Uncja na rękę

Marcin R. Łaska

O niezależności finansowej i tym jak ją osiągnąć

  1. 19 Sept

    Dlaczego zarabianie więcej pokonuje oszczędzanie w drodze do bogactwa

    Zarabianie więcej czy oszczędzanie mocniej — co tak naprawdę szybciej prowadzi do finansowej niezależności? W tym odcinku odpowiadam na pytanie, które nurtuje wielu z Was, a które sprowokował komentarz pewnej osoby, sugerujący, że skoro wyższe zarobki „nie zawsze zależą od nas”, to lepiej po prostu oszczędzać tak, żeby starczyło na wszystko. Zdecydowanie się z tym nie zgadzam i tłumaczę dlaczego. Punktem wyjścia jest prosty, konkretny przykład: zakup używanego, ale dobrego samochodu za 60 tysięcy złotych w ciągu roku. Żeby odłożyć taką kwotę, trzeba miesięcznie zaoszczędzić 5 tysięcy złotych — a to oznacza, że zarabiać trzeba znacznie więcej, bo przecież z czegoś trzeba jeszcze żyć na co dzień. Ten przykład pokazuje sedno sprawy: same oszczędności mają swój sufit, natomiast możliwości zwiększania dochodów są dużo szersze — czy to poprzez dodatkowe źródło dochodu, drugi etat, biznes internetowy, sprzedaż czy własną markę osobistą. W odcinku odnoszę się też do książki „Sekrety amerykańskich milionerów”, w której porównano gospodarstwa domowe o podobnych dochodach — jedno żyło na wysokiej stopie życiowej, drugie budowało majątek dzięki gospodarności. Wniosek z książki jest jasny: wysokie zarobki same w sobie nie prowadzą do bogactwa, jeśli brakuje umiejętności zarządzania pieniędzmi. Zgadzam się z tym w pełni — dlatego w odcinku podkreślam, że oszczędzanie to fundament, ale to zwiększanie zarobków jest tym, co naprawdę przyspiesza drogę do niezależności finansowej. Omawiam też kilka konkretnych obszarów życia, w których wyższe zarobki dają realną przewagę nad samym oszczędzaniem: łatwiejszy dostęp do kredytu, gdy zajdzie taka potrzeba;możliwość utrzymania liczniejszej rodziny bez czekania latami na odłożenie odpowiedniej kwoty;szybsze poradzenie sobie z niespodziewanymi wydatkami;możliwość inwestowania zgodnie z zasadą 4%, która wymaga zgromadzenia 25-krotności rocznych wydatków — a to zdecydowanie łatwiej osiągnąć przy wyższych dochodach.Poruszam też temat, który jest dla mnie osobiście ważny: oszczędzanie rzadko bywa ekscytujące. Ciągłe zastanawianie się, gdzie jeszcze przyciąć wydatki, nie brzmi jak przygoda. Za to szukanie sposobów na zarabianie większych pieniędzy — już tak, bo otwiera przed nami naprawdę wiele ciekawych możliwości, które mogą z nami rezonować. Nie neguję przy tym oszczędzania — wręcz przeciwnie, uważam, że to ważna podstawa. Dlatego w odcinku proponuję, żeby zamiast słowa „oszczędny” używać słowa „gospodarny” — bo lepiej oddaje ideę mądrego zarządzania pieniędzmi, a nie tylko wydawania coraz mniej. Przywołuję też przykłady ludzi, którzy wygrali na loterii, a po dwóch latach byli bankrutami — pokazuje to, że sam wysoki dochód (nawet jednorazowy) bez odpowiedniej mentalności finansowej i gospodarności prowadzi donikąd. Na koniec odnoszę się też do komentarza słuchacza pod odcinkiem 41 (z Leszkiem Antczakiem) i zachęcam do dyskusji pod tym odcinkiem — napisz w komentarzu jedno słowo: zarabianie albo oszczędzanie, w zależności od tego, w którą stronę bardziej skłaniasz się Ty! Podsumowując: staraj się zarabiać więcej, ale jednocześnie bądź gospodarny. To połączenie obu podejść, a nie wybór tylko jednego z nich, daje najlepsze fundamenty pod budowanie prawdziwej niezależności finansowej. --- Nie masz kanału YouTube? Komentować odcinki możesz w mojej społeczności WhatsApp. Znajdziesz tam też czaty od integracji oraz pomocy finansowej. Zapraszam! --- Kontakt do mnie: ​Telegram: @mrobertlaska;​Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@Marcin.r.laska⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠;​Mail: Marcin.R.Laska@icloud.com;WhatsApp: +48 537 746 035;Telefon/FaceTime/iMessage: +48 506 751 820.--- Chcesz słuchać w tle za darmo i bez reklam? Użyj Apple Podcasts lub Spotify bądź znajdź mój program w innej aplikacji podcastowej. Do usłyszenia!

