Sobota bez pozy, bez wybielania i bez udawania, że rock’n’rollowe życie było tylko dobrą anegdotą. Rozmowa o Szczecinie, ojcu z Czerwonych Beretów, dzieciństwie na podwórku, pierwszych imprezach, narkotykach, alkoholu, kobietach, pieniądzach i karierze, która przyszła późno, ale uderzyła bardzo mocno. Sobota mówi o Winim, 100%, Matheo, „Tańcz głupia”, wielkich koncertach, warunkach w wytwórni i o tym, dlaczego w polskim rapie tak często mówi się o zasadach, a tak naprawdę chodzi o pieniądze. Najmocniejsza część tej rozmowy dotyczy jednak nie muzyki, tylko ceny, jaką za to wszystko zapłacił. Jest o uzależnieniach, hotelach, prostytutkach, poczuciu samotności, atakach paniki po narkotykach, awanturach z żoną, terapii, ojcostwie i synu, dla którego musiał w końcu nauczyć się być dorosły.Wracamy też do łatki „kapusia”, która w jego świecie brzmi prawie jak wyrok. Sobota mówi, co mu zabrała, ale też dlaczego paradoksalnie mogła uratować mu życie. Jest Fame, długi, fiskus, social media, potrzeba pochwał i moment, w którym człowiek musi wybrać: dalej grać starą rolę albo spróbować naprawdę wytrzeźwieć. To rozmowa o raperze, który przeżył własną legendę i dzisiaj nie bardzo chce już do niej wracać. _____ Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.