Stan Wyjątkowy

"Stan Wyjątkowy" to program, w którym Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek dyskutować będą o najważniejszych politycznych wydarzeniach tygodnia. Czołowi dziennikarze Onetu i Newsweeka zapewnią słuchaczom i widzom nieszablonową, często żartobliwą, ale zawsze merytoryczną rozmowę, a ich ogromne doświadczenie dziennikarskie i znajomość kulisów polskiej sceny politycznej gwarantują potężną dawkę informacji.

  1. hace 3 días

    Zondacrypto grzebie PiS. Tusk zabiera kasę Święczkowskiemu. Wulgarny Skolim u Nawrockiego #OnetAudio

    Radosław Piesiewicz, szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego, trzy miesiące ma spędzić w areszcie. Sąd w Katowicach przychylił się do wniosku prokuratury w tej sprawie. Piesiewicz jak wynika z naszych informacji, w czasie pierwszych przesłuchań nie chciał współpracować ze śledczymi i stąd wniosek o areszt. To pierwsze głośne zatrzymanie, ale na pewno nie ostatnie. Sprawa Zondacrypto nabrała tempa w tym tygodniu, ale przyszły ma być jeszcze gorętszy. To co wiemy teraz, wskazuje na to, że szef Zondy Przemysław Kral w swoim biznesie bardzo mocno stawiał na finansowanie otoczenia PiS. Wpłaty na fundację Ziobry, spotkania w Budapeszcie i na Ibizie, negocjacje z Tomaszem Sakiewiczem w sprawie kupna części telewizji Republika, do tego finansowanie prawicowych imprez wyborczych. Dużo kontaktów, dużo kasy. Teraz zaczął o wszystkim opowiadać śledczym. Waldemar Żurek jako prokurator generalny połączył kilka wątków dotyczących Zondacrypto w jedno śledztwo. Jest tam wszystko - zaginięcie poprzedniego szefa giełdy, potężne pieniądze i wielka polityka. Dla obozu rządzącego to polityczne złoto na początek sezonu. Chociaż jest też kilka awantur o Romana Giertycha i jego zaangażowanie w sprawę.    Rząd przyjął budżet i sytuacja wygląda tak - Trybunał Konstytucyjny ma dostać Macieja Berka i nie dostać kasy. Ponieważ prezes TK nie chciał gadać o pieniądzach z rządem to rząd powiedział, "a figę dostaniesz". W budżecie nie ma ani złotówki na Trybunał. Za to jest Berek, którego Tusk wysyła do TK. Koalicjanci na razie się trochę na ten pomysł obrazili, ale jak przyjdzie co do czego, to wszyscy grzecznie zagłosują. W końcu wszyscy chcą wygrać wybory w przyszłym roku, a takie ruchy jak zaufany człowiek Tuska w Trybunale mają wyborcom pokazać, że obecna władza jednak chce się bić z poprzednią władzą a nie tylko siedzi i patrzy jak PiS ładnie się w wymiarze sprawiedliwości urządził.    W ten weekend młodzież jest najważniejszą grupą wyborczą. Na Warmii dla Trzaskowskiego, nad morzem dla Nawrockiego. W Olsztynie trwa Campus Polska Przyszłości edycja kolejna, a w Juracie w prezydenckim ośrodku spotkanie przyszłość.pl edycja pierwsza. W Olsztynie wystąpił Tusk, a w Juracie Skolim. A na koniec Stanu Wyjątkowego mamy dla państwa jedną lokalną seksaferę. Zapraszamy!

  2. 22 ago

    Giertych i Żurek uderzą w Nawrockiego. Morawiecki kradnie ludzi Kaczyńskiemu. Rząd pokonany przez AI #OnetAudio

    Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek wystąpią na festiwalu podcastowym BLASTCAST, który odbędzie się 9 i 10 października w Warszawie. Będzie się można z nami spotkać i porozmawiać. Zapraszamy! https://blastcast.pl Nawrocki, Sakiewicz, Ziobro, Wipler, Piesiewicz — lista ofiar może być długa. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek ujawniają, że duet obrotnych mecenasów związanych z KO Roman Giertych i Jacek Dubois odbił głównego bohatera afery Zondacrypto Przemysława Krala z rąk dyżurnego adwokata PiS Bartosza Lewandowskiego. Giertych i Dubois specjalizują się w prowadzeniu głośnych spraw politycznych, a najbardziej lubią przyprowadzać do prokuratury skruszonych aferzystów z czasów PiS, którzy w zamian za odpuszczenie części win są gotowi sypać. Tak też jest tym razem. Jak ujawniamy, Giertych i Dubois starają się załatwić dla Krala — który ukrywał się do niedawna za granicą — status świadka koronnego. Mają poparcie prokuratora generalnego Waldemara Żurka, który cieszy się na samą myśl o tym, jakie polityczne złoto może mu dostarczyć Kral. W czasach swej świetności Zondacrypto utrzymywała telewizję Republika, a za jej pośrednictwem finansowała — z ominięciem prawa — kampanię prezydencką Karola Nawrockiego. Do tego Kral sponsorował Polski Komitet Olimpijski, kierowany przez nominata PiS, zakochanego w luksusie Radosława Piesiewicza. No i słał przelewy do fundacji Zbigniewa Ziobry z Suwerennej Polski oraz Przemysława Wiplera z Konfederacji. Zapewne zezna, co stało za tymi wszystkimi gestami serca i portfela. Wszystko wskazuje na to, że to będzie największa bomba ruszającego właśnie, przedwyborczego sezonu politycznego. Jeśli Kral zacznie sypać, to może znacząco popsuć szyki prawicy, na czele z Nawrockim, który będzie kluczową postacią w kampanii. Giertych i Żurek liczą, że w oczach elektoratu wszystko się zepnie w całość — wszak Nawrocki już jako prezydent trzykrotnie zawetował ustawę, która miała przykręcić śrubę firmom z sektora kryptowalut. I jak tu nie rozumieć separatystycznej wolty Jarosława Kaczyńskiego, który — znając relacje swych ludzi z Zondą — rzucił niedawno pomysł całkowitego zakazania kryptowalut. Prezesie, za późno.

  3. 16 ago

    Starcie totalne Tuska i Nawrockiego. "Nadpremier" odchodzi. PiS w potrzasku #OnetAudio

    Brzmi jak political fiction, ale to prawda. Jarosław Kaczyński zafiksował się na punkcie jednej listy całej prawicy do Sejmu - naciska na prezydenta Karola Nawrockiego, aby "energicznie się za to zabrał" i był ojcem tej listy. Donald Tusk na spotkaniu z liderami PSL i Nowej Lewicy też kreślił wizję jednej listy całej koalicji. Powód: skoro Kaczyński z Nawrockim mogliby stworzyć jeden blok, to strona rządowa nie może pójść na wybory rozczłonkowane. Jeśli to się uda, to będzie już starcie totalne Tuska i Nawrockiego.  Gdy idzie wojna, Tusk traci swojego najwierniejszego druha - prawą rękę, a wręcz "prawnicy mózg" całego rządu, czyli Macieja Berka. Dotychczasowy minister chce być sędzia Trybunału Konstytucyjnego i rozprawić się z "Godzillą" (prezesem TK Bogdanem Święczkowskim). To koniec miękkiej gry - Tusk ogłosił, że wobec "masakry" w TK, nie będzie "ciotuleńką", ale będzie się bił. To znaczy Berek się będzie bił - na paragrafy i głosy w TK.  W potrzasku znajduje się Marcin Romanowski - były wiceminister sprawiedliwości. Prosi on o list żelazny - za cenę uniknięcia aresztu jest gotów przyjechać do Polski i odpowiadać jako przed sądem. Napisał list, który - wedle stempli pocztowych - wysłał z Naddniestrza, kontrolowanego przez Rosję regionu Mołdawii. PiS nie chce go bronić, ale musi.  Ale i obóz władzy jest wstrząsany. A to aferą na 4,5 miliona złotych, które rozdawała, także swojemu mężowi, działaczka Koalicji Obywatelskiej, a to wyciek danych medycznych 19 milionów polskich pacjentów. Większego ataku hackerskiego w Polsce nie było, a sprawcy chcieli za te dane okupu. Rząd płacić nie będzie.

  4. 1 ago

    Kaczyński atakuje Morawieckiego. Pranie brudów w PiS. Koalicja broni posła KO przed prokuraturą UE #OnetAudio

    Szybko poszło. Wystarczyło raptem kilka dni, żeby rozłam w PiS doprowadził do prania partyjnych brudów. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz zacierają ręce - wojna między „harcerzami" Morawieckiego a „maślarzami" Kaczyńskiego odsłania nam głęboko dotąd skrywane tajemnice PiS. Ot, Kaczyński - on to sobie nagle przypomniał, że Morawiecki był doradcą Tuska. Ba, wszyscy „maślarze" sobie to przypomnieli, nawet tacy - jak Sasin - którzy do niedawna twierdzili, że Morawiecki doradcą Tuska nie był. Pod wpływem iluminacji prezesa, Sasin przypominał sobie nawet, że Morawiecki doradzał Tuskowi po Smoleńsku - czyli wiadomo. Do tego okazuje się, że Morawiecki był przeciw 500 plus i nie chciał kupić F-35. Z kolei ludzie Morawieckiego przypomnieli sobie, że w PiS trwa wewnętrzna dyskusja o wyjściu z PiS - czemu dotąd wszyscy, także oni, zaprzeczali. Dowiedzieliśmy się też, kto w PiS prowadzi farmy trolli i dla kogo one pracują - bo każda frakcja ma swoje trolle, która zwalczają frakcję przeciwną.   Ale nas najbardziej wciągnęła awantura o to, kto w PiS przygotował raport o ciemnych stronach życiorysu Karola Nawrockiego - kibole, gangsterzy, sutenerzy, te sprawy. Dokument ów ujawniliśmy w „Stanie Wyjątkowym" jesienią 2024 r., tuż przed ogłoszeniem nominacji prezydenckiej PiS dla Nawrockiego, opowiadając o wojnach wewnętrznych wokół tej kandydatury. Politycy PiS odsądzali nas wówczas od czci i wiary. Zarzekali się, że nikt w partii niczego szkalującego pana Karola nie napisał. Teraz okazuje się, że robili z nas i z Państwa idiotów, zaś wojna o prawa autorskie do tego obrazoburczego dokumentu może trafić przed sąd.   A nie minął nawet tydzień od rozłamu.

