HISTORIA KIELECKICH ULIC

Radio Kielce

Które ulice w Kielcach są najstarsze? Skąd wzięły się ich nazwy? Co przed laty się przy nich znajdowało, a czego obecnie już nie zobaczymy? Kiedy ulice zostały zabrukowane, a kiedy pojawił się na nich asfalt? W którym roku na ulicach Kielc zamontowano pierwsze latarnie? Odpowiedzi nie tylko na te pytania znajdą Państwo w filmowym cyklu „Historia kieleckich ulic”. O tym, jak zmieniały się kieleckie ulice specjalnie dla Radia Kielce opowiada Krzysztof Myśliński - Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków, historyk sztuki i muzealnik. Na filmową opowieść będącą podróżą w czasie, wzbogaconą archiwalnymi i aktualnymi fotografiami, zapraszamy w piątki po godz. 14 na https://radiokielce.pl/historia-kieleckich-ulic/ oraz na profil Radia Kielce na portalu YouTube: https://www.youtube.com/playlist?list=PLBnKgQ7-yqU4coviOtCk24YYikQ_aAdid

  1. Historia kieleckich ulic. Żródłowa

    1 day ago

    Historia kieleckich ulic. Żródłowa

    Powstała w miejscu koryta niewielkiej rzeki – Silnicy. Stąd też jej nazwa: Źródłowa. Obecnie to jedna z ważniejszych ulic w Kielcach. - Ulice w południowo-wschodniej stronie miasta, a obecnie już na wschodzie stolicy regionu świętokrzyskiego, to stosunkowo młode arterie. Powstawały w miejscach, w których początkowo były polne drogi znajdujące się wówczas poza Kielcami. Tak też było z ulicą Źródłową, która wiodła w kierunku Mójczy czy też Bukówki – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. – A skąd nazwa tej ulicy? Bo wiodła ona wzdłuż dawnego, pierwotnego koryta Silnicy. Ta niewielka rzeka wypływała z Wietrzni, spływała w stronę ulicy Zagórskiej, a następnie skręcała ku ulicy Bodzentyńskiej płynąc przy kościele św. Wojciecha i dalej trasą obecnej ulicy Silnicznej. Między ulicą Piotrkowską i dzisiejszą Aleją IX Wieków Kielc Silnicę zasilała inna rzeka, płynąca z okolic ulicy Polnej. W pobliżu miejsca, gdzie dziś znajduje się Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, Silnica wpływała do stawu na rzece Dąbrówce. Przebieg Silnicy pokrywał się więc z trasą obecnej ulicy Źródłowej i stąd jej nazwa – opowiada. Historia tej części Kielc zaczyna się w okresie międzywojennym. Wszystko zaczęło się wówczas, gdy rodzina Jarońskich zdecydowała się rozparcelować należący do niej folwark. Wówczas wytyczono między innymi ulice Pomorską i Mazurską oraz Jarońskich. Pierwszym okazałym gmachem przy ulicy Źródłowej był budynek katolickiego gimnazjum, a następnie liceum. Wcześniej ta część miasta pełniła istotne zaplecze gospodarcze dla szybko rozwijających się Kielc. W 1895 roku w okolicach skrzyżowania obecnych ulic Źródłowej i Zagórskiej powstała cegielnia Siekluckiego, która funkcjonowała do 1967 roku. Teraz w tym miejscu jest miejskie targowisko. - Lokalizacja cegielni nie była przypadkowa. Przepływająca Silnica zapewniała bowiem dostęp do wody – dodaje Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Obecnie ulica Źródłowa łączy Aleje IX Wieków Kielc i Solidarności oraz ulicę Sandomierską z ulicami Zagórską i Tarnowską. I jest ważnym szlakiem komunikacyjnym z północy na południe stanowiącym miejski fragment drogi krajowej nr 73 Kielce – Busko-Zdrój – Tarnów. - Znajdująca się przy niej zabudowa pochodzi w większości z drugiej połowy XX wieku i niczym szczególnym się nie wyróżnia. Ulica pełni natomiast przede wszystkim funkcje komunikacyjne i handlowe, ale nie brakuje przy niej elementów rekreacyjnych, którymi są chociażby zielone skwerki przy skrzyżowaniach z ulicami Sandomierską i Zagórską – mówi Krzysztof Myśliński.

