Szymon był katolickim księdzem. Kiedy się poznaliśmy był jeszcze diakonem. Widziałem w nim zapał do działania z ludźmi, poważne podejście do wiary i powołania, miłość do liturgii. Dlaczego chciał zostać księdzem? Dlaczego odszedł? Czemu mówi, że obie decyzje były dobre? „Widziałem coraz wyraźniej, że tu gdzie jestem nie czuję się bezpiecznie” - mówi w naszej rozmowie. I dodaje: „Było już tak, że szedłem do lasu, patrzyłem na gałęzie i zastanawiałem się, gdzie można...” Co doprowadziło go do takiego stanu? Kiedy księża odchodzą, wiele osób potrafi brutalnie podsumować ich decyzję słowami: zdradzili, zawiedli, pogubili się. Czy na pewno tak jest? Życie bywa o wiele bardziej złożone. Szymon z jednej strony opowiada mi o tym, co w posłudze prezbiteratu było dla niego najpiękniejsze. Ale też o systemie i braku wrażliwości, które go emocjonalnie wykończyły. O ważnych relacjach ze świeckimi i o przełożonych, którzy nie okazali mu wsparcia, kiedy go najbardziej potrzebował. Mimo, że sam odszedł, mówi, że wcale się nie cieszy, kiedy słyszy o odejściach innych księży. Równocześnie nie zgadza się ze stwierdzeniem, że jak ktoś odchodzi, to na pewno z powodu kobiety, mężczyzny albo dziecka, które jest już w drodze. Rozmawiamy o jego nieoczywistej, momentami bardzo trudnej historii, o niepraktykującym dziadku, który pokazał mu czym jest Ewangelia i o tym, jak wygląda życie - również to duchowe - po odejściu. Zapraszam do wysłuchania naszej rozmowy. *** Moja praca autorska i wszystkie inne działania są możliwe dzięki społeczności, która wspiera je finansowo. Ten materiał również powstał dzięki ich wsparciu. Każda złotówka od Was umożliwia mi dalsze działanie w wolności i planowanie kolejnych projektów. Dołącz do grona moich Patronek i Patronów: https://patronite.pl/piotrzylka *** Więcej odcinków podcastu: http://piotrzylka.pl/category/podcasty/ *** Zapraszam też na: FACEBOOK: https://www.facebook.com/piotrzylkablog INSTARGAM: https://www.instagram.com/piotrekzylka/ YOUTUBE: https://www.youtube.com/@PiotrZykaVlog