Podcast pod specjalnym nadzorem

Podcast pod specjalnym nadzorem

Historie z czeskiego XX wieku. Podcast nie tylko dla czechofilskiej publiczności, ale wszystkich spragnionych ciekawych opowieści. Z humorem opowiada zawiadowca stacji - Piotrek Gawliński, przewodnik praski.

  1. 5d ago

    83. Co się stało z naszym Jarkiem?

    Jaromir Nohavica. Legenda, bard ludu, czechofilski mit? Pieśniarz, którego pokochały miliony Polaków i Czechów, postać łącząca dwa narody, dwa brzegi Olzy, czeski Kaczmarski; niby sąsiedzki, ale nasz. Jego życie i twórczość to jednak grząski teren. W końcu trzeba było go do PPSN zaprosić, wprowadzić i zapewniam Was, że będzie to bardzo ciekawe kilkadziesiąt minut. Zaczynamy od rodzinnej Ostrawy, dzieciństwa, w czasie którego formuje się jego szczególna wrażliwość. W wieku 13 lat dostaje gitarę oraz magnetofon. Zaczyna pisać teksty, komponuje pierwsze utwory. Mało brakowało jednak, by wszystko przekreślił wypadek w szkole. Jakże ważnym miejscem na życiowej drodze Nohavicy jest Czeski Cieszyn i Cieszyn. Jedziemy tam za jego miłością. To tu uczy się języka polskiego, z polskiego brzegu Olzy przybywają do niego Okudżawa i Wysocki (na przemyconych płytach). Pisanie tekstów dla innych w końcu się opłaci. Można zaryzykować stwierdzenie, że kariera Nohavicy nie potoczyłaby się tak wartko, gdyby nie Black Sabbath. W końcu zaczyna samodzielnie koncertować i podbijać folkowe festiwale. Być bożyszczem młodych, "rebelem", buntownikiem (wcale nie z wyboru), oznacza w Czechosłowacji jedno: wkrótce zainteresuje się tobą bezpieka. Tu zaczynają się najciemniejsze, najbardziej bolesne wydarzenia w biografii barda. Zanim jednak na światło dzienne wypłyną oskarżenia o donosicielstwo, przychodzi Aksamitna Rewolucja i lata 90. W tej dekadzie Nohavica odnosi największe sukcesy w Czechach. Wkrótce także i w Polsce na jego koncerty będą walić tłumy, a polscy artyści będą śpiewać jego piosenki. Czy można oddzielić twórcę od twórczości? Nohavica współczesny, to już nie ten sam poeta i kompozytor. Przyjmuje medal od P****a, potem nie chce go zwrócić, kiedy wybucha wojna na Ukrainie. Zamiast wcześniejszej wrażliwości z inteligentnym humorem, zaczyna proponować polityczną agitkę niskich lotów, rasizm i seksizm. O tym też musiałem powiedzieć, by ten portret był pełny. Postać niejednoznaczna i tak go chciałem przedstawić. Wiem, że wśród słuchaczy PPSN, jest wielu specjalistów od Nohavicy. Oddaję więc ten odcinek w wasze ręce z pewnymi obawami. Wierze jednak, że będziemy mieli o czym dyskutować, kiedy już go wysłuchacie. Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee oraz na Spotify i YouTube (wykupując subskrypcje do bonusowych odcinków). Mam nadzieję, że pozostaniecie przy wsparciu na dłużej. Ahoj! PG

