Gościem Justyny Sobolewskiej w nowym odcinku wideokastu „Polityka o książkach” jest Adam Wajrak, najsłynniejszy polski przyrodnik, dziennikarz i autor bestsellerów, takich jak „Wilki” i „Kuny za kaloryferem”. Tym razem zamiast stosu lektur w studiu pojawiły się plecak i stare aparaty. Wszak dzika natura i literatura uczą nas uważności. Jak pasja do świata zwierząt przeplata się z pasją do czytania? Dlaczego Puszcza Białowieska nie powinna być traktowana jak unikatowa wyspa, lecz norma, do której powinni dążyć wszyscy zatroskani o ekologię? Adam Wajrak zdradza też swoje niezwykłe odkrycie: dlaczego żubry pachną świeżym mlekiem i jakiej „dobrej opowieści” potrzebuje Wisła, żebyśmy dostrzegli w naszej rzece polską Alaskę. Usłyszycie, dlaczego ochrona przyrody w Polsce zaczyna się od zrozumienia rzeki i dlaczego spływ Wisłą może być taki ciekawy. Wracamy też do fundamentów: usłyszycie płomienną obronę, której doczekał się Henryk Sienkiewicz. Wajrak, choć krytykuje go za wizję puszczy jako „niegospodarnego gnicia”, broni go jako mistrza pióra. Literatura przygodowa ukształtowała wyobraźnię Wajraka. Nam opowiada o obsesji na punkcie paleontologii: mały Adam tropił dinozaury na warszawskim podwórku. Wyznaje też, jaki wpływ wywarli na niego Rudyard Kipling, Juliusz Verne czy analizowana pod kątem walecznych chomików Maria Konopnicka. Wajrak wspomina też niezwykłą rolę, jaką odegrała Wisława Szymborska, która osobiście lobbowała za jego debiutem, oraz „nieprzegadane” pisanie o naturze, z którego słynął Kornel Filipowicz. Dowiecie się, jak wspólna walka o takie miejsca jak Dolina Rospudy połączyła świat poezji i nauki. Odkrywamy też historię dorastania na jednym podwórku z niezwykłym sąsiadem – był nim Jacek Kuroń. Adam poleca jego książkę „Wiara i wina”, wspominając Kuronia jako pedagoga, który o dzieciach z bloku wiedział absolutnie wszystko. To również kompendium wiedzy o tym, jak ptaki polskie, książki dla dzieci i fotografia analogowa mogą pomóc nam zwolnić i zrozumieć świat na nowo. W rozmowie powracają prócz tego literackie „cegły”, z którymi nasz gość po prostu „żyje”. Dowiecie się, dlaczego „Rękopis znaleziony w Saragossie” Jana Potockiego to dla niego lektura obowiązkowa podczas lotów do Hiszpanii, oraz dlaczego do „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa wraca stale, testując różne przekłady tego arcydzieła. To nie tylko rozmowa o książkach, ale przede wszystkim wielka lekcja zachwytu nad tym, co dzikie i nieodkryte. Zapraszamy do oglądania i wspólnej podróży w głąb natury! Z tego odcinka dowiesz się: 1. Jak Wisława Szymborska „sterroryzowała” wydawnictwo, żeby świat w końcu mógł przeczytać pierwszą książkę Wajraka, i dlaczego Jacek Kuroń okazał się sąsiadem idealnym, który o dzieciakach z podwórka wiedział wszystko – nawet to, kto akurat się w kim skrycie podkochuje. 2. Czy kuchnia w bloku może stać się domem dla bociana, a nietoperze to tak naprawdę bardzo pojętne stworzenia, które błyskawicznie uczą się, że pukanie w odpowiednim miejscu oznacza pyszny podwieczorek. 3. Żubry pachną najprawdziwszym, świeżym mlekiem u babci, natomiast nasza Wisła to taka tajemnicza „polska Alaska”, która tylko czeka na kogoś, kto w końcu opowie jej historię tak pięknie, by nikt już nie mówił o niej „zatruta rzeka”. Oś czasu: 00:00 – Najciekawsze fragmenty 02:17 – Czytanie kontra informacyjny pęd 06:16 – Sienkiewicz a Puszcza Białowieska 14:11 – Żoliborz i dinozaury w Warszawie 19:45 – Jak pisać o przyrodzie? 31:42 – Jacek Kuroń: sąsiad idealny 36:13 – Bocian w kuchni i domowe zoo 40:47 – Konopnicka i waleczne chomiki 43:07 – Puszcza: natura jako norma 47:50 – Jak Szymborska wydała Wajraka? 52:54 – Dzika Wisła: polska Alaska 54:36 – Dlaczego żubry pachną mlekiem?