TECHNOFOBIA

Artur Kurasiński

Cześć! Nazywam się Artur Kurasiński i tłumaczę jak technologia wpływa na nasze życie i biznes. Podoba Ci się to mój podcast? Zapisz się na mój newsletter i dołącz do mojej społeczności 6500 osób! https://technofobia.pl/

  1. hace 7 h

    Polska na cudzym serwerze (gość: Jan Oleszczuk Zygmuntowski) | TECHNOFOBIA

    Dr Jan Oleszczuk-Zygmuntowski to ekonomista i spółdzielca. Prezes zarządu PLZ Spółdzielni, operatora CoopTech Hub, pierwszego w Polsce centrum technologii spółdzielczych. Współprzewodniczący Polskiej Sieci Ekonomii, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, założyciel think-tanku Instrat, autor „Kapitalizmu sieci". Autor raportu Centrum Łukasiewicz „Cyfrowy bilans Polski. Jak zmienić uzależnienie w suwerenność?". Microsoft odciął pocztę prokuratorowi Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. Nie sąd, nie policja - dostawca usługi. Wystarczyła decyzja podjęta poza Polską, poza Europą, w firmie, której regulaminu nikt z nas nie czytał. Mój gość twierdzi, że Polska nie jest niepodległa. Ma wszystkie atrybuty suwerennego państwa, ale takie, jakie wystarczały w epoce kapitalizmu przemysłowego, a nie w czasach, które jedni nazywają technofeudalizmem, a inni po prostu kapitalizmem monopoli. Bo obok logiki prawa pisanego, strzeżonego przez sądy i konstytucje, wyrosła logika kodu. Też jest prawem — tylko wykonywanym automatycznie, skalowalnym globalnie i niewymagającym niczyjej zgody. Rozmawiamy o cyfrowym bilansie Polski: o 48 miliardach złotych importu technologii rocznie przy trzech miliardach eksportu. O „ghost GDP" — polskich programistach, którzy zasilają bilanse zagranicznych firm, zarabiając przy tym więcej, niż zarobiliby u siebie. O tym, dlaczego ministerstwa nie interesuje, w czyjej chmurze szpital trzyma nasze dane medyczne. I o tym, co się stanie, jeśli bańka AI pęknie — czy wtedy uzależnienie nagle nie okaże się dla nas opłacalne. Pytam też o receptę. Francja zbudowała La Suite, wyrzuciła Microsoft z administracji i oddała produkt spółdzielni cyfrowej. Mój gość chce podobnej drogi w Polsce. Ale spółdzielnia to model z XIX wieku, oparty na współdecydowaniu — czy demokracja korporacyjna ma szansę w wyścigu z jednoosobowymi decyzjami Muska i Zuckerberga? I czy „Syrenka zamiast mercedesa" może zadziałać tam, gdzie efekt sieciowy rozstrzyga wszystko w kilka miesięcy? Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠ Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.