    83. Co się stało z naszym Jarkiem?
  2. Oct 2

    82. Czapka Hrabala i inne opowieści (rozmowa z Franciszkiem A. Bielaszewskim)

    Polacy kochają literaturę czeską i Bohumila Hrabala. Ten odcinek to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników jego twórczości. Czy Hrabala mógł ktoś wyrzucić z piwiarni? Co łączy pisarza z Fellinim, Chopinem, drobiem i zupą chlebową? Kim była Dubenka i w co wyposażyła Pana Doktora, kiedy nie miał czystych ubrań? Jak wyglądały rozmowy telefoniczne z nim? W końcu czy Hrabal może być "obłożony" Leninem? Na te wszystkie pytania znajdziedzie odpowiedź w odcinku z gościem szczególnym. Poeta, pisarz, tłumacz, aforysta, obieżyświat Franciszek A. Bielaszewski, był jedynym Polakiem, który należał do ścisłego, zaufanego kręgu Bohumila Hrabala; znał jego tajemnice; siedział z nim łokieć w łokieć w piwiarni Pod Złotym Tygrysem i w innych hospodach; towarzyszył w smutnych, trudnych latach 80. i w ostatnich latach życia pisarza, już po Aksamitnej Rewolucji. Rozmowę nagrywam w gabinecie poety, tuż przy archiwum - biblioteczce z wyjątkowymi ksiązkami, samizdatami, hrabalianami. Nad nami, jak relikwia, na najwyższej półce, leży czapka Bohumila Hrabala. Rozmawiamy nie tylko Hrabalu i jego przyjaciołach, ale także o niezwykle ciekawym życiu Franciszka A. Bielaszewskiego, jego intrygujących przygodach. Pojawiają się rozważania o mentalności czeskiej i polskiej, o katolicyzmie, filatelistyce, Kafce i innych pisarzach. Pytam o włoskie korzenie naszego bohatera, a on otwiera kolejną z "szuflad", tym razem z rodzinnymi historiami. Różowa porcelana z Czechosłowacji; ciotki, wujkowie, nieoczekiwane spotkania i niesłychana ilość szczęścia, kiedy Franciszek dwukrotnie "mija się" z terrorystami w Rzymie i Bolonii. Jestem przekonany, że to nie było nasze ostatnie spotkanie. Te opowieści trzeba utrwalić w jeszcze inny sposób. O poczynaniach z tym związanych, będę Was informował w najbliższym czasie. Dziękuję, że wspieracie PPSN mentalnie i materialnie. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele frapujących gawęd tej jesieni. Ahoj PG

    82. Czapka Hrabala i inne opowieści (rozmowa z Franciszkiem A. Bielaszewskim)
  3. Sep 27

    81. Grzybobranie po czesku

    Dawno nie było odcinka PPSN, który byłby bardziej na czasie. Zapraszam na grzybobranie po czesku. Dla naszych południowych sąsiadów to sport narodowy, nawet więcej, to sport ekstremalny. Pytałem kiedyś: który naród jest większym grzybiarskim imperium? Czesi czy Polacy? Dziś, w kolejnym odcinku z cyklu "Fenomeny czeskiej kultury", porządnie zgłębimy to zjawisko. Grzybobranie jako obrzęd i tradycja, polowanie, bitwa, bezlitosne zawody. Skąd w naszych narodach się to wzięło? Cofam się aż do początków czeskiej historii. Opowiadam o tym, które grzyby były traktowane wyjątkowo; jak poznawano, które są jadalne, które trujące; w końcu dlaczego warto było chodzić na smardze. Bawiłem się świetnie przedstawiając Wielkiego Mykologa, ojca wszystkich entuzjastów grzybobrania, Františka Smotlachę. Bohaterowi narodowemu, który spróbował 1700 gatunków grzybów, Czesi do dziś stawiają na grób leśne dary. Na koniec dowiecie się, co łączy grzybobranie ze sztukami walki, jak wielki wpływ mają grzyby na czeską kulturę, film, teatr i inne sztuki. Pojawi się też grzybowy Václav Havel, z okazji zbliżającego się jubileuszu. Słowem odcinek mięsisty w informacje, jak muchomor różowy, aromatyczny jak gulasz z opieniek. Gdzie nie kopniesz grzyb i anegdota z nim związana. A przez całą Republikę Czeską niesie się zawołanie "Rostou!" ("Rosną!"), już są! Zielenią się interaktywne mapy grzybiarskie, media śledzą wyścigi do lasu niczym Wielką Pardubicką, dyskusjom nie ma końca. Co Czech, to mykolog. Nie ma na co czekać, bo nam wszystkie zbiorą! Zapraszam na ekstremalne grzybobranie po czesku. Dziękuję, że wspieracie PPSN na Patronite, buycoffee i innych platformach. Ahoj! PG