  5. 19 jul

    Kaczyński chce wyrzucić Morawieckiego. Tusk rezygnuje z rekonstrukcji. Czarnkowi puszczają nerwy #OnetAudio

    Pamiętamy wszystkie odejścia z PiS. Historycznie rzecz biorąc, były cztery klasyczne rozłamy. Odejście Marka Jurka i grupy radykalnych konserwatystów wiosną 2007 r., gdy za rządów PiS Kaczyński zablokował zaostrzenie przepisów aborcyjnych. Odejście Ludwika Dorna, Kazimierza M. Ujazdowskiego i Pawła Zalewskiego na przełomie 2007 i 2008 r., po tym, gdy PiS przegrał wybory oddając władzę Donaldowi Tuskowi. Wyrzucenie twórców posmoleńskiej kampanii prezydenckiej, na czele z Joanną Kluzik-Rostkowską, w 2010 r. Po kolejnych przegranych wyborach sejmowych, w 2011 r., pozbycie się przez Kaczyńskiego ziobrystów. Mateusz Morawiecki ma szansę dokonać rozłamu piątego, zdecydowanie największego i najpoważniejszego. Posłuchaliśmy w ostatnich dniach szeptów we frakcji Morawieckiego i powiemy tak: naprawdę wielu jego ludzi chce odejść z PiS na swoje. Spis dawnych rozłamowców pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze, Kaczyński bez sentymentu pozbywa się nawet swych wieloletnich towarzyszy (Dorn czy Kluzik-Rostkowska), a wobec wiceprezesów PiS — a Morawiecki wciąż jest wiceprezesem partii — nie ma żadnych sentymentów (wylecieli Ziobro, Ujazdowski, Zalewski, Jurek i Dorn). Po wtóre — trudno jest dawnym pisowcom zbudować cokolwiek poza PiS. Wielu z nich dalej jest w polityce, tyle że w KO, PSL lub w okolicach Polski 2050 — a część wróciła do PiS. Ale rozłam Morawieckiego może być inny — z wielu powodów. Żaden z wcześniejszych buntowników nie miał takiej politycznej rozpoznawalności jak on. Żaden nie miał za sobą tak znaczącej frakcji w partii. Żaden nie miał tylu pieniędzy. I żaden nie miał takiej determinacji. W dodatku Kaczyński postawił byłemu premierowi ultimatum — PiS albo drzwi — akurat w momencie, gdy sam jest słaby, jak nigdy wcześniej. Dlatego twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz zacierają ręce. Zanosi się na polityczne mordobicie, a to jest to, co uwielbiamy.

  6. 12 jul

    Nawrocki wypowiada wojnę Kosiniakowi. Mentzen pluje na PiS. Tusk wstrzymuje dymisję #OnetAudio