  2. 17 ago

    Nasze dzieci w sieci (gościni: Magdalena Bigaj) | TECHNOFOBIA

    Przez dwadzieścia lat pomagała budować polski rynek reklamy cyfrowej. Dziś rozlicza go z tego, jak zarabia na uwadze dzieci. Magdalena Bigaj spędziła prawie dwie dekady w samym rdzeniu branży, która dziś jest bohaterką jej raportów i używa dokładnie tej samej metodologii pomiarowej, którą kiedyś współtworzyła, żeby pokazać, co naprawdę dzieje się po drugiej stronie ekranu. Moja rozmówczyni jest prezeską Fundacji „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa", badaczka i ekspertka higieny cyfrowej, współautorka raportu „Internet dzieci". Autorka książek „Wychowanie przy ekranie" i „Twój telefon, twoje zasady". Wcześniej blisko dwadzieścia lat w branży mediów i technologii - Agora, IAB Polska, Polskie Badania Internetu. Zasiada m.in. w Radzie Programowej Fundacji Orange i Komitecie Dialogu Społecznego przy KIG. Rozmawiamy o drugiej edycji raportu „Internet dzieci", wydanego przez Fundację „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa" wspólnie z Państwową Komisją ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich. To nie są deklaracje z ankiet — to twarde dane z Mediapanelu Gemius/PBI, mierzące realne zachowania. I są niewygodne. 2,6 miliona dzieci w wieku 7–14 lat w polskim internecie. Cztery godziny i dwadzieścia pięć minut dziennie — więcej niż średnia dla dorosłych. 88% tego czasu na smartfonie. TikTok i YouTube pochłaniają połowę. Druga najczęściej odwiedzana strona w tej grupie wiekowej to serwis pornograficzny. W listopadzie 2025 roku 1,2 miliona dzieci zobaczyło na TikToku, Facebooku i Instagramie reklamę piwa, a blisko 700 tysięcy — reklamę alkoholu wysokoprocentowego. Mimo że prawo i regulaminy platform tego zabraniają. W tegorocznej edycji po raz pierwszy pojawia się AI. Aplikacja ChatGPT weszła do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych aplikacji wśród dzieci z realnym czasem korzystania, nie z ciekawości. Zasięg asystenta OpenAI w grupie 7–14 lat sięga 43%. Ale najtrudniejsze pytanie brzmi inaczej: dlaczego rok później nic się nie zmieniło? Dane z 2025 i 2026 są niemal lustrzanym odbiciem. Polska pozostaje jedynym krajem Unii bez krajowego koordynatora usług cyfrowych. Na 720 europosłów przypada 860 akredytowanych lobbystów big techu, a branża wydała w 2024 roku 151 milionów euro na lobbing wobec Komisji Europejskiej. W polskich ciałach doradczych (przy Ministrze Cyfryzacji i przy Prezydencie) zasiadają przedstawiciele Mety, Google'a i TikToka. Nie inżynierowie. Ludzie od public affairs. Pytam więc o rzeczy, których w raporcie nie ma: o rozmowę z premierem, o zarzuty ze strony dawnych kolegów z branży, o to, czy ochrona dzieci stała się w Polsce zakładnikiem relacji z Waszyngtonem i o to, co musi się wydarzyć, żeby trzecia edycja raportu pokazała wreszcie spadek zamiast kolejnego alarmu. W odcinku rozmawiamy m.in. o tym:→ kto naprawdę odpowiada za reklamę alkoholu wyświetloną dziecku → dlaczego 13 i 15 lat, a nie 16 → czy australijski zakaz social mediów zadziałał → co zmieni zakaz telefonów w szkołach od 1 września 2026 → dziecko i chatbot: konkretny mechanizm, nie teoria → czy regulacja ma jakąkolwiek szansę dogonić AI Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠⁠ Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.

