mamy soczyste jak arbuz opowieści o pomysłach na wiersze, a nawet całą książkę (i jej trailer), oraz wisienkę na tym owocowym torcie: planowanie zmian, bez których ta rzecz nie powstanie. asia mówi nam, co najbardziej ciekawi ją w sztuce i czego chciałaby robić więcej, ale nie możemy też zapomnieć, że zdradziła nam, co robi, żeby się uziemić (mało ma to wspólnego z jogą, dużą z czymś, co ma "chlew" w nazwie), które rzeczy ją przerastają i w jaki sposób ostatnio kogoś nabrała. są też rewersowe dygresje, jest próbowanie wstrętnego wg 1/2 z nas ciasteczka, o byciu ziomalką i podlasianką, a także o tym, co asi najlepiej idzie, kiedy czuje się zmęczona. jedyne, o czym rozmawiałyśmy za mało, to SAŁATKI oraz reszta sztuki kulinarnej, na szczęście zdanie o nich zapisałyśmy w notatkach i wkleiłyśmy z kuluarów prosto do tytułu, mając nadzieję, że kiedyś dane nam będzie podszkolić się w gotowaniu właśnie z asią, która zresztą dała się namówić na stworzenie ku temu kontentowi osobnego miejsca na instagramie (@nietylkopicka). ale ponieważ to ostatni odcinek rewersu i to z super osobą, pojawił się też pomysł za 5 zł, tym razem... dla nas xddd więc segment rewersu o rewersie będzie tym razem bardzo hojny. ale czego się nie robi W OSTATNIM ODCINKU, prawda??

    1시간 9분
  4. Potrzebuję zgrzytu, hałasu, zmian tempa – ten z Marcinem Czerkasowem

    2024. 07. 01.

    Potrzebuję zgrzytu, hałasu, zmian tempa – ten z Marcinem Czerkasowem

    marcin nie lubi komplementów i zdjęć z twarzą, a my jesteśmy (przynajmniej w połowie) zajebistymi fankami jego wierszy (nie poezji, bo poezja nie istnieje), więc nie mogło wyjść inaczej - pokonałyśmy zwyczajowe w takich przypadkach onieśmielenie i zaprosiłyśmy do rewersu. ciekawość była ogromna, bo marcina nigdy nie spotkałyśmy na żywo ani nawet nie trafiłyśmy na nikogo, kto go znał. wiedziałyśmy tylko, że tworzy super wiersze, ma zajebiste poczucie humoru (humor w poezji?? a to w ogóle legalne???) i pisze książki tak poczytne, że większości nie można już kupić. pewnie nie uwierzycie, ale gdyby wydawnictwo wbpicak rzuciło nam kilka "mountain view", w samym lublinku sprzedałyby się na pniu, a przecież osób o rewersowej wrażliwości jest jeszcze trochę również w innych miastach. teraz będzie kontrowersyjnie - to JEST odcinek o poezji. trochę tak wyszło, a trochę jak inaczej miało wyjść, skoro jesteśmy pod takim wrażeniem tych tekstów. ale nie samymi wierszami człowiek żyje, nawet jeśli wbił sobie gwóźdź do trumny i założył wydawnictwo, dlatego jest trochę o chaosie, muzyce noise i pokoju, do którego marcin wszedł w wieku kilku lat i nadal nie wyszedł. jest też o humorze i o żartach, które rozbawiły, chociaż wcale nie były żartami. o serialach i seriach filmów, o morskich biologach i belgijskich rozwiązaniach.

    1시간 6분

소개

zaglądamy na drugą stronę wiersza, czyli tam, gdzie nie wszystkim po drodze. chcemy zdjąć z poezji łatkę patosu - rozebrać ją z garniturów i sukienek. słowem można zachwycać się i nago, i w rozciągniętym swetrze, ale oczywiście powinno się o niej rozmawiać na poważnie i bez przekleństw. ŻART. klniemy w chuj, rozmawiamy z fajnymi ludźmi i czytamy wiersze na głos.