Stan Wyjątkowy

"Stan Wyjątkowy" to program, w którym Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek dyskutować będą o najważniejszych politycznych wydarzeniach tygodnia. Czołowi dziennikarze Onetu i Newsweeka zapewnią słuchaczom i widzom nieszablonową, często żartobliwą, ale zawsze merytoryczną rozmowę, a ich ogromne doświadczenie dziennikarskie i znajomość kulisów polskiej sceny politycznej gwarantują potężną dawkę informacji.

  1. 5 days ago

    Sojusz Tuska z Nawrockim w sprawie UPA. Krakowska KO na dnie. Awantura o artystów #OnetAudio

    Mogłoby się wydawać, że w tej sprawie na linii premier-prezydent rozpęta się piekło. Po deklaracji Karola Nawrockiego na temat chęci odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, ministrowie rządu Donalda Tuska rzucili się do krytykowania głowy państwa. Nawrocki ostro zareagował po tym, gdy prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA". Ukraińska Powstańcza Armia dokonała w czasie II wojny ludobójstwa Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Jej członkowie zamordowali wówczas od kilkudziesięciu do ponad 100 tys. ludzi, w tym kobiety i dzieci. Order Orła Białego przyznał ukraińskiemu przywódcy prezydent Andrzej Duda wiosną 2023 r. Sam Duda kilka dni milczał po deklaracji obecnego prezydenta Polski. W korespondencji z Onetem w mijającym tygodniu jednak i on Zełenskiego bronić nie chciał: "Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego w innym czasie i gdy warunki były inne. Teraz one się zmieniły i zachowanie Wołodymyra Zełenskiego także. I to wyraźnie" — napisał nam Andrzej Duda. I dalej: "Dziś wobec zaistniałych ostatnio faktów decyzja należy do pana prezydenta Nawrockiego. Oczywiście prezydent wysłucha opinii kapituły i z pewnością podejmując decyzję, weźmie pod uwagę wszelkie okoliczności i fakty. A te są różne — nie wszystkie pamiętane, nie wszystkie szerzej znane i nie wszystkie dostrzegane w obecnej atmosferze". Niespodziewanie do grona otwartych krytyków Kijowa w tej sprawie dołączył Donald Tusk. Jasno stwierdził, że trzyma stronę Karola Nawrockiego, choć być może sam zareagowałby inaczej niż prezydent. Całą odpowiedzialność za kryzys zrzucił na Kijów i zasugerował Ukraińcom, by to ci znaleźli rozwiązanie tej sytuacji. O tym, że Ukraina zorientowała się, iż napięcia w relacjach z Polską mogą być kosztowne, świadczy fakt, że Wołodymyr Zełenski wysłał do Warszawy swojego zaufanego człowieka Kyryło Budanowa, który kieruje jego kancelarią. Ten spotkał się w piątek i sobotę w stolicy Polski z koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim, wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a także prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem. Kosiniak-Kamysz nagrał specjalne oświadczenie skierowane do Ukraińców, w którym tłumaczy, dlaczego dla Polski ruch Wołodymyra Zełenskiego ws. uhonorowania UPA jest nie do przyjęcia. Wystąpienie zostało opublikowane w czwartkowy wieczór w serwisie informacyjnym największego kanału telewizyjnego na Ukrainie. Kamil Dziubka i Dominika Długosz dyskutują również m.in. o sytuacji małopolskiej Koalicji Obywatelskiej, której struktury właśnie rozwiązał premier Donald Tusk, awanturze wokół projektu ustawy o wsparciu artystów, a także pewnym pijanym pośle PiS, którego będzie rozliczał inny polityk tej partii z alkoholowym ekscesem na koncie.

    22 min
  2. 30 May

    Tusk przegrywa Kraków. Nawrocki olewa Kaczyńskiego. Sakiewicz odpiera szturm policji w bokserkach #OnetAudio