  2. 12 Sept

    Jak Francuz buduje biznes zdrowotny w Polsce? Laurent Vergnaud, przedstawiciel firmy Xaura Global

    Jak Francuz zbudował biznes zdrowotny w Polsce? W tym odcinku podcastu Uncja na rękę rozmawiam z Laurentem Vergnaud — Francuzem, który mieszkał w Polsce 6 lat, doskonale mówi po polsku i dziś buduje u nas zespół osób wdrażających Xaura Global na polski rynek. Do rozmowy doprowadził mnie właściwie przypadek — a raczej Leszek, mój wcześniejszy gość, który poznał mnie z Laurentem. Postanowiłem dowiedzieć się więcej o tym, jak wygląda ta historia z drugiej strony: od osoby, która nie tylko korzysta z produktów, ale buduje wokół nich cały zespół w obcym dla siebie kraju. Laurent opowiada, jak nauczył się polskiego — nie z podręcznika, tylko przez życie, pracując najpierw z tłumaczką, aż słowa i zdania same zaczęły „wchodzić do pamięci”. Mówi też o swojej własnej drodze do Xaura Global: o momencie, w którym specjalny produkt zlikwidował mu alergiczny kryzys w ciągu kilku minut, i o tym, jak to doświadczenie przerodziło się w decyzję, by zbudować na tym biznes. Sporo miejsca poświęcamy modelowi biznesowemu — Laurent tłumaczy, że opiera się on wyłącznie na rekomendacjach, bez reklam, hurtowni czy sklepu, co pozwala prowadzić go z domu, z komputerem i internetem, niezależnie od miejsca na świecie. Zwraca też uwagę na coś, co dla wielu osób może być zaskoczeniem: zdrowie i finanse są tu ściśle powiązane — bo bez zdrowia trudno pracować i zarabiać, niezależnie od tego, ile się posiada. Nawiązujemy też do rozmowy z Leszkiem i jego stwierdzenia, że przeciwieństwem odwagi nie jest strach, tylko brak wiary w siebie. Laurent zgadza się z tym w stu procentach i opowiada, jak to widać w praktyce — u osób w różnym wieku, o różnym doświadczeniu, które wahają się przed pierwszym krokiem, mimo że sam biznes, jak podkreśla, nie wymaga żadnej wcześniejszej wiedzy ani doświadczenia. Poruszamy również temat różnic między rynkami — Laurent porównuje Polskę, Francję i kraje afrykańskie, dzieląc się ciekawą obserwacją o tym, że to właśnie osoby w trudniejszej sytuacji życiowej bywają najbardziej zdeterminowane i osiągają największe rezultaty, bo po prostu nie mają się czego trzymać poza działaniem. W tym odcinku usłyszysz między innymi: jak Laurent nauczył się polskiego i dlaczego zdecydował się budować zespół akurat w Polsce;historię jego pierwszego kontaktu z produktami Xaura Global i momentu, który go przekonał;na czym dokładnie polega model biznesowy oparty na rekomendacjach — bez reklam i magazynów;dlaczego, zdaniem Laurenta, to brak wiary w siebie, a nie strach, powstrzymuje ludzi przed działaniem;jak wygląda wsparcie dla nowych osób w zespole, zwłaszcza tych zaczynających później w życiu;co Laurent odpowiada osobom sceptycznym wobec marketingu sieciowego jako takiego.Laurent podkreśla na koniec rozmowy jedną rzecz: liczy się działanie, nie gadanie. Jak sam mówi, prawdziwa zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy wychodzimy z własnej strefy komfortu — bo to właśnie akcja, a nie sama chęć, przynosi rezultaty. Jeżeli ten odcinek Cię zainteresował — daj mi znać w komentarzu, co sądzisz o modelu biznesowym opartym na rekomendacjach, i podziel się nim z kimś, kogo mogłaby zainteresować ta historia. --- Nie masz kanału YouTube? Komentować odcinki możesz w mojej społeczności WhatsApp. Znajdziesz tam też czaty od integracji oraz pomocy finansowej. Zapraszam! --- Kontakt do mnie: ​Telegram: @mrobertlaska;​Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@Marcin.r.laska⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠;​Mail: Marcin.R.Laska@icloud.com;WhatsApp: +48 537 746 035;Telefon/FaceTime/iMessage: +48 506 751 820.--- Chcesz słuchać w tle za darmo i bez reklam? Użyj Apple Podcasts lub Spotify bądź znajdź mój program w innej aplikacji podcastowej. Do usłyszenia!