    4 min
  2. Historia kieleckich ulic. Plac Moniuszki

    29 May

    Historia kieleckich ulic. Plac Moniuszki

    Stanisław Moniuszko został patronem tego miejsca dopiero po drugiej wojnie światowej. Wcześniej był to Plac Aleksandra, a jeszcze wcześniej świętego Leonarda. Obecnie Plac Moniuszki przede wszystkim jest kojarzony z budynkiem Kieleckiego Centrum Kultury. Nazwa Plac Aleksandra pochodzi z początków XIX wieku. Wówczas wytyczony został projekt budowy nowego centrum Kielc. Plac miał być miejscem centralnym, z którego promieniście rozchodzić miały się ulice. - Pozostałości tej koncepcji widoczne są do dziś. Plac Moniuszki jest swoistego rodzaju echem niezwykle istotnego dla rozwoju Kielc miejsca. To z niego wytyczono ulicę Sienkiewicza, która jest znacznie młodsza niż ulica Świętego Leonarda – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Do lat 70-tych ubiegłego stulecia w tej części miasta stał Gmach Leonarda, czyli klasztor i szpital Sióstr Miłosierdzia przylegający do wybudowanego w XVI wieku kościoła pod wezwaniem świętego Leonarda. Z czasem czworokątny budynek z dziedzińcem, wybudowany z inicjatywy biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, stał się własnością skarbu państwa. - Od 1816 roku mieściła się w nim siedziba urzędu wojewódzkiego krakowskiego, gdy Kielce, w okresie Królestwa Polskiego, były jego stolicą - dodaje Krzysztof Myśliński. Po przeprowadzce władz województwa do Dawnego Pałacu Biskupów Krakowskich w Gmachu Leonarda przez pewien czas był szpital wojskowy, mieściły się też koszary wojskowe, izba dziecka i magazyny milicji obywatelskiej. Po drugiej wojnie światowej żołnierze opuścili budynek, który w 1975 roku rozebrano. W miejscu, w którym stał Gmach Leonarda wzniesiono Kieleckie Centrum Kultury. Budowa miała trwać 5 lat, ale zakończyła się po ponad dwóch dekadach – w 2002 roku. - Dawniej w miejscu, w którym jest obecnie parking przy KCK, były kamienice i wille. Zostały one rozebrane w latach 80-tych minionego wieku, już po wybudowaniu Kieleckiego Centrum Kultury – dodaje Krzysztof Myśliński.

