Sklepy Motobanda: Poznań, ul. Szczawnicka 4Piaseczno, ul. Puławska 44D Pamiętamy czasy - to nie było dawno - gdy chińskie jednoślady – skutery i motocykle - utożsamiane były z pogardzanymi pierdzikółkami, tandetnymi i tanimi skuterami, motocyklami jednorazowego użytku, wyrobami motocyklo-podobnymi itp. To była pierwsza dekada XXI wieku, czasy skuterów z hipermarketu, motoryzacyjnych januszexów i skuterów marki „krzak”. Teraz mamy rok 2026. Co się zmieniło? Dziś salony i dealerstwa chińskich motocykli otwierają się w tych samych lokalizacjach co uznane marki motocykli. Oswoiliśmy się z widokiem chińskich motocykli naulicach – już nie 125'tek, a dużych pojemności. Za to popytpozostał bez zmian. Tak jak przed laty tanie chińskie motorowery i motocykle 125 znajdowały szerokie grono zainteresowanych nabywców, tak samo dziś importerzy nie nadążają z nasyceniem polskiego rynku. Zontes, CFMoto, QJ Motor, Voge, Benda, KOVE, ZX Moto,Morbidelli, Moto Morini, Benelli – wszystkie te marki możemy kupić w Polsce. A są zapewne takie, o których jeszcze nie słyszeliśmy. Obserwatorzy branży zgodnie potwierdzają - najważniejsze trendy i zmiany w motocyklizmie idą z Państwa Środka. Jak to się zaczęło? Popularna jest analogia do przeszłości. Lata 60 XX wieku. Silne dotychczas ośrodki motocyklizmu - Wielka Brytania i Francja zaliczają kryzys, a na motocyklową scenę sukcesywnie wkraczają japońscy producenci. Najpierw dzięki przystępnej cenie (i gospodarczemu szpiegostwu) przejmują rynek, potem przyszły wyniki w motorsporcie i dominacja na wiele dekad nie tylko na rynku, ale także w wyobraźni motocyklistów. No ok, ale czy to nie brzmi za łatwo? W najnowszym odcinku podcastu Petit i Patryk wspominają początki chińskich motocykli w Polsce. Jakie krążą wokół nich stereotypy, jak się rozwijały, jak stopniowo zaczęły zawłaszczać rynek motocykli by dziś zająć niemal dominującą pozycję. Dla zainteresowanych - małe kalendarium: 1991 - po transformacji ustrojowej markę Romet przejmuje firma Arkus z Dębicy, tworząc holding Arkus & Romet Group.Romet Motors,2000– Romet rozpoczyna sprzedaż skuterów oraz motocykli o pojemnościach 50 cm³ i 125 cm³, wprowadzając na polski rynek przystępne cenowo jednoślady2005 - przejęcie włoskiego Benelli przez QJMotor. Włoski design,Chińska technologia.2010 – przedsiębiorstwo ALMOT wprowadza na rynek markę Junak 2012– CFMoto prezentuje model 650MT 2014 – nowelizacja polskiego prawa - kierowcy samochodów mogą prowadzić motocykle 125 po 3 latach posiadania uprawnień, duży skok sprzedaży motocykli 125,2017 – debiutuje Benelli TRK 502, który stał się hitem sprzedażowymw całej Europie.2020 – debiut Zontesa w Polsce pod skrzydłami ALMOT. Zontes wprowadza do Polski nową jakość motocykli o pojemności 310 i 125. Kryzys naftowy z 1973 i irański z przełomu lat 70/80 są kluczem do boomu japońskiego przemysłu motoryzacyjnego. Ich efektem były limity eksportowe nałożone przez USA i ich omijanie przez otwieranie fabryk japońskich marek w Stanach. Więc ostatecznie sytuacja "win-win".Może klucz do sukcesu chińskiej motoryzacji też tkwi w podobnym wydarzeniu. Może w 2020 roku wydarzyło się coś ważnego na świecie, co zaburzyło łańcuchy dostaw, zatrzymało silnik świata? To nadal uproszczenie, ale którego nie można ignorować.Jesteśmy w komfortowej pozycji. Motocykle to – w Europie - maszyny o przeznaczeniu rekreacyjnym. Nie musimy rozpatrywać wszystkich zagrożeń związanych z chińską ekspansją, tak, jak ma to miejsce w przemyśle samochodowym – wielokrotnie bardziej wartościowym i strategicznie istotnym dla państw i regionu. Mimo to bezrefleksyjne zachłyśnięcie się chińskimi motocyklami musi budzić wewnętrzny opór. Więc co? Kupować i jeździć?