    Mija rok od drugiej tury wyborów prezydenckich, wygranych przez Karola Nawrockiego i obóz Prawa i Sprawiedliwości. Dokładnie 1 czerwca o godz. 20 zapraszamy na specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego", w którym Andrzej Stankiewicz, Kamil Dziubka, Dominika Długosz i Jacek Gądek podsumują pierwszy rok po wyborach i wspólnie odpowiedzą na pytania subskrybentów Onet Premium. Zapisz się! Szczegóły: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/specjalne-wydanie-stanu-wyjatkowego-dolacz-do-wydarzenia/rq61t2b  Skończyły się czasy, gdy słowa Jarosława Kaczyńskiego, jego wola i kaprys ważyły na prawicy więcej, niż prawo i niż sprawiedliwość. Po tym, jak prezesowi PiS posłuszeństwo wypowiedział Mateusz Morawiecki, następny w kolejce ustawia się Karol Nawrocki. Prezydent właśnie kompletnie zignorował sygnały ostrzegawcze wysyłane z Nowogrodzkiej w sprawie obsady stołka I prezesa Sądu Najwyższego. Nie ma co kryć — w trwającej politycznej wojnie o kształt wymiaru sprawiedliwości I prezes Sądu Najwyższego to posada kluczowa. Dlatego Kaczyński nie chciał się zgodzić na nominację dla sędziego Zbigniewa Kapińskiego, który ponad ćwierć wieku temu uczestniczył w wydaniu orzeczenia uznającego, że Lech Wałęsa nie był agentem komunistycznej bezpieki. Udowadnianie, że Wałęsa to „Bolek" nadaje życiu Kaczyńskiego sens, więc nie ma się co dziwić, że prezes oczekiwał od swego prezydenckiego wybrańca, że nie zgodzi się na takiego kandydata. A Nawrocki po cichu Kapińskiego powołał — czyli olał Kaczyńskiego. Dla jasności: nie był w tej prezesowskiej olewce sam. Za Kapińskim lobbowali ważni w pisowskiej kaście ludzie: nie tylko zbuntowany Morawiecki, ale także zmarginalizowany Andrzej Duda i odchodząca szefowa Sądu Najwyższego, była wiceminister w rządach PiS Małgorzata Manowska. Znaczy to tyle, że jest na prawicy grupa polityków, którzy mają wystarczającą siłę, by przeforsować swych ludzi na ważne stanowiska — mimo oporów Kaczyńskiego. Tak się zaczyna detronizacja. Ale naturalny — od ponad dwóch dekad — przeciwnik Kaczyńskiego, szef Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk także przeżywa problemy. Rok temu dostał ciężkie baty, bo jego kandydat Rafał Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie. Teraz z kolei — raptem po dwóch latach kadencji — odwołany w referendum został prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, ważna postać KO. W związku z tym twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek analizują wyborczą skuteczność Tuska na rok przed wyborami parlamentarnymi. Wnioski są brutalne. Premier nie odrobił lekcji po ubiegłorocznej porażce Trzaskowskiego. Koalicja Obywatelska wciąż nie potrafi prowadzić kampanii w nowych realiach, gdy trzeba walczyć z botami rozpowszechniającymi wytworzone przez AI chwytliwe, kłamliwe treści. Tak teraz było w Krakowie, a za rok będzie tak w całej Polsce.

    26 min
  3. 23 May

    Trump upokarza Tuska. Prokuratura bliżej Bielana. Cenckiewicz może dostać cios od Nawrockiego #OnetAudio

    Karol Nawrocki ma tę przewagę nad Andrzejem Dudą, że zdobył numer telefonu do Donalda Trumpa. Nie to, żeby panowie sobie regularnie gaworzyli — co to to nie. Ale Nawrocki może przynajmniej pisać do Trumpa smsy. I takiej właśnie esemesowej interwencji podjął się po tym, gdy Pentagon wstrzymał wysłanie do Polski 4 tysięcy żołnierzy. Nawrocki osobiście włączył się dość późno, gdy — jak mówią w jego otoczeniu — „syf już był" i trzeba było gasić pożar. Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Dominika Długosz i Jacek Gądek odsłaniają kulisy tej operacji.  Finalnie Trump decyzję zmienił. Może to za sprawą smsów od polskiego prezydenta, a może z powodu oburzenia republikańskich kongresmenów, którzy ostro krytykowali osłabianie bezpieczeństwa Polski, uważanej w Waszyngtonie za lojalnego sojusznika. Tak czy inaczej, Nawrocki może wypinać pierś do odznaczeń, bo to jego — a nie przedstawicieli rządu — wskazał Trump ogłaszając zmianę decyzji. Wcale nie Nawrocki jest jednak najważniejszy w rozgrywce, którą wobec Polski prowadzą trumpiści. Decyzja o wycofaniu wojsk i styl wycofania się z tego wycofania są wyraźnym policzkiem dla Donalda Tuska, który ma w Białym Domu złe notowania. To zresztą kolejne upokorzenie po tym, gdy do Ameryki został wpuszczony ścigany przez polską prokuraturę Zbigniew Ziobro. Dziś już wiemy, że pomogli mu ludzie ze ścisłego zaplecza Trumpa, kojarzeni z ruchem MAGA. Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" słyszą coraz częściej w kręgach koalicyjnych, że polski Donald musi już przyhamować z krytyką amerykańskiego Donalda, żeby amerykański Donald przestał się mścić.