    2 min
  3. Historia kieleckich ulic. Piotrkowska

    22 May

    Historia kieleckich ulic. Piotrkowska

    Ulica Piotrkowska w Kielcach to jeden z najstarszych szlaków komunikacyjnych miasta. Jej przebieg znany jest już z map z XVIII wieku. - Piotrkowska to część historycznego traktu, przy którym powstały Kielce. Ta ulica nieprzypadkowo zakręca wchodząc do Rynku pod kątem i tak też z niego wychodzi – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W upowszechniającym wiedzę z zakresu historii oraz dziedzictwa kulturowego regionu świętokrzyskiego, ze szczególnym uwzględnieniem dziejów miasta Kielce, czasopiśmie „Studia Muzealno-Historyczne” wydanym w 2009 roku przez Muzeum Historii Kielc czytamy, że obecna ulica Piotrkowska już w końcu XVIII wieku nazywana była Warszawską, od połowy XIX wieku Starowarszawską, a od 1945 do 1989 roku była to ulica 1 Maja. Ulicą Piotrkowska wyjeżdżano w stronę Końskich i Piotrkowa Trybunalskiego oraz ulicą Warszawską, bowiem aż do lat trzydziestych XIX wieku była drogą wyjazdową z Kielc do Warszawy. Na końcowym odcinku biegła wzdłuż prawego brzegu starej Silnicy. Za mostem odchodził od niej na północ gościniec do Zagnańska (podobnie jak obecna ulica Okrzei), zaś na południowy zachód droga do Czarnowa (obecna ulica Czarnowska). Na planie miasta z 1821 roku widniał szlaban na ulicy Piotrkowskiej. Wcześniej, przed miejscem, gdzie zaczynała ona biec brzegiem starej Silnicy (przy wylocie ulicy Silnicznej), zapewne znajdowała się brama miejska. - Ulica Piotrkowska sięgała aż po dzisiejsze Herby, ale niewiele się z niej zachowało, bo większość zabudowań wyburzono w związku z budową chociażby Domu Związków Zawodowych i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy też rozbudową urzędu miasta. Nadal jest to jednak obszar gęsto zabudowany. Z dawnych budynków zachowało się kilka niewielkich kamienic położonych po północnej stronie ulicy Piotrkowskiej, bliżej Rynku. Od wielu lat są one jednak opuszczone, ponieważ są w bardzo złym stanie technicznym. A kolejne budynki zostały wybudowane w latach 70-tych minionego stulecia – opowiada Krzysztof Myśliński. I dodaje, że mniej więcej w 1840 roku, po rozebraniu zawalonego wcześniej budynku ratusza, magistrat mieścił się w kamieniczce położonej w zachodniej pierzei Rynku. Z biegiem czasu miasto kupiło sąsiadujące budynki, między innymi od strony ulic Małej i Piotrkowskiej włączając je do magistratu. Natomiast miejsce, w którym później wybudowano parking na Placu Konstytucji 3 Maja, było bardzo gęsto zabudowane. Przecinała je ulica popularnie zwaną Koszykami, która wówczas łączyła ulice Leśną i Piotrkowską. W latach 60. ubiegłego wieku zapadła jednak decyzja, że ze względu na stan techniczny znajdujące się w tym kwartale zabudowania zostaną rozebrane a na ich miejscu utworzony zostanie parking. Bliżej obecnej ulicy Mojżesza Pelca i dalej w stronę Silnicy zabudowa była zdecydowanie rzadsza. - Jeszcze w połowie minionego wieku przy ulicy Piotrkowskiej stał na przykład drewniany dom, wyglądem przypominający barak, który zapewne służył celom biurowym lub usługowym. A idąc dalej, za obecną ulicą Mojżesza Pelca, doszlibyśmy do otwartego wówczas kanału Silnicy. Na archiwalnych zdjęciach można zobaczyć, jak już ta skanalizowana, z obmurowanymi brzegami rzeka jest przykryta deskami – dodaje Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Dalej ulica Piotrkowska przechodziła przez Silnicę tzw. austriackim mostem i tak jak obecnie biegnie ulica 1 Maja dochodziła aż do torów kolejowych. I tam się kończyła aż do momentu wybudowania obecnego ronda Herlinga-Grudzińskiego u zbiegu Alei IX Wieków Kielc oraz ulic Paderewskiego, Okrzei i 1 Maja.