    Polska polityka wobec Ukrainy staje się zakładnikiem krajowej wojenki. W najnowszym wydaniu słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Kamil Dziubka i Dominika Długosz analizują awanturę wokół pomocy wojskowej dla Kijowa. Politycy zaczęli się prześcigać w deklaracjach, kto mniej dał Ukrainie i kto skuteczniej broni polskich zapasów broni. Byliśmy pewni, że łagodna polityka szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza wobec zaczepnego prezydenta Karola Nawrockiego jest z góry skazana na niepowodzenie. I WKK właśnie się o tym dobitnie przekonał — Nawrocki pospołu z Jarosławem Kaczyńskim obwołali go zdrajcą polskiego interesu narodowego po tym, jak wysłał na Ukrainę pociski do wyrzutni Patriot. By być precyzyjnym — wysłał PIĘĆ pocisków, co w żaden zasadniczo nie wpływa na zdolności obronne polskiej armii. W ten sposób Kosiniak stał się pionkiem w antyukraińskiej rozgrywce PiS. Kaczyński próbuje odciąć się od własnej polityki z pierwszych miesięcy wojny, gdy PiS zdecydował o ogromnym wsparciu militarnym, finansowym i humanitarnym dla Ukrainy. Dziś prezes zaostrza język, bo widzi sukces antyukraińskich haseł Nawrockiego, Bosaka, Mentzena i Brauna. Nowym polem konfliktu stała się pamięć o UPA i zbrodni wołyńskiej. Decyzja władz w Kijowie o uhonorowaniu „Bohaterów UPA" wywołała w Polsce gwałtowną reakcję i uruchomiła polityczną licytację. Karol Nawrocki uderzył w Wołodymyra Zełenskiego, a Jarosław Kaczyński zaczął budować wizerunek przeciwnika ukraińskich elit, choć jeszcze niedawno przekonywał, że atakowanie władz w Kijowie pomaga Kremlowi. Pytamy, czy historyczny spór staje się narzędziem kampanii oraz czy relacje polsko-ukraińskie wchodzą w najgłębszy kryzys od początku rosyjskiej inwazji. Drugim głównym tematem „Stanu Wyjątkowego" jest przyszłość minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Donald Tusk oczekiwał od niej planu naprawy ochrony zdrowia, grożąc dymisją. Ministra przedstawiła pakiet propozycji, dzięki czemu uciekła spod topora. Szkopuł w tym, że część z ogłoszonych przez nią recept pojawiała się już wcześniej — i żadna nie rozwiązuje podstawowego problemu, czyli gigantycznej dziury finansowej w NFZ. Koalicjanci podchodzą do planu naprawczego z rezerwą, a środowisko lekarskie może postawić twardy opór. Sobierańska-Grenda już wcześniej zapowiadała ograniczenie zarobków najlepiej opłacanych lekarzy, lecz musiała się z tego wycofać. Jej pozycję dodatkowo osłabiają polityczne skutki afery w Szpitalu Południowym. Czy Tusk dokona zmiany w resorcie? Kto mógłby przejąć ministerstwo? I dlaczego premier, który chciał odpolitycznić ochronę zdrowia, sam stał się twarzą kryzysu?

  7. 5 jul

    Zamach na Nawrockiego. Koniec Trzaskowskiego. Duda kręci lody #OnetAudio

    Witamy w prezydenckim wydaniu „Stan Wyjątkowego"! Tak się złożyło, że w pierwszej wakacyjnej edycji swego słuchowiska politycznego Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek zajmują się głównie perypetiami prezydentów i byłych prezydenckich kandydatów. Z ulgą konstatujemy, że Karol Nawrocki przeżył zamach zorganizowany w kampanii wyborczej. Otóż w połowie maja 2025 r. w Ząbkowicach Śląskich sprzymierzone siły Putina i Belzebuba przy wsparciu Tuska próbowały go otruć. Intryga była koronkowa. Podczas spotkania z wyborcami tajemnicza białogłowa z Ząbkowic podsunęła prezydentowi do pocałunku prawicę nasączoną kremlowską trucizną. Co prawda prezydent się porzygał, ale się nie dał. Jednym słowem — jest niezniszczalny, co napawa nas otuchą w tych trudnych czasach.   Za to zeszłoroczny konkurent Nawrockiego ma się wyraźnie gorzej. Chłodno odnotowujemy, że 1 lipca — w dniu publikacji przez Onet tekstu o handlu ciałami w prosektorium Szpitala Południowego — skończyła się polityczna kariera Rafała Trzaskowskiego, który ów szpital nadzorował jako włodarz stolicy.   Zajmujemy się też byłym prezydentem Andrzejem Dudą, który z przytupem wchodzi w kryzys wieku średniego. Kupił 13-letnie bite porsche cabrio, ściągnięte z Ameryki, od szczecińskiego lekarza medycyny estetycznej, który zajmuje się też intensywną terapią. W przerwach między polerowaniem swemu 13-letniemu kabrioletowi reflektorów w warsztatach, Duda próbuje wpychać dziwnych gości z biznesu na spotkania z urzędnikami i wojskowymi. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" liczą, że Duda niedługo zostanie dziadkiem — i zajmie się wreszcie czymś pożytecznym. Swoją drogą, to wychodziłoby naprzeciw najnowszym postulatom PiS dotyczącym poprawy dzietności.

Acerca de

"Stan Wyjątkowy" to program, w którym Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek dyskutować będą o najważniejszych politycznych wydarzeniach tygodnia. Czołowi dziennikarze Onetu i Newsweeka zapewnią słuchaczom i widzom nieszablonową, często żartobliwą, ale zawsze merytoryczną rozmowę, a ich ogromne doświadczenie dziennikarskie i znajomość kulisów polskiej sceny politycznej gwarantują potężną dawkę informacji.

Más de Onet Audio

También te podría interesar