    81. Grzybobranie po czesku
  4. Sep 18

    80. Brno czy Praga? Prawdziwa twarz stolicy Moraw (rozmowa z Martą Pasińską)

    Czas na wycieczkę. Wsiadajcie! Gdzie w Brnie można "dostać po buzi", jakie mniejszości mają w tym mieście konflikt (żeby nie napisać beaf lub kosa); czemu tam tylu Słowaków i czy istnieje coś takiego, jak brneńska mentalność? Czy Brno da się porównać do Łodzi; na ile jest to niemieckie miasto; czy można tu odnaleźć zalążki czeskiej Doliny Krzemowej? W końcu czy Starobrno, to najgorsze piwo na świecie? I co mieszkańcy myślą o Ukraińcach? Jeśli Was to nurtuje, to jesteście w dobrym miejscu. Złota Praga vs inspirująca, frapująca stolica Moraw - Brno, Brünn, Bruna! Zapraszam na rozmowę z wieloletnią mieszkanką Morawskiego Manchesteru, Martą Pasińską, którą wyzwałem na "clash" miast. Marta od dłuższego czasu bada swoje otoczenie, a obserwacje, odkrycia zapisuje w emigranckim blogu Dziewczyna z czerwoną walizką. Nagrywa też podcast Czeskie radio, skojarzenie z podcastową bitwą jest więc uprawnione. Bez obaw, traktujemy się z szacunkiem, humorem, dystansem. Jestem bardzo wdzięczny Marcie, za wspaniałą, insiderską rozmowę, z wielką ilością szczegółów, a także prywatnych smaczków. Zapraszamy Was do tego odcinka, jak do stołu w hospodzie. Wierzę, że nie odejdziecie przed czasem. A na koniec dowiecie się, jakie są właściwie te czeskie chłopy i gdzie znaleźć czeskiego (morawskiego) męża? Jako pragocentrycznie nastawiony gość, świetnie się bawiłem i już teraz chcę powrócić do Brna. Także i Wy możecie wykorzystać te wątki, w końcu miasto staje się wśród Polaków bardzo popularne. Dziękuję, że wspieracie PPSN na Patronite, buycoffee, oraz poprzez wykupywanie subskrypcji na Spotify lub YouTube. Wasze wsparcie jest potrzebne bardziej niż kiedyś. Dziękuję podwójnie!

    80. Brno czy Praga? Prawdziwa twarz stolicy Moraw (rozmowa z Martą Pasińską)
  5. Sep 5

    78. Stalin nad Pragą 3/3

    Wszystkie historie, seriale trzeba w końcu dokończyć. Nie inaczej jest z naszym 3 odcinkowym serialem o pomniku Stalina w Pradze, o brutalnych latach 50. w Czechosłowacji, o losach ludzi na świeczniku i tych z nazwiska nieznanych. Dziękuję, że dotrwaliście do końca tej opowieści i czekaliście cierpliwie na jej finał. To koniec, zamknięcie, wielkie bum (a w zasadzie 3 x bum), ale będzie też czas na ciche odchodzenie, pożegnanie z autorem pomnika, którego reżim komunistyczny skazał na zapomnienie. To odcinek o pamięci, o wymazywaniu, także wymazywaniu symboli. W naszym świecie, w naszej Europie Środkowej, to w zasadzie codzienność, ale ta historia ma wyjątkowy potencjał, by pokazywać ją, jako rażący przykład, nauczkę dla młodszych pokoleń. Tak tu właśnie załatwiamy sprawy. Po 7 latach Komunistyczna Partia Czechosłowacji i jej bonzowie, chce (musi) granitowe monstrum usunąć. Pomnik budowany na wieczne czasy, faktycznie zdaje się być niezniszczalny. Będzie o technicznej stronie sprawy, ale też o ideologii, która to wszystko przerasta jak tłuszcz. Pojawi się Bohumil Hrabal i Ota Filip, bo nikt lepiej tego nie skomentuje, nikt lepiej nie opowie o ofiarach. Najpierw śmierć twórcy, potem pożałowania godne otwarcie Stalina, w końcu manewry z usunięciem, wysadzeniem pomnika. Czy monument można uśmiercić? Okazuje się, że TAK. Czy Stalina da się usunąć godnie? Ze czcią? A co na to lud? Czy będzie szansa na katharsis, oczyszczenie dusz i ciał od tego plugastwa? Co po nim zostanie? Michael Jackson. Sprawdźcie sami i chodźmy już dalej. Zapraszam na Stalina nad Pragą 3 z 3. Dziękuję, że wspieracie podcast na Patronite, buycoffee, Spotify i YouTube.

