Program Polityczny

OKO.press

Dziennikarki OKO.press Agata Szczęśniak i Dominika Sitnicka mówią, jak jest. Cotygodniowy komentarz polityczny. Nie płaci nam Tusk ani Kaczyński, Zandberg ani Mentzen

  1. 135. Czy prezydenci z KO mają się czego bać?

    3 ngày trước

    135. Czy prezydenci z KO mają się czego bać?

    Udało się pokonać „krakowskiego Tuska” - tak prawica świętuje odwołanie w drodze referendum prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Czy dla Koalicji Obywatelskiej to tylko problem wizerunkowy czy może zwiastun większych problemów? W jakich jeszcze miastach może dojść skutecznej mobilizacji przeciwko włodarzom z KO? Czy brak zaangażowania centrali partii w obronę krakowskiego prezydenta był przemyślaną strategią? A może jednak strategicznym błędem? Wśród powodów najczęściej wymienianych przez mieszkańców i mieszkanki Krakowa jako przyczyny niechęci wobec rządów Aleksandra Miszalskiego znalazły się między innymi kwestie dotyczące Strefy Czystego Transportu. Politycy KO, z którymi rozmawiamy, przekonują, że to nie jest czerwona kartka dla miejskiej zielonej polityki. „Zawiodła komunikacja” - to zdanie słyszymy najczęściej. Ale STC to nie jedyne zarzuty wobec krakowskiej KO. W rozmowach i badaniach przewijają się także: zatrudnianie w instytucjach z partyjnego klucza, zwiększanie nakładów na samorządowe media służące partyjnej promocji, czy wreszcie zbyt „tiktokowy” wizerunek. Być może wszystkie te powody nie wystarczyłyby do odwołania, gdyby nie szeroka koalicja wrogów - bo w walce o referendum siły połączył PiS, Konfederacja, ale także - a może i przede wszystkim - wpływowy krakowski polityk i obecnie faworyt w zbliżających się wyborach, czyli Łukasz Gibała. A emocją spajającą ich wszystkich jest niechęć wobec rządu Donalda Tuska. W programie opowiadamy także, kto może wystartuje w wyścigu o stanowisko prezydenta Krakowa? Czy Łukasz Gibała zmierzy się z Bartłomiejem Sienkiewiczem z KO? Jak może wyglądać siostrobójcza walka Darii Gosek-Popiołek (Wspólne Jutro/ NL)i Aleksandry Owcy (Razem)? Kto z prawicy PiS-owskiej będzie rywalizował z Bartoszem Bocheńczakiem z Konfederacji? A w „Politycznym Plusie” omawiamy polityczną awanturę wokół ustawy o zabezpieczeniu społecznym artystów.

    48 phút
  2. 133. Kogo ośmiesza Zbiegniew Ziobro? Dylematy rządu, opozycji i prokuratury

    14 thg 5

    133. Kogo ośmiesza Zbiegniew Ziobro? Dylematy rządu, opozycji i prokuratury

    „Zbigniew Ziobro jest wolnym człowiekiem i może podróżować, gdzie tylko ma ochotę” - to chyba najczęstsze zdanie powtarzane na antenach prawicowych mediów. Jak to możliwe, że były minister sprawiedliwości poszukiwany w Polsce listem gończym mógł wylądować w USA? Czy to porażka polskich organów ścigania i wizerunkowy blamaż Koalicji 15 października? Rząd zapowiada, że przekaże stronie amerykańskiej wniosek o ekstradycję… już jesienią. Najpierw jeszcze musimy poczekać na prawomocne orzeczenie w sprawie tymczasowego aresztowania i rozpatrzenie wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania. Dlaczego rozliczanie afery Funduszu Sprawiedliwości trwa tak długo? I czy Tomasz Sakiewicz, szef Telewizji Republika może odpowiedzieć za utrudnianie postępowania karnego, skoro Zbigniew Ziobro nie jest ścigany międzynarodowo? Jak będzie wyglądał proces ekstradycyjny? Czym będzie kierował się sąd badający wniosek polskiego wymiaru sprawiedliwości? I jaki ma z tym wszystkim związek sprawa Romana Polańskiego? Oraz najważniejsze - jak radzi sobie były minister sprawiedliwości jako świeżo upieczony etatowy komentator polityczny Telewizji Republika? Dziś odpowiemy na wszystkie te nurtujące pytania. A w „Politycznym Plusie” dla osób wspierających OKO.press opowiadamy o tym, jak Partia Razem buduje swoją strategię na wybory w 2027 roku.

    1 giờ 4 phút
  3. 131. Łatwogang vs NFZgang. Kto uzdrowi polską ochronę zdrowia?

    30 thg 4

    131. Łatwogang vs NFZgang. Kto uzdrowi polską ochronę zdrowia?