    Jak Francuz buduje biznes zdrowotny w Polsce? Laurent Vergnaud, przedstawiciel firmy Xaura Global
  3. 5 Sept

    Czy wyższe wykształcenie nadal daje niezależność finansową? Głos studenta — Kacper Mazur

    Czy studia dziś jeszcze gwarantują niezależność finansową, czy to tylko jedna z wielu dróg do tego celu? W 42. odcinku rozmawiam z Kacprem Mazurem – studentem, który na własnej skórze sprawdza, jak to jest łączyć naukę, pracę zarobkową i pierwsze biznesowe pomysły. Kacper opowiada, że wybór kierunku studiów bywa dziś dość przypadkowy – wielu studentów, zwłaszcza na kierunkach związanych z IT, ma spore trudności ze znalezieniem pracy w wyuczonym zawodzie. Sam w międzyczasie pracował na pół etatu w ochronie i na dostawach, żeby opłacić rachunki i utrzymać się na studiach. Zdarzały mu się sytuacje, w których po dwunastogodzinnej zmianie w pracy wracał prosto na uczelnię, przebierał się i pisał egzamin – to codzienność wielu studentów, którzy sami finansują swoją naukę. Jednym z ciekawszych momentów rozmowy jest pytanie o to, jakie umiejętności ze studiów najbardziej przydają się w budowaniu bezpieczeństwa finansowego – twarde czy miękkie? Kacper bez wahania stawia na miękkie: komunikację, umiejętność rozmowy z osobami postawionymi wyżej w hierarchii (np. z profesorami) oraz networking. Jego zdaniem to właśnie umiejętności twarde, szczególnie w IT i pracy z danymi, są dziś najbardziej narażone na wyparcie przez AI – sztuczna inteligencja przyspiesza pracę programistów, helpdesku czy księgowości nawet dwu-, trzykrotnie, przez co brakuje na rynku stanowisk juniorskich. Umiejętności społecznych, jak sam podkreśla, na razie AI nie zastąpi. Rozmawiamy też o tym, czy wyższe wykształcenie jest w ogóle konieczne, by osiągnąć niezależność finansową. Kacper przywołuje przykłady swoich znajomych z podstawówki i technikum, którzy bez studiów prowadzą własne biznesy w rodzinnym mieście i całkiem dobrze sobie radzą. Jego zdaniem kluczowe jest dziś nie samo wykształcenie, a umiejętność sprzedaży pomysłu oraz obecność w social mediach – niektórzy sprzedają produkty z dziesięciokrotną marżą, mając w zasadzie tylko dobry marketing i