Czechostacja

Jakub Medek

Wszyscy w Polsce słyszeli o Szwejku i oglądali Krecika. Południowi sąsiedzi generalnie budzą nad Wisłą sympatię. Mimo to wiedza o Czechach wśród większości Polaków nie jest wielka i zwykle bazuje na stereotypach. Nazywam się Jakub Medek, jestem Czechem i polskim dziennikarzem równocześnie. W swoim autorskim podcaście Czechostacja będę się starał, wraz ze swoimi rozmówcami, przybliżać Czechy i Czechów polskim słuchaczom.

  1. 18 hr ago

    Łaba. Rzeka kręta jak relacje Czechów i Niemców | opowiadają: Luboš Palata i Aleksander Kaczorowski

    Prawie 1500 kilometrów długości i bez mała 1500 metrów w pionie - taki dystans musi pokonać rzeka Łaba od źródeł do ujścia, od mroźnego płaskowyżu Karkonoszy po Morze Północne. Ale ta rzeka to nie tylko geograficzny gigant - jedna z największych europejskich rzek. Ale jej wymiar nie ogranicza się wyłącznie do geologii. Ta rzeka to symbol złożonych i trwających 1000 lat relacji między czeskim a niemieckim. Kilka lat temu trasę wzdłuż Łaby na rowerze pokonał czeski dziennikarz Luboš Palata. Jechał, chłonął, myślał i rozmawiał. Rozmawiał z własnymi przodkami, z nad Łaby się wywodzącymi, rozmawiał z Niemcami z Niemiec Wschodnich, którzy nie mogą się odnaleźć w swoim państwie. Z Niemcami ze swojej ojczyzny - Czech, porozmawiać nie mógł. Czesi wszystkich - a było ich ponad trzy miliony - m.in. z terenów, przez jakie płynie Łaba, po wojnie wypędzili. Z tych obserwacji, rozmów, wspomnień i przemyśleń powstała książka "Łaba. Wielka rzeka". Książka o tym, jakie były Czechy, gdy żyli w nich Niemcy i jakie są, co straciły, gdy już ich nie ma. Książka o tysiącach marynarzy wód śródlądowych, o największej bitwie na czeskich ziemiach. Książka o Karolu Mayu, który nad Łabą pisał o Dzikimi Zachodzie o Dreźnie - łączącym historię Czech, Niemiec i Polski i Wittenberdze, protestanckim Watykanie, gdzie dziś największym pracodawcą są zakłady chemiczne koncernu czeskiego premiera. W najnowszym, 148 odcinku Czechostacji o Łabie rzece, symbolu i książce rozmawiam właśnie z Lubošem Palatą i Aleksandrem Kaczorowskim, dziennikarzem i pisarzem, który od lat przemierza te same co Luboš szlaki i który tę książkę dla polskich czytelników przełożył. **** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Łukasz i Mirosław Bardzo Wam dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Łaba. Rzeka kręta jak relacje Czechów i Niemców | opowiadają:  Luboš Palata i Aleksander Kaczorowski
  2. 13 Oct

    Czechy po Białej Górze: trzysta lat niespokojnego spokoju

    Trzy wieki, jakie