    Charytatywna zbiórka Łatwogangu pobiła światowe rekordy. Uzbierane na spontanicznym streamie 250 mln złotych zestawiano często z WOŚP-em, który osiąga takie pułapy przy ogromnym wysiłku organizacyjnym, w który zaangażowane są podmioty państwowe. A w czym zbiórka Łatwogangu na pewno przypomina WOŚP? Przy jej okazji przez media znowu przetoczyła się debata na temat tego, jak łatwo nam się wzruszać zebraną wspólnie kwotą, która w przeliczeniu stanowi zaledwie promil tego, czym co roku dysponuje Narodowy Fundusz Zdrowia. To nasz punkt wyjścia - to my, ludzie płacący podatki, jesteśmy Łatwogangiem. Zasilamy NFZ kwotą prawie 250 mld zł rocznie, z czego większość pochodzi z odprowadzanej przez nas składki zdrowotnej. Tymczasem NFZ nie ma dobrej prasy. I w polskiej przestrzeni publicznej utyskiwanie na poziom ochrony zdrowia jest nieodłącznie związany z niechęcią, by ją dofinansować. Politycy jak ognia obawiają się oskarżeń o podnoszenie podatków, a sami obywatele są niechętni, by ponosić większe koszty, bo wierzą, że NFZ to biurokratyczny moloch, którzy przejada ich składki. Zbiórka Łatwogangu zbiegła się w czasie z gorącą dyskusją wokół stanu całego systemu. Tylko w tym roku w kasie NFZ brakuje 26 miliardów złotych. Rząd szuka oszczędności, okrajając m.in. programy diagnostyczne. Opozycja organizuje konferencje pod szpitalami. Na stole leży kilka propozycji, które w zamyśle autorów mają całościowo lub częściowo naprawić sytuację. PSL z Federacją Przedsiębiorców Polskich proponują reformę chorobowego i obniżenie waloryzacji wynagrodzeń - te ruchy mają pokryć 65 proc. luki. Nowa Lewica chce wyrzucenia systemu składkowego i wprowadzenia 12% podatku zdrowotnego, którym objęte zostałyby także osoby prawne. Konfederacja, jak od lat, twierdzi, że wystarczy wprowadzić rynkową konkurencję ubezpieczycieli. Coś zrobić trzeba, bo - jak pokazują twarde dane - jeśli chodzi o nakłady finansowe na publiczną ochronę zdrowia na poziomie ok. 6% PKB, jesteśmy zdecydowanie poniżej średniej zarówno krajów UE, jak i krajów OECD. Tylko czy jest polityczna wola do tego, żeby ruszyć temat od lat uznawany za przegraną sprawę? A w Politycznym Plusie opowiadamy o kulisach sporów klubów Centrum i Polski 2050 oraz głosowaniu nad wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski.

    46 phút
  4. 129. Wielkie węgierskie sprzątanie po Orbánie

    16 thg 4

    129. Wielkie węgierskie sprzątanie po Orbánie

    W wyborczą noc 12 kwietnia 2026 Węgrzy tańczyli na ulicach i płakali ze szczęścia. Ci, którzy dali Peterowi Magyarowi i jego Tiszy konstytucyjną większość, oczekują wielkiej zmiany. Magyar obiecał zmianę konstytucji, rozliczenie skorumpowanych polityków, przywrócenie standardów rzetelności w mediach publicznych, a przede wszystkim poprawę ekonomicznego bytu Węgrów i rozwój węgierskiej gospodarki. W najnowszym odcinku “Programu politycznego” Dominika Sitnicka i Agata Szczęśniak opowiadają o planach premiera-elekta, zastanawiają się, na jakie przeszkody napotka. Czy zmiana w Polsce w 2023 roku może i będzie dla Węgier przykładem, jak przywracać praworządność? Czy Magyar odejdzie od rosyjskich surowców? czy łatwo będzie mu spełnić wyborczą obietnicę o odblokowaniu unijnych środków? Jakie ma kadry? Kto będzie przeprowadzał zmianę na Węgrzech? Wspominamy też noc wyborczego zwycięstwa Tiszy, a Agata Szczęśniak, która była wtedy w Budapeszcie, opowiada, co widziała na ulicach. Dzięki wpłatom od Czytelniczek i Czytelników OKO.press nasze dziennikarki, Paulina Pacuła i Agata Szczęśniak, mogły na żywo, z ulic Budapesztu innych węgierskich miast relacjonować historyczną zmianę władzy na Węgrzech. Dziękujemy! A dla tych, którzy/które wspierają OKO.press, jak co tydzień, mamy Politycznego Plusa, w którym Dominika Sitnicka opowie o awanturze wokół wykonania wyroku TSUE dotyczącego małżeństw jednopłciowych.

    53 phút

Giới Thiệu

Dziennikarki OKO.press Agata Szczęśniak i Dominika Sitnicka mówią, jak jest. Cotygodniowy komentarz polityczny. Nie płaci nam Tusk ani Kaczyński, Zandberg ani Mentzen

Có Thể Bạn Cũng Thích