przemyślaną komunikację. Jak mówi Kacper, w biznesie ludzie na początku patrzą raczej na osobę, z którą rozmawiają, niż na sam produkt. Pytam Kacpra również o jego własne podejście do finansów jako studenta: ​obecnie skupia się bardziej na oszczędzaniu niż inwestowaniu – uważa, że inwestowanie na giełdzie „w ciemno”, bez wiedzy, bywa bliskie hazardowi;​stawia też na inwestowanie w siebie – lepszy ubiór, lepsza prezencja mają realne przełożenie na to, jak jest odbierany, np. w pracy z klientem;​planuje założenie stowarzyszenia związanego z jego pasją – rekonstrukcją historyczną – żeby sfinansować wyjazdy, sprzęt i udział drużyny w wydarzeniach, bez konieczności prowadzenia pełnej działalności gospodarczej, która przy małej skali byłaby nieopłacalna.Na koniec Kacper zwraca się prosto do słuchaczy-studentów: nie warto nadmiernie się stresować sytuacją finansową ani studiami. Wystarczy dać z siebie „trochę więcej niż tylko obecność na zajęciach” – nawet chwila regularnej nauki czy pracy nad sobą sprawia, że sytuacja z czasem się poprawia, nawet jeśli nie od razu wygląda idealnie. To rozmowa pokazująca studia z perspektywy kogoś, kto je właśnie przechodzi – bez teoretyzowania, a z konkretnym doświadczeniem godzenia nocnych zmian w ochronie z sesją egzaminacyjną. Jeśli zastanawiasz się, czy dyplom to dziś must-have, czy raczej jedna z wielu opcji na drodze do niezależności finansowej – ten odcinek jest dla Ciebie. --- Nie masz kanału YouTube? Komentować odcinki możesz w mojej społeczności WhatsApp. Znajdziesz tam też czaty od integracji oraz pomocy finansowej. Zapraszam! --- Kontakt do Kacpra: klanothala@gmail.com Kontakt do mnie: ​Telegram: @mrobertlaska;​Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@Marcin.r.laska⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠;​Mail: Marcin.R.Laska@icloud.com;​WhatsApp: +48 537 746 035;​Telefon/FaceTime/iMessage: +48 506 751 820.--- Chcesz słuchać w tle za darmo i bez reklam? Użyj Apple Podcasts lub Spotify bądź znajdź mój program w innej aplikacji podcastowej. Do usłyszenia!

    Czy wyższe wykształcenie nadal daje niezależność finansową? Głos studenta — Kacper Mazur
  4. 29 Aug