    78. Stalin nad Pragą 3/3
  6. Aug 25

    77. Pięć dekad przemocy slapstickowej, czyli Sąsiedzi świętują 50 urodziny

    Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee, a także na Spotify i YouTube. Dziś przychodzę do Was z nowym, szybszym formatem odcinka. Dość już skarg od matek z dziećmi, że nie mają czasu i przestrzeni na słuchanie długich odcinków PPSN. Postanowiłem udowodnić wszystkim, że potrafię szybko, bystro, wartko poprowadzić opowieść do celu. Stąd pomysł na serial "Fenomeny czeskiej kultury". Zdaję sobie sprawę, że o takich zjawiskach opowiadam w każdym odcinku, ale w tych materiałach (od czasu do czasu), będę chciał dać skondensowaną dawkę wiedzy. Trzeba też było wykorzystać okazję: 50 urodziny "Sąsiadów", a więc popularnego Pata i Mata. Wieczorynka, która początkowo miała być dłuższym filmem dla dorosłych, od pięciu dekad śmieszy i przestrasza. To przecież tzw. przemoc slapstickowa. Ktoś z Czechów chciał zrobić idiotów, pokazać, że mają dwie lewe ręce, kiedy w rzeczywistości są genialnymi konstruktorami i niedoścignionymi majsterkowiczami? To nie był jedyny problem na linii twórcy vs komunistyczna cenzura. Opowiadam o tych trudnych początkach, o tym jak wykuwały się postaci, które na zawsze weszły do kanonu czeskich bohaterów. "Sąsiedzi" podbili świat. Ich durne pomysły do dziś oglądają ludzie na całym świecie. Bohaterowie nie rzadko sprawiają jeszcze większe problemy, niż w socjalistycznej Czechosłowacji. Mam nadzieję, że ten dynamiczny materiał Wam się spodoba i serial o fenomenach, będzie ciekawym uzupełnieniem PPSN. Dajcie znać w komentarzach, a zapewniam, że to dopiero początek. Ahoj! PG

    77. Pięć dekad przemocy slapstickowej, czyli Sąsiedzi świętują 50 urodziny
  7. Aug 21

    76. Czeskie rżenie w budce burzową porą (rozmowa z Magdą Ficek-Sitarz)

    Budka nerdowska, Opava w czasie burzy i dużo gadania o jednym: o języku czeskim. Słowny ping-pong, rżenie, charczenie, bohemistyczne gardłowanie. Zaprosiłem do podcastu specjalistkę od języka czeskiego, Magdę Ficek-Sitarz, filolożkę słowiańską, lektorkę, którą możecie znać z podcastu Dobrý den! i innych działań w sieci. Okazuje się, że Magda ma obsesję na punkcie czeskiej wymowy (wierzcie mi, takiej dbałości o dźwięki czeskie jeszcze nie słyszeliście). Jest to więc odcinek językowy, ale odmalowany, a raczej skomponowany zupełnie inaczej, niż się spodziewacie. Rozmawiamy o melodii, o muzyce języka czeskiego, jakbyśmy byli w konserwatorium muzycznym. To gadanie także o metodzie, o tym jak uczyć i jak się uczyć; to pochylenie się nad najważniejszymi brzmieniami czeskiej mowy (w budce, jak w studiu nagraniowym). Nie brakuje wątków dotyczących pomyłek, wpadek, fałszywych przyjaciół. Nigdy już nie spojrzycie tak samo na tatara w czeskiej hospodzie. Nikt z Was już nie pomyli się, przy przyjmowaniu butelki śliwowicy. Będzie też o tożsamości, o tym jak język (obcy i już przyswojony) zmienia naszą powierzchowność, charakter. Na końcu Magda zaprosi Was na wyjątkowe, pionierskie kursy językowe w Hradcu Kralove. Już tej jesieni możecie się zanurzyć w ścianę dźwięku, w shoegaze czeszczyzny, by wznieść się na inny poziom. Pozdrawiamy z budki do Waszych budek. Dziękujemy, że wspieracie nasze podcasty i trwacie przy nich. PPSN możecie wspierać na Patronite, buycoffee i Spotify. Od niedawna słuchacze na YouTube również mogą patronować kanałowi. Cieszę się z tego i zapraszam. Ahoj ! PG

    76. Czeskie rżenie w budce burzową porą (rozmowa z Magdą Ficek-Sitarz)

Trailers

About

Historie z czeskiego XX wieku. Podcast nie tylko dla czechofilskiej publiczności, ale wszystkich spragnionych ciekawych opowieści. Z humorem opowiada zawiadowca stacji - Piotrek Gawliński, przewodnik praski.

You Might Also Like