    25 min
  4. 16 May

    Ziobro zwiał do Ameryki. Kaczyński wściekł się na Morawieckiego. Tusk ukarał Glapińskiego #OnetAudio

    Pamiętamy, jak zaciekle walczyli ze sobą o to, kto wyśle na polityczną emeryturę Jarosława Kaczyńskiego. Dziś Zbigniew Ziobro jest uchodźcą w Ameryce i bez względu na to, kiedy wróci do Polski — i czy przybędzie w kajdankach, czy wręcz przeciwnie, z rewolwerem za paskiem — jest już politycznie skończony. Z kolei jego odwieczny wróg Mateusz Morawiecki wszedł na wojenną ścieżkę z Kaczyńskim i jest już jedną nogą poza PiS. Morawiecki uważa, że jego wrogowie chcą go usunąć z PiS, żeby potem wysłać Kaczyńskiego na emeryturę i przejąć partię. Tak, to prawda. Tak zwani „maślarze" — Przemysław Czarnek, Tobiasz Bocheński, Jacek Sasin i Patryk Jaki — chcą przejąć PiS. Tak jak chcieli przejąć Ziobro i Morawiecki. Jest jedna zasadnicza różnica — tak silnej koalicji obliczonej na eliminację przeciwników i przejęcie partii jeszcze w PiS nie było. A Kaczyński nigdy dotąd nie był tak słaby. Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Kamil Dziubka ujawniają szczegóły tajemniczej ucieczki Ziobry z Węgier do Ameryki i pokazują, kto mu pomagał w tej eskapadzie, o której polskie władze nie miały pojęcia. Wchodzimy także za kulisy wyjazdowego posiedzenia klubu PiS, na którym Morawiecki wprost rzucił rękawicę Kaczyńskiemu. W partii nazwali to „ostatnią wieczerzą".

    26 min
  5. 9 May

    Republika atakuje Nawrockiego. Mentzen i Bosak biorą się za łby. Tusk ignoruje prezydenta ws. SAFE #OnetAudio

    Prezydent Karol Nawrocki — tyle wiemy o nim po niemal roku od wygranych wyborów - ma trzy fazy działania: akcji, reakcji i stagnacji. W tym tygodniu był w fazie akcji. Codziennie. Na każdy temat. Konferencja, oświadczenie, ogłoszenie, przemówienie. Projekt goni projekt. Będzie referendum, nowa konstytucja, ustawa i nowe zadania dla BBN. To znaczy nic z tego nie będzie, ale za to prezydent i jego otoczenie mają głębokie przekonanie, że o to w końcu oni narzucają narrację. Przynajmniej przez te kilka godzin — póki wszyscy nie zdążą powiedzieć jak bardzo jest to bez sensu — są panami sytuacji. Jedno co się prezydentowi udało w tym tygodniu to powołać nowego szefa BBN. I tu niespodzianka. Na Bartłomieja Grodeckiego posypały się natychmiastowe ciosy. Zaskakujące jest jednak to, że z atakiem ruszyły Telewizja Republika i „Gazeta Polska" — zarzuciły nowemu prezydenckiemu ministrowi, że to on stoi za aferą wizową z czasów PiS, a w dodatku jest zwolennikiem SAFE. No większych zarzutów na szybko znaleźć nie można było. Nie ma też wątpliwości, że za tym atakiem stoi były szef BBN Sławomir Cenckiewicz, który z gwiazdorem Telewizji Republika Michałem Rachoniem ma bardzo zażyłe kontakty, także biznesowe. W każdym razie — do nas by nie zadzwonił się wyżalić.  W sprawie SAFE wszechmocny i hiperaktywny prezydent nie dał rady — rząd podpisał umowę z Brukselą na udział w tym programie, nie oglądając się na weto Nawrockiego. Umowy z zakładami zbrojeniowymi na produkcję broni za kasę z SAFE mają być gotowe do końca maja. PiS cały czas swoje, że to atak na suwerenność Polski i zdrada, a jak wrócą do władzy to natychmiast się z tej imprezy wypiszą. To byśmy chcieli zobaczyć, jak jadą do zakładów zbrojeniowych Stalowej Woli i mówią: „A teraz pakujcie ten sprzęt w kartony, bo żadnej produkcji i kasy dla was nie będzie". Oczywiście cały czas jest mowa o naszym narodowym, prezydenckim „SAFE 0", czyli o kupnie broni za te pieniądze z NBP, co to je zarobimy na złocie. Ale na razie bank centralny ogłosił stratę na historycznym poziomie przekraczającym 35 miliardów. Wojskowość w ogóle budzi ostatnio sporo emocji. Na przykład u Sławomira Mentzena same złe. Lider Konfederacji uznał wręcz, że szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła jest „nienormalny". Do obrony Kukuły przystąpił Krzysztof Bosak, na co Mentzen walnął w generała jeszcze bardziej. To retoryczne starcie młodych wilczków prawicy pokazuje, że w Konfederacji buzują gigantyczne emocje — o czym mówią w tym wydaniu słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Dominika Długosz i Kamil Dziubka.