    6 min
  4. Historia kieleckich ulic. Zagórska

    24 Apr

    Historia kieleckich ulic. Zagórska

    - Ulica Zagórska, bo prowadziła z Kielc do wsi Zagórze – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Kiedy w XIV wieku lokowano Kielce, miasto skupione wówczas wyłącznie wokół Rynku, biskupi krakowscy nadali mieszczanom ziemie uprawne. Dojazd do nich zapewniała droga, którą dzisiaj znamy jako ulica Zagórska. Zaczynała się ona na wschód od ulicy Żeromskiego, za placem Moniuszki. - Stanowiła przedłużenie obecnej ulicy Świętego Leonarda, dawniej zwaną Droga ku Leonardowi. W miejscu, w którym obie te ulice się łączyły znajdował się wybudowany w XVI wieku niewielki kościół pod wezwaniem Świętego Leonarda. Przez stulecia była to gruntowa droga będąca już poza Kielcami – opowiada Krzysztof Myśliński. Najstarszym budynkiem przy obecnej ulicy Zagórskiej był Gmach Leonarda, czyli klasztor i szpital Sióstr Miłosierdzia dobudowany do kościoła Świętego Leonarda. Jego budowa rozpoczęła się w drugiej połowie XVIII wieku z inicjatywy biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka. Opiekę nad chorymi sprawowały w nim siostry miłosierdzia, zwane szarytkami, które przybyły do Polski z Francji, a do Kielc zostały sprowadzone z Krakowa. Śmierć biskupa Sołtyka przerwała prace wykończeniowe zespołu szpitalno-klasztornego, uniemożliwiła także przekazanie budynku zgromadzeniu szarytek. W 1789 roku, na mocy uchwały Sejmu Czteroletniego, dobra należące do biskupstwa krakowskiego przejęło państwo, a Gmach Leonarda stał się własnością skarbu państwa. Następnie w budynku mieścił się szpital wojskowy, potem pomieszczenia zaadaptowano na koszary wojskowe. Żołnierze opuścili budynek po drugiej wojnie światowej. Gmach Leonarda rozebrano natomiast w 1975 roku. W jego miejscu, przy Placu Moniuszki, wybudowano Kieleckie Centrum Kultury. - Mówiąc o architekturze tej części Kielc należy wspomnieć także o zespole budynków mieszkalnych pomiędzy ulicami Zagórską, Źródłową, Winnicką i Astronautów, które przez mieszkańców Kielc zwane są „cytadelą”. Po drugiej stronie ulicy Zagórskiej wybudowano natomiast Zespół Szkół Przemysłu Spożywczego – wspomina Krzysztof Myśliński. Za ulicą Źródłową, między ulicami Zagórską i Tarnowską, znajdowała się natomiast największa w Kielcach mechaniczna cegielnia założona w 1895 roku przez Ksawerego Franciszka Siekluckiego. Glinę niezbędną do produkcji cegieł wybierano z terenów po południowej stronie ulicy Zagórskiej, z tzw. dołów Siekluckich. Zakład, mieszczący się przy obecnej ulicy Chopina, funkcjonował do 1967 roku. - Pozostałe po nim wyrobiska gliny zasypano, na jednej z takich dawnych glinianek znajduje się targowisko miejskie – dodaje Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Na dalszym odcinku ulicy Zagórskiej, po jej południowej stronie, były drewniane domy o wiejskim charakterze. Natomiast nieco dalej, po północnej stronie, na początku XX wieku powstała miejska rzeźnia funkcjonująca do lat 60. minionego stulecia. Dziś na jej miejscu jest skwer 50-lecia Kieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, której bloki powstawały w latach 60. i 70. XX wieku tworząc osiedla Zagórska Północ i Zagórska Południe. Za ulicą Szczecińską zaczynała się natomiast wieś Zagórze, która w 1979 roku została przyłączona do Kielc. Zagórska jest więc jedną z najdłuższych ulic w Kielcach. Zaczyna się na skrzyżowaniu z ulicami Żeromskiego, Winnicką i Placem Stanisława Moniuszki a kończy w Zagórzu przy drewnianym, zabytkowym kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którego fundatorem był ksiądz Józef Ćwikliński.