  3. 10 ago

    AI musi działać etycznie (gościni: Dota Szymborska) | TECHNOFOBIA

    Moja dzisiejsza gościni to Dota Szymborska — doktora nauk humanistycznych w zakresie etyki, absolwentka filozofii (specjalizacja: logika) i socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Akademiczka, wykładowczyni, prelegentka TEDx. Doktorat obroniła z etyki pojazdów autonomicznych. W pracy doradczej łączy Kanta, Arystotelesa, Rawlsa i Jonasa z twardymi case'ami biznesowymi — chatbotem Air Canada, narzędziami rekrutacyjnymi Amazona, audytami algorytmów w HR. Współtworzy etyczną nakładkę na polski model Bielik, zasiada w GRAI przy Ministerstwie Cyfryzacji.Poza AI: triathlonistka i maratonka, kocia behawiorystka, wolontariuszka pracująca z uchodźcami. Zawodowo bada relacje człowiek–maszyna, prywatnie ucieka w to, co najbardziej cielesne i niecyfrowe.Filozofka Kanta ze stanowiskiem "AI Ethics Lead". Naukowczyni, która doradza biznesowi, jak wdrażać technologię, do której sama ma fundamentalną nieufność.Dr Dota Szymborska mówi, że z nieprzewidywalną sztuczną inteligencją poradzi sobie tak, jak poradziła sobie z nieprzewidywalnym kotem. Wyobraża sobie "niebiałkowego kontrahenta", który nie wrzuci suszarki do wanny i wesprze, gdy będzie smutno. Pisała o partnerstwie z maszyną już w 2019 roku, kiedy patrzono na nią dziwnie. A jednocześnie chce dla tej samej maszyny prawnej smyczy, kodeksów i "praw Asimova". Pytamy więc wprost: czy przyjaciela reguluje się ustawą?W tym odcinku rozmawiamy o tym, gdzie kończy się doradztwo etyczne, a zaczyna etyczne alibi dla firmy, która chce mieć czyste sumienie w cenie faktury. O tym, czy polska etyka AI (Bielik, GRAI, Ministerstwo Cyfryzacji) ma jakikolwiek realny wpływ, skoro najpotężniejsze modele świata powstają poza jakąkolwiek naszą jurysdykcją. O Acemoglu i pytaniu, czy regulacje realnie ograniczają Altmana, Bezosa i Muska, czy tylko formalizują ich przewagę. Wracamy też do doktoratu mojej gościni o etyce pojazdów autonomicznych i sprawdzamy, czy słynne "kogo potrąci samochód" było w ogóle właściwym pytaniem.Potem robi się ciężej. Lavender — system przypisujący ludziom w strefie konfliktu punktację od 1 do 100 określającą prawdopodobieństwo, że są celem wojskowym. Wojsko twierdzi, że to "baza danych, a nie AI decydująca o zabijaniu". Oficerowie mieli sekundy na zatwierdzenie celu. Pytam, w którym momencie liczba zamienia się w wyrok — i czy formalna obecność człowieka w tej procedurze to odpowiedzialność, czy alibi.Rozmawiamy o dronach przełączających się w "tryb terminatora" po dotarciu w rejon celu, bez człowieka w pętli decyzyjnej. O tym, że wojsko potrafi dziś z pomocą AI wygenerować w kilkanaście dni tyle celów, ile wcześniej dwadzieścia osób opracowywało przez rok. I o tym, co dzieje się z etyką, gdy w oficjalnych dokumentach staje się synonimem "biurokracji", którą trzeba wyeliminować. Na koniec pytanie, którego żaden etyk AI nie lubi: czy da się w ogóle zaprojektować "etyczną" sztuczną inteligencję — czy to tylko ładne słowo na "mniej szkodliwą"? Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.

  4. 3 ago

    Klient kontra algorytm (goście: Marcin Zimnicki i Dariusz Stolarczyk) | TECHNOFOBIA

    Handel przestaje być branżą sklepów, a staje się branżą technologii. Ceny ustala algorytm, promocje optymalizuje sztuczna inteligencja, a kasjerzy znikają na rzecz kas samoobsługowych i aplikacji scan&go. Pytanie nie brzmi już „czy", tylko: kto na tym wygrywa — sieć, klient czy dostawca technologii? Rozmawiam o tym z moimi dwoma gośćmi: Marcinem Zimnickim - członek zarządu Exorigo-Upos, dyrektor Retail Technology Hub. Absolwent informatyki na Politechnice Śląskiej i fizyki na Uniwersytecie Śląskim, ukończył Advanced Management Program w IESE Business School. Z Exorigo-Upos związany od ponad 20 lat — współtworzy technologię, na której działa polski handel. oraz Dariuszem Stolarczykiem - doradca strategiczny Exorigo-Upos, wcześniej członek zarządu Grupy Eurocash odpowiedzialny za segment detaliczny (m.in. rozwój Delikatesów Centrum), a przez blisko dekadę Managing Director w Accenture, gdzie odpowiadał za obszar retail w regionie CEE. Ponad 25 lat na styku handlu i technologii. W tym odcinku Technofobii rozmawiam z dwoma ludźmi, którzy widzą tę rewolucję z obu stron lady. Marcin Zimnicki od ponad dwóch dekad buduje technologię dla polskiego handlu — od systemów kasowych po chmurę i AI. Dariusz Stolarczyk przez lata zarządzał detalem Grupy Eurocash, a dziś doradza retailerom, kiedy warto wdrażać sztuczną inteligencję… i kiedy uczciwie powiedzieć klientowi: „nie, AI nie jest tu właściwym narzędziem". Rozmawiamy o tym, ile z kolejnych „rewolucji" w handlu — omnichannel, big data, AI — naprawdę działa, a ile to ładne hasła dla zarządów i inwestorów. Dlaczego tak wiele transformacji cyfrowych kończy się rozczarowaniem mimo gigantycznych budżetów? I czy sensowne wdrożenie AI, kosztujące od 100 tysięcy złotych wzwyż, oznacza, że nowoczesny handel to gra tylko dla bogatych — a mały, niezależny sklep zostaje z tyłu? Pytam też o rzeczy, które dotyczą każdego z nas przy sklepowej półce: czy w starciu z algorytmem optymalizującym ceny konsument ma jakiekolwiek szanse? Czy oddalibyśmy agentowi AI decyzję o tym, co ląduje w naszym koszyku? I gdzie kończy się wygoda, a zaczyna utrata kontroli? Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠ Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.