    Czy w wieku 60+ można jeszcze zmienić swoje życie finansowe? Leszek Antczak

    Czy w wieku 60+ można jeszcze zacząć wszystko od nowa? W tym odcinku podcastu Uncja na rękę rozmawiam z Leszkiem Antczakiem — emerytem, który sam zadał sobie to pytanie i odpowiedział na nie czynem, zamiast tylko o nim rozmyślać. Leszek opowiada, jak wyglądała jego emerytura, która miała dać mu spokój, a zamiast tego przyniosła rozczarowanie i problemy zdrowotne. Zamiast czekać z założonymi rękami, postanowił zawalczyć o siebie – najpierw zajął się swoim zdrowiem, a przy okazji odkrył, że to, co robi, może stać się też dodatkowym źródłem dochodu, gdy państwowa emerytura przestała wystarczać. W rozmowie poruszamy między innymi temat firmy Xaura Global i koreańskich technologii biotechnologicznych związanych ze zdrowiem, a także to, dlaczego – zdaniem Leszka – przeciwieństwem odwagi nie jest strach, tylko brak wiary we własne umiejętności. To zdanie, które pada w trakcie rozmowy, samo w sobie jest świetnym punktem wyjścia do przemyśleń o tym, co tak naprawdę blokuje nas przed zmianą – nie tyle lęk przed nieznanym, ile przekonanie, że sobie nie poradzimy. Sporo miejsca poświęcamy też polskiej skłonności do narzekania. Leszek, który przez 15 lat pracował jako kierowca ciężarówki w Niemczech i jeździł po całej Europie, opowiada, że narzekanie wcale nie jest wyłącznie polską specjalnością – widział je u wielu innych narodowości. Ale to, co robimy z naszym niezadowoleniem, robi ogromną różnicę: można je zamienić w paliwo do działania albo pozwolić, żeby zamieniło się w wymówkę, która trzyma nas w miejscu. Ciekawym wątkiem rozmowy jest też kwestia stereotypów związanych z wiekiem. Leszek otwarcie mówi o tym, że wielokrotnie słyszał zdania w stylu „w twoim wieku już nie wypada” – i dlaczego zdecydował się takie opinie po prostu zignorować, jeśli nie były poparte żadnymi konkretnymi argumentami. Podkreśla przy tym, że nie chodzi o to, by iść przez życie „po trupach”, tylko żeby świadomie wybierać własną ścieżkę, dbając jednocześnie o siebie i o bliskich. Rozmawiamy również o dywersyfikacji – nie tylko finansowej (złoto, różne formy inwestowania), ale też życiowej: o tym, żeby nie stawiać wszystkiego na jedną kartę, tylko szukać różnych źródeł dochodu i różnych sposobów zadbania o siebie. Leszek zwraca uwagę, że zdrowie i finanse to naczynia połączone – trudno myśleć poważnie o zabezpieczeniu majątku, jeśli nie zadbamy najpierw o kondycję, która pozwala nam w ogóle pracować i zarabiać. W tym odcinku usłyszysz między innymi: dlaczego emerytura nie zawsze oznacza spokój i jak Leszek poradził sobie z tym rozczarowaniem;czym jest firma Xaura Global i jak wygląda temat produktów zdrowotnych z Korei Południowej;dlaczego strach to nie jest prawdziwy wróg – i co naprawdę nas blokuje przed zmianą;jak przestać przejmować się opinią innych i zacząć działać we własnym tempie, bez względu na wiek;dlaczego warto traktować zdrowie i finanse jako dwie strony tego samego medalu;dlaczego zdaniem Leszka nigdy nie jest za późno, żeby zacząć coś nowego – także finansowo.Jeżeli ten odcinek był dla Ciebie wartościowy – podziel się nim z kimś, kto też zastanawia się, czy „w tym wieku” jeszcze coś ma sens. Bo, jak mówi Leszek: to my sami decydujemy, czy będziemy dla siebie dobrym doradcą, czy tym hamulcowym, który nas powstrzyma, zanim jeszcze sprawdzimy, czy coś jest dla nas dobre. --- Kontakt do Leszka: Gmail: l.antczak.nestapol;Facebook: @leszek.antczak.50.Kontakt do mnie: ​Telegram: @mrobertlaska;​Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@Marcin.r.laska⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠;​Mail: Marcin.R.Laska@icloud.com;WhatsApp: +48 537 746 035;Telefon/FaceTime/iMessage: +48 506 751 820.--- Chcesz słuchać w tle za darmo i bez reklam? Użyj Apple Podcasts lub Spotify bądź znajdź mój program w innej aplikacji podcastowej. Moje odcinki znajdziesz i skomentujesz również na WhatsAppie. Do usłyszenia!

    Czy w wieku 60+ można jeszcze zmienić swoje życie finansowe? Leszek Antczak
  5. 15 Aug

    Jak „oszukać” bankomat Euronet? Wypłacaj 1000 zł zamiast 800 zł!