    7 min
  5. Historia kieleckich ulic. Wojska Polskiego

    17 Apr

    Historia kieleckich ulic. Wojska Polskiego

    Początkowo była to polna droga wiodąca od folwarku seminaryjnego na południe od Kielc. Z czasem wytyczono ulicę, którą nazwano Lipowa. Dziś to jedna z najdłuższych ulic w mieście: Wojska Polskiego. Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków mówi, że historia ulicy Wojska Polskiego wiąże się z XVIII-wiecznym, spektakularnym wręcz rozwojem miasta, który wynikał z inicjatywy biskupa krakowskiego Felicjana Konstantego Szaniawskiego. - To on założył w Kielcach seminarium, któremu nadał ziemię, a na niej powstał folwark. Były to tereny, przez które przebiega obecnie ulica Wojska Polskiego. Wówczas była to jednak polna droga wiodąca na południe. Nie miała nazwy. Gdy zaczęto parcelować folwark seminaryjny wytyczono ulicę Lipową, której nazwę zmieniono na Wojska Polskiego po tym, jak w podkieleckiej osadzie Bukówka wybudowano wojskowe koszary. Z czasem ulica została wybrukowana i taka nawierzchnia nadal jest na jej fragmencie – opowiada Krzysztof Myśliński. Ulica Wojska Polskiego jest obecnie jedną z najdłuższych ulic w Kielcach. Łączy ulicę Wesołą w okolicach ulicy Seminaryjskiej z osiedlem Bukówka na granicy miasta i gminy Daleszyce. Ma prawie 6 kilometrów długości. Przebieg ulicy znacząco zmienił się w 2014 roku po wybudowaniu ulicy Konstantego Miodowicza, która połączyła ulice Wojska Polskiego, Zgody, Prostą, Ściegiennego, Krakowską i Jana Pawła II. Kolejna przebudowa ulicy Wojska Polskiego zakończyła się w 2023 roku. Wówczas oddano do użytku odcinek od Ronda Czwartaków do granicy Kielc. Ulica Wojska Polskiego zaczęła się zabudowywać na początku XX wieku, tuż po pierwszej wojnie światowej. Ważniejszymi obiektami znajdującymi się przy ulicy Wojska Polskiego są szpital MSWiA, zespół dawnych koszar 4. Pułku Piechoty Legionów oraz Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych. - W jednej z niepozornie wyglądających kamienic przy ulicy Wojska Polskiego, nieopodal obecnej, nowej siedziby Narodowego Funduszu Zdrowia, mieszkał na stancji Stefan Żeromski. Upamiętniono to tablicą, która znajduje się na jego elewacji – dodaje Krzysztof Myśliński. Znacznie dalej, na zapleczu koszar porosyjskich przy ulicy Prostej, na początku lat 20. minionego stulecia, zbudowano drewniane osiedle dla oficerów 4 Pułku Piechoty Legionów. - Był to zespół siedmiu drewnianych dwurodzinnych domów przy ulicy Wojska Polskiego. Jeden z nich był przeznaczony dla dowódcy pułku, pozostałe były dwurodzinne, z dwupokojowymi mieszkaniami, dla oficerów młodszych. Do dziś zachował się tylko jeden z tych domów, między ulicą Żeromskiego i szpitalem – mówi Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W latach 1923-1925 dla 4 Pułku Piechoty Legionów zaczęto budować koszary i osiedle na Bukówce. Prace realizowano etapami także w latach 1933-1936 oraz po 1945 roku, gdy rozbudowano koszary i osiedle mieszkaniowe.