  5. 27 jul

    Jak ochronić firmę? (gość: Paweł Stapf) | TECHNOFOBIA

    Komputronik to nie tylko firma w której kupisz laptopa do pracy, ale firma monitoruje sieci innych firm 24 godziny na dobę, żeby złapać hakera, zanim zaszyfruje im dane. W tym odcinku Technofobii rozmawiam z Pawłem Stapfem z Komputronik Biznes (sponsorem tego odcinka) o tym, jak wygląda dziś prawdziwa walka z cyberprzestępcami, ale nie ta z filmów, tylko ta, która dzieje się w SOC-u (Security Operations Center) każdej dnia i każdej nocy. Punkt wyjścia naszej rozmowy: atak ransomware na szpital wojewódzki w Szczecinie, który sparaliżował placówkę i zmusił personel do pracy na papierze. Gdyby szpital miał operacyjne centrum bezpieczeństwa - czy dałoby się wykryć wcześniej przestępcze działania? Rozmawiamy też o tym: – Dlaczego antywirus to dziś za mało i czym realnie różni się od niego SOC – Jak krok po kroku wygląda wykrycie i obsługa ataku – Co zmienia nowelizacja ustawy o KSC i dlaczego zarząd firmy odpowiada teraz osobiście za cyberbezpieczeństwo – Czy budowa własnego SOC w średniej firmie ma w ogóle sens, czy to musi być outsourcing – Ile realnie kosztuje jeden incydent i czy brak SOC może dziś wykluczyć firmę z przetargów – Od czego zacząć, jeśli w firmie nie ma dziś nic. Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.

  6. 20 jul

    Miliard bez pivotu (gość: Paweł Fornalski) | TECHNOFOBIA

    Paweł Fornalski to współzałożyciel IAI SA, twórca IdoSell, doktor informatyki, anioł biznesu i laureat nagrody Business Angel of the Year. Zanim zbudował miliardowy biznes, prowadził Hip-Hop.pl czyli serwis, który w szczycie odwiedzało 750 tysięcy osób miesięcznie. Wciąż mieszka w Szczecinie.Zaczynał od sklepu hiphopowego i kodu pisanego jeszcze na studiach. Ćwierć wieku później jego firma została wyceniona na 1,1 miliarda złotych - bez rundy w Dolinie Krzemowej, bez pivotów, bez spektakularnych wpadek. W tej rozmowie pytam go o rzeczy, o które rzadko pyta się ludzi sukcesu z e-commerce. Czy w Polsce jest jeszcze miejsce na kolejną platformę, skoro Allegro, Erli i chińscy giganci dzielą rynek między siebie? Jak TikTok Shop zmieni sposób, w jaki kupujemy? I najtrudniejsze: czy człowiek, który zbudował maszynę do sprzedawania, ma prawo mówić o ekologii i konsumpcji na wyrost czy to kredyt, który wszyscy zaciągnęliśmy i którego nie planujemy spłacić? Rozmawiamy też o pieniądzach: tych wielkich i tych, których w Polsce brakuje. Fornalski od lat powtarza, że polskie firmy na kluczowym etapie wzrostu przejmowane są przez zagraniczny kapitał, a lokalni inwestorzy zostają z niczym. Sam właśnie sprzedał firmę globalnemu funduszowi. Jak godzi jedno z drugim? Pytam o giełdę, fundacje rodzinne, jednorożce, których w Polsce nie ma i o to, czy AI (temat jego doktoratu, zanim stało się modne) naprawdę zmieni handel, czy tylko rachunki za prąd. Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.