    30 min
  6. 4 May

    Hołownia na celowniku prokuratury. Morawiecki olewa Kaczyńskiego. Mejza wchodzi do klatki #OnetAudio

    Ależ nam szkoda prezesa — wychodzi na to, że nikt go już nie słucha. I — co gorsza — nikt się już go nie boi. Taki Mateusz Morawiecki. Dostał od prezesa zgodę na swoje stowarzyszenie, czym tak naprawdę usankcjonował własną frakcję w partii. A on niewdzięcznik wcale nie zamierza całować prezesowskiego sygnetu. Co więcej — właśnie ogłosił bojkot posiedzeń kierownictwa PiS, żądając od Kaczyńskiego spotkań w cztery oczy. Łukasz Mejza też w sumie wdzięczny nie jest. Kaczyński dał mu fotel w Sejmie mimo dość podłej przeszłości — Mejza chciał robić lewe interesy na rodzicach ciężko chorych dzieci. Do tego doszło nałogowe łamanie przepisów drogowych, kłopoty z oświadczeniem majątkowym i oskarżenia partnerki, która zarzuca mu przemocowe ciągoty. Za wszystko Kaczyński świecił oczami do czasu, gdy Mejza popełnił grzech w świecie prezesa najcięższy. Otóż przystąpił do negocjacji swej walki w freak fightach, których Kaczyński chciałby zakazać. Wobec klatkowych planów, prezes nakazał Mejzie wynosić się z PiS, przy okazji przebąkując, że w sumie nigdy do partii przyjęty nie został, a był tylko posłem wybranym z listy PiS. Poczuliśmy ulgę, naprawdę. Wreszcie Janusz Kowalski — ten to już odchodzi z PiS po raz drugi. Być może Kaczyński nie dał mu wyboru, bo krążą plotki o powiązaniach posła ze światem kryptowalut, których prezes również chciałby całkowicie zakazać. Nie zmienia to faktu, że Kowalski nie boi się odchodzić z PiS. Rzeczywiście, w tej chwili jest tyle możliwości na prawicy, że można sobie całkiem dobrze ułożyć życie po Kaczyńskim. Premier drwi z sytuacji Kaczyńskiego, obwołując PiS klatką pełną freaków. Szkopuł w tym, że — jak przewidują autorzy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz — premier może już wkrótce stracić dobry humor. Jeśli podległa mu prokuratura wystąpi do Sejmu o uchylenie immunitetu Szymonowi Hołowni w sprawie fałszywych studiów na Collegium Humanum, to czeka nas awantura, która wstrząśnie koalicją.

    22 min
4.2
out of 5
322 Ratings

About

"Stan Wyjątkowy" to program, w którym Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek dyskutować będą o najważniejszych politycznych wydarzeniach tygodnia. Czołowi dziennikarze Onetu i Newsweeka zapewnią słuchaczom i widzom nieszablonową, często żartobliwą, ale zawsze merytoryczną rozmowę, a ich ogromne doświadczenie dziennikarskie i znajomość kulisów polskiej sceny politycznej gwarantują potężną dawkę informacji.

More From Onet Audio

You Might Also Like