    Gotówka to ostatni bastion wolności – i dlatego warto mieć jej jak najwięcej. Niestety, świat odchodzi od tej formy pieniądza – gotówka zastępowana jest takimi technologiami jak karty płatnicze (Visa, MasterCard), Blik, Apple Pay, Google Pay, Blik na telefon, PayPal, Revolut, Bitcoin itp. A rządy tylko temu kibicują i pracują już nawet nad własnym tego typu rozwiązaniem (CBDC, np. cyfrowe euro), by odebrać nam kolejną przystań prywatności, o którą i tak już przecież ciężko w dzisiejszych czasach. Na tym jednak nie koniec zalet monet i banknotów. Gotówka jest namacalna, fizyczna, nie potrzebuje prądu, Internetu ani żadnej aplikacji, można ją włożyć do osobnych kopert czy słoików. Podczas pandemii zalecano nam płatności elektroniczne, pod pretekstem bezpieczeństwa, a dziś spotykamy się z limitami wypłat gotówki w bankomatach. Jak się jednak okazuje, istnieje sposób by przekroczyć ten limit, i to o 200 zł. Jak stosować gotówkę w codziennym życiu? ​Staraj się jak najczęściej płacić gotówką. Miej zasadę, by płacić nią zawsze przy tzw. okrągłych cenach. W pozostałych sytuacjach staraj się przygotowywać odliczone pieniądze (np. stojąc w kolejce do kasy). Pamiętaj, że gotówką można też płacić w niektórych kasach samoobsługowych.​Korzystaj z bankomatów. Najlepiej w dniu wypłaty. Możesz wypłacać pieniądze przy okazji zakupów – poszukaj bankomatu w swoim centrum handlowym lub znajdź sklep, w którym można wypłacić pieniądze przy kasie. Nie tylko dostaniesz fizyczny pieniądz, ale też podbijesz statystyki wypłacania gotówki i pokażesz, że pieniądz fizyczny nie umiera.​Ze znajomymi rozliczaj się gotówkowo (przy okazji będziesz miał dodatkowy powód czy pretekst, by się z nimi zobaczyć).​Pamiętaj, by nie stawać się zbyt wygodnickim. Zawsze miej w portfelu gotówkę, i zawsze zabieraj go ze sobą na zakupy (a nie np. tylko telefon „bo tak szybciej”).Wypróbuj ten sposób i daj znać w komentarzu o swoich rezultatach.

  6. 8 Aug

    Był pracownikiem Google. Zrezygnował, gdy przestał wierzyć w misję firmy. Szymon Pajzert (romb.me)

    Gdy 6 lat temu dołączał do Google, wierzył, że pracuje w firmie, która realnie robi ze świata lepsze miejsce. Dziś, po odejściu z korporacji, mój gość patrzy na to zupełnie inaczej – i w tym odcinku szczerze opowiada, dlaczego. Moim rozmówcą jest Szymon – przez 6 lat pracownik Google, autor głośnego wpisu na Reddicie, który wywołał lawinę komentarzy i prywatnych wiadomości od innych pracowników branży technologicznej. W swoim poście napisał wprost: firma po cichu wycofała się z deklarowanego celu zerowej emisji netto do 2030 roku, a emisje związane z rozwojem AI wzrosły o połowę. Jego zespół zajmujący się raportami klimatycznymi został rozwiązany – tuż po tym, jak sam złożył wypowiedzenie. Rozmawiamy o tym, jak wygląda od środka moment, w którym wielka korporacja przestaje mówić o swoich zobowiązaniach klimatycznych, czym jest tzw. pinkwashing i dlaczego wizerunek „rodzinnej kultury” bywa starannie wyreżyserowanym produktem. Szymon opowiada też o podpisaniu otwartego listu pracowników Google i Anthropic w sprawie wykorzystania sztucznej inteligencji do celów militarnych – i o tym, że wielu jego kolegów, którzy chcieli się pod nim podpisać, zrobiło to anonimowo, bo się bali. Ale to, co najbardziej łączy się z tematyką mojego podcastu, to wątek niezależności finansowej. Bo decyzja o odejściu z dobrze płatnej pracy w wielkiej korporacji to nie tylko kwestia wartości – to przede wszystkim twarda kalkulacja finansowa. Szymon opowiada, jak budował swoją poduszkę finansową, jaką rolę odegrały w tym pakiety akcji pracowniczych i udane, choć częściowo losowe decyzje inwestycyjne, oraz dlaczego jego celem stało się dziś „moralne źródło przychodu, z którym się zgadzam” zamiast maksymalizacji zarobków za wszelką cenę. Ciekawym wątkiem rozmowy jest też pytanie, czy da się w ogóle zmieniać coś od środka w organizacji zatrudniającej ponad 100 tysięcy osób. Szymon opisuje swoje pierwsze próby – powrót do Polski, poszukiwanie poczucia wspólnoty, granice, jakich nie odważył się przekroczyć z obawy przed zwolnieniem – oraz moment, w którym doszedł do wniosku, że dalsze trwanie w niezgodzie z własnymi wartościami nie ma już sensu. W trakcie rozmowy poruszamy między innymi: czym jest pinkwashing i jak rozpoznać go w komunikacji dużych firm technologicznych;jak wyglądało budowanie finansowej niezależności, która pozwoliła odejść z etatu;dlaczego próby zmiany czegoś od środka mają swoje granice (i gdzie one leżą);czy da się dziś realnie ograniczyć korzystanie z usług Google;na czym polega projekt Koryta.pl, nad którym Szymon pracuje po odejściu z korporacji;jaką radę ma dla osób, które czują podobny rozdźwięk między swoimi wartościami a działaniami pracodawcy, ale boją się finansowych konsekwencji odejścia.Na koniec Szymon dzieli się bardzo wyważoną radą: przestrzega zarówno przed wpychaniem samego siebie w ubóstwo dla samej idei, jak i przed porzucaniem własnej moralności w pogoni za najwyższą pensją. Zwraca też uwagę na trudną dziś sytuację na rynku pracy, szczególnie dla osób dopiero zaczynających karierę. To rozmowa o tym, że bezpieczeństwo finansowe i wierność swoim wartościom wcale nie muszą się wykluczać – a czasem jedno jest warunkiem drugiego. Jeśli zastanawiałeś się kiedyś, jak wygląda życie po rezygnacji z pracy w Big Tech i czy w ogóle warto stawiać wartości ponad wypłatę – ten odcinek jest dla Ciebie. --- Kontakt do mnie: ​Telegram: @mrobertlaska;​Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@Marcin.r.laska⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠;​Mail: Marcin.R.Laska@icloud.com;WhatsApp: +48 537 746 035;Telefon/FaceTime/iMessage: +48 506 751 820.--- Chcesz słuchać w tle za darmo i bez reklam? Użyj Apple Podcasts lub Spotify bądź znajdź mój program w innej aplikacji podcastowej. Do usłyszenia!

    Był pracownikiem Google. Zrezygnował, gdy przestał wierzyć w misję firmy. Szymon Pajzert (romb.me)
  7. 1 Aug

    Ile pieniędzy potrzebujesz na niezależność finansową? Zasada 4%

    Ile pieniędzy trzeba tak naprawdę zebrać, żeby powiedzieć sobie: „jestem niezależny finansowo”? To jedno z najczęściej wpisywanych w internecie pytań, gdy ktoś zaczyna interesować się tematem FIRE. W tym odcinku podaję konkretną, matematyczną odpowiedź — i pokazuję, jak samodzielnie policzyć swoją własną kwotę. Odcinek jest bezpośrednią kontynuacją odcinka 35, w którym opowiadałem o czterech filarach niezależności finansowej. Dziś skupiam się na jednym z nich — na inwestycjach — a dokładniej na narzędziu, które pozwala przełożyć abstrakcyjne pojęcie „niezależności” na twardą liczbę złotych. Tym narzędziem jest zasada 4%. Mechanizm jest prosty: ustalasz, ile faktycznie wydajesz w ciągu roku, a następnie mnożysz tę kwotę razy 25. Wynik to kapitał, który — odpowiednio zainwestowany — pozwala Ci co roku wypłacać sobie 4% jego wartości i żyć z tych pieniędzy bez uszczuplania samego kapitału. Dlaczego akurat 4%? Bo przy rozsądnym portfelu inwestycyjnym, generującym średnio 6–7% rocznie, wypłacanie 4% zostawia bezpieczny bufor — kapitał ma szansę się odbudować, zanim wypłacisz z niego kolejną ratę. W odcinku ostrzegam też przed czestym błędem przy liczeniu rocznych wydatków. Nie wystarczy wziąć wydatków z jednego miesiąca i pomnożyć razy 12 — bo część kosztów, jak choćby OC samochodu, płacimy tylko raz w roku. Żeby dobrze policzyć swój cel, trzeba spojrzeć na wydatki w skali całych dwunastu miesięcy, a nie ekstrapolować pojedynczy miesiąc. Żeby zasada 4% przestała być teorią, a stała się konkretem, liczę na żywo kilka przykładów — od najniższych do najwyższych rocznych wydatków: przy wydatkach 60 000 zł rocznie potrzebny kapitał to 1 500 000 zł;przy 80 000 zł rocznie — 2 000 000 zł;przy 100 000 zł rocznie — 2 500 000 zł;przy 120 000 zł rocznie — 3 000 000 zł;przy 150 000 zł rocznie — aż 3 750 000 zł.Duże liczby? Zdecydowanie. Ale w odcinku tłumaczę, dlaczego nie warto się nimi przerażać ani traktować ich jako jedynej miary sukcesu. Sama kwota kapitału to bowiem tylko jeden z czterech filarów niezależności finansowej. Pozostałe trzy — brak długów, cięcie zbędnych wydatków oraz budowanie dochodów pasywnych — sprawiają, że droga do tej liczby staje się krótsza i bardziej realna, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Im mniej wydajesz i im mniej masz zobowiązań, tym niższy jest Twój cel — a im więcej masz dochodów pasywnych, tym mniej musisz wyciągać z samego kapitału inwestycyjnego. To odcinek, po którym możesz usiąść z kartką (albo arkuszem kalkulacyjnym) i policzyć swoją własną, konkretną kwotę — zamiast operować mglistym poczuciem, że „kiedyś fajnie by było być niezależnym finansowo”. Bo niezależność finansowa, choć brzmi abstrakcyjnie, sprowadza się w gruncie rzeczy do prostego równania: roczne wydatki razy 25. Odcinek jest częścią szerszej serii o niezależności finansowej, którą prowadzę w tym podcaście od odcinka 31 — poruszałem w niej już m.in. temat godzenia dążenia do FIRE z korzystaniem z życia tu i teraz, porównanie sytuacji Polski i USA pod kątem realiów finansowych, wpływ sytuacji rodzinnej na tempo budowania niezależności, a także różnicę między niezależnością a wolnością finansową. Jeżeli te tematy Cię interesują, koniecznie sprawdź także poprzednie odcinki — świetnie się uzupełniają z dzisiejszym. Zapraszam do słuchania, liczenia i — jak zawsze na tym podcaście — do wyciągania z tego praktycznych wniosków dla swojego portfela. --- Kontakt do mnie: ​Telegram: @mrobertlaska;​Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@Marcin.r.laska⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠;​Mail: Marcin.R.Laska@icloud.com;WhatsApp: +48 537 746 035;Telefon/FaceTime/iMessage: +48 506 751 820.--- Chcesz słuchać w tle za darmo i bez reklam? Użyj Apple Podcasts lub Spotify bądź znajdź mój program w innej aplikacji podcastowej. Do usłyszenia!

About

O niezależności finansowej i tym jak ją osiągnąć