Czy świat przedstawiony w filmach Quentina Tarantino jest rzeczywistością, czy raczej świadomie skonstruowaną fikcją, w której reguły przyczynowości, moralności i tożsamości podlegają ciągłej grze? Czy przypadkowe zdarzenia naprawdę są przypadkowe, czy też z perspektywy bohaterów nabierają znaczenia, którego nie sposób wyjaśnić? I czym właściwie jest cud, który przydarza się Julesowi i Vincentowi - nadprzyrodzoną ingerencją czy momentem, w którym bohater zaczyna inaczej rozumieć własne życie? Punktem wyjścia do rozmowy staje się film "Pulp Fiction" Quentina Tarantino - dzieło, które bawi się konwencjami kina gangsterskiego, jednocześnie stawiając pytania o przypadek, przeznaczenie, moralność i ludzką tożsamość. Przyglądamy się charakterystycznej dla Tarantino fikcyjności świata: nierzeczywistym związkom przyczynowo-skutkowym, zaburzonej chronologii wydarzeń oraz sytuacjom, w których pozornie przypadkowe zdarzenia zaczynają układać się w znaczącą całość. Rozmawiamy o różnych postawach moralnych bohaterów i o tym, czy w świecie "Pulp Fiction" istnieje jeszcze coś takiego jak obiektywne dobro i zło. Czy Jules, który pod wpływem doświadczenia przyjmuje nową interpretację swojego życia, rzeczywiście dokonuje moralnej przemiany? Dlaczego Vincent pozostaje obojętny na to samo wydarzenie? I co sprawia, że jeden człowiek potrafi odczytać przypadek jako znak, podczas gdy dla drugiego pozostaje on tylko przypadkiem? Pytamy również o tożsamość jako performans. Czy bohaterowie Tarantino są rzeczywiście tym, za kogo się podają, czy raczej nieustannie odgrywają przypisane sobie role - gangstera, zabójcy, żony gangstera, zawodowego boksera? Na ile ich działania wynikają z ich charakteru, a na ile z gotowych schematów zachowania, które przejęli z kultury, filmów i opowieści? I dlaczego tak często zachowują się jak postacie, które wiedzą, że uczestniczą w filmie? Wreszcie przyglądamy się przemocy, która w "Pulp Fiction" staje się niemal rytuałem, oraz rozmowom gangsterów, które nieoczekiwanie przybierają formę filozoficznych, sokratejskich dialogów. Dlaczego ludzie zdolni do brutalnej przemocy rozmawiają o hamburgerach, masażach stóp, Biblii i znaczeniu słów? Czy te pozornie błahe rozmowy są tylko komicznym dodatkiem, czy też odsłaniają sposób, w jaki Tarantino konstruuje swoich bohaterów i cały ich fikcyjny świat?