    6 min
  6. Historia kieleckich ulic. Dzielnica przydworcowa

    10 Apr

    Historia kieleckich ulic. Dzielnica przydworcowa

    Obszar pomiędzy ulicami Paderewskiego, Żytnią, Żelazną i Sienkiewicza to jedno z najciekawszych miejsc w Kielcach. Zabudowa w tej części stolicy regionu zaczęła się pojawiać dopiero na przełomie XIX i XX wieku. W dużej mierze było to spowodowane doprowadzeniem do Kielc kolei i budową dworca. Wówczas tereny położone na zachód od Silnicy, w stronę dworca kolejowego, zaczęły zyskiwać na atrakcyjności. - Na liczącym kilkanaście hektarów obszarze, na którym dzisiaj znajdują się ulice Wspólna, Złota i Równa, były wówczas tereny rolnicze. Można się o tym przekonać patrząc na zdjęcie z początku XX wieku, na którym widać ulicę Sienkiewicza w okolicach obecnego skrzyżowania z ulicą Paderewskiego. Gdyby nie dworzec kolejowy w pespektywie to widząc fotografię trudno byłoby się zorientować co to za miasto. Po lewej stronie są pola, gospodarstwa ogrodnicze. A po prawej stronie widać kamienicę – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Przed I wojną światową domy powstały jedynie na odcinku pomiędzy Silnicą a obecną ulicą Paderewskiego. Stało się tak za sprawą wybudowania w 1895 roku kamiennego mostu nad Silnicą. - Tak zwana dzielnica przydworcowa to natomiast wynik pomysłu na rozparcelowanie i stworzenie nowoczesnej przestrzeni miasta. Wytyczono wówczas ulice Wspólną, Złotą, Równą i Żytnią. Na znajdujących się przy nich działkach do okresu międzywojennego powstało jednak niewiele budynków. Przy ulicy Równej wzniesiono modernistyczne kamienice z niewielkimi podwórkami. Najciekawsza zabudowa powstała jednak wzdłuż ulicy Żytniej. Ale nie przy tej ulicy Żytniej, jaką kojarzymy dzisiaj tylko przy tej starej, wąskiej uliczce wzdłuż kamienic - dodaje Krzysztof Myśliński. Kwartał pomiędzy ulicami Sienkiewicza, Paderewskiego, Żelazną i Żytnią to bardzo rozległa i ciekawa część Kielc. Niemal wszystkie domy, zwłaszcza przy ulicach Żytniej i Złotej, miały na zapleczu niewielkie ogrody. Gdy jednak samochody stały się powszechniejsze wówczas część tych zielonych przestrzeni została zamieniona na miejsca postojowe czy też na garaże. - Warto zwrócić uwagę na wybudowaną jeszcze przed I wojną światową willę znajdującą się pomiędzy ulicami Wspólną, Złotą i Żelazną. Należała ona do przemysłowca Henryka Brunera, współzałożyciela Kieleckich Zakładów Przemysłowo-Drzewnych „Henryków” oraz huty „Ludwików”. Willa była otoczona ogrodem, ale dziś teren wokół niej znacząco się zmienił. Można do niej dotrzeć przez bramę od strony ulicy Żelaznej, znajduje się w niej przychodnia – mówi Krzysztof Myśliński. Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków wskazuje również na inny ciekawy budynek. - Znajduje się on na rogu ulic Paderewskiego i Wspólnej. Wybudowany został po II wojnie światowej, mniej więcej w latach 50. Obecnie jest w nim bank. To sporych rozmiarów gmach. Nie prezentuje się atrakcyjnie, ale jest interesujący z racji tego, w jaki sposób powstał. Patrząc na budynek można bowiem dostrzec, że jest jakby złożony z klocków. I w pewnym sensie faktycznie tak jest, ponieważ to pierwszy w Kielcach budynek, który ze względu na technologię powstania można uznać za prefabrykowany. Co więcej, elementy z których powstał wykonano na jego zapleczu w takiej „plenerowej betoniarni” – mówi Krzysztof Myśliński. - Cały ten kwartał oglądany z góry, z lotu ptaka, prezentuje się zupełnie inaczej niż z perspektywy ulic. Wcale nie ma jednolitej zabudowy, między budynkami widać przestrzeń. To doskonały przykład z jakim rozmachem Kielce rozbudowywały się w okresie międzywojennym. A najbardziej spektakularnym tego przykładem są ogromne kamienice, jakie stanęły po południowej stronie ulicy Sienkiewicza na odcinku miedzy ulicami Paderewskiego i Żelazną. Były to naprawdę luksusowe budynki. W jednym z nich znajdowała się siedziba prywatnej wówczas kieleckiej elektrowni. Na paterze były biura, a na piętrach apartamenty dyrekcji – kończy opowieść Krzysztof Myśliński.

    8 min

About

Które ulice w Kielcach są najstarsze? Skąd wzięły się ich nazwy? Co przed laty się przy nich znajdowało, a czego obecnie już nie zobaczymy? Kiedy ulice zostały zabrukowane, a kiedy pojawił się na nich asfalt? W którym roku na ulicach Kielc zamontowano pierwsze latarnie? Odpowiedzi nie tylko na te pytania znajdą Państwo w filmowym cyklu „Historia kieleckich ulic”. O tym, jak zmieniały się kieleckie ulice specjalnie dla Radia Kielce opowiada Krzysztof Myśliński - Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków, historyk sztuki i muzealnik. Na filmową opowieść będącą podróżą w czasie, wzbogaconą archiwalnymi i aktualnymi fotografiami, zapraszamy w piątki po godz. 14 na https://radiokielce.pl/historia-kieleckich-ulic/ oraz na profil Radia Kielce na portalu YouTube: https://www.youtube.com/playlist?list=PLBnKgQ7-yqU4coviOtCk24YYikQ_aAdid