  7. 13 jul

    Umiemy w Polsce tworzyć technologię (gość: Michał Dżoga) | TECHNOFOBIA

    Michał Dżoga Przez 16 lat budował polski oddział Intela: od kilkuset ludzi do prawie 3 tysięcy, jednego z najważniejszych centrów R&D tej firmy w Europie. Widział z bliska, jak wygląda gra o inwestycję wartą 4,6 miliarda dolarów i jak wygląda jej upadek. Dziś Michał robi coś, czego w Polsce jeszcze nie było na taką skalę: łączy osiem rentownych polskich spółek technologicznych w jeden holding, żeby zbudować gracza zdolnego konkurować w Europie, a nie tylko podwykonawcę cudzych pomysłów. W tym odcinku Technofobii rozmawiamy o tym, czego korporacyjny gigant nauczył go o polskiej cierpliwości i polskim tempie — i co musiał w sobie natychmiast wyłączyć, żeby zbudować coś zwinnego. Pytam, dlaczego firmy tak chętnie sięgają po AI do cięcia kosztów, a tak rzadko do tworzenia nowej wartości. I dlaczego być może największym zagrożeniem AI w biznesie nie jest to, że model się myli a tylko, że człowiek zbyt szybko mu uwierzy. Michał mówi wprost o „sovereign washingu” czyli sprzedawaniu rozwiązań jako suwerennych, choć realnie zależnych od infrastruktury i jurysdykcji spoza Europy. I stawia pytanie, które w dyskusjach o AI pada rzadziej, niż powinno: nie „jak to zbudować”, tylko „po co i dla kogo”. BearLake Group (czyli holding, który współtworzy) ma pokrywać cały stos technologiczny: energię, centra danych, cyberbezpieczeństwo, AI. Ambicja jest prosta do wypowiedzenia i trudna do zrealizowania: przesunąć Polskę z roli taniego wykonawcy do roli współtwórcy europejskiej infrastruktury. Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy. https://studiomis.com/ Posłuchaj: https://ffm.bio/technofobiaFacebook: https://www.facebook.com/akurasinskiInstagram: https://www.instagram.com/kurasinskiX: https://x.com/kurasinskiWWW: https://technofobia.pl#ArturKurasiński #Technofobia

  8. 6 jul

    Polski krzem (goście Paweł Pieczul & Paweł Gepner) | TECHNOFOBIA

    Przez ponad dwadzieścia lat projektowali procesory, ale zawsze dla korporacji zagranicznych. Dziś chcą zbudować coś, czego w Polsce… nie da się wyprodukować.Paweł Pieczul i prof. Paweł Gepner założyli w Gdańsku spółkę Polski Krzem. Cel: pierwszy komercyjny polski mikroprocesor (Granit LMX), układ szyty pod drony i systemy bezzałogowe, z kryptografią postkwantową i AI liczącą lokalnie, bez chmury. Brzmi jak typowa deklaracja pod patriotyczną publikę. Chip fizycznie powstanie u tajwańskiego albo europejskiego foundry bo w naszym kraju nie ma fabryk, które potrafią go stworzyć. Pytam więc wprost gdzie kończy się suwerenność, a zaczyna marketing suwerenności? I dlaczego obaj goście przyznają, że pełna niezależność technologiczna to mit? Rozmawiamy też o tym, co dla Europy oznaczałoby odcięcie od procesorów klasy ESP-32 i dlaczego to scenariusz groźniejszy niż utrata dostępu do Intela. O architekturze RISC-V: skąd się wzięła, po co Europie otwarty standard i co się stanie, jeśli to Polska zostanie jej zapleczem. No i o pieniądzach. Dlaczego skalę kapitału trzeba komunikować od dnia zero i czemu setki milionów to nie jest kwota wydumana, tylko próg wejścia do tej ligi. A w tle krąży widmo, którego żaden taki projekt w Polsce nie ucieknie: Izera. Perowskity. Polski grafen. Szczaw zrywany z torowisk i sprzedawany jako innowacja. Pytam więc obu inżynierów co chcą zrobić aby nie zostać „drugą Izerą" Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:⁠⁠Studio Miś⁠⁠ ⁠⁠- dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy. Posłuchaj: https://ffm.bio/technofobiaFacebook: https://www.facebook.com/akurasinskiInstagram: https://www.instagram.com/kurasinskiX: https://x.com/kurasinskiWWW: https://technofobia.pl#ArturKurasiński #Technofobia

Acerca de

Cześć! Nazywam się Artur Kurasiński i tłumaczę jak technologia wpływa na nasze życie i biznes. Podoba Ci się to mój podcast? Zapisz się na mój newsletter i dołącz do mojej społeczności 6500 osób! https://technofobia.pl/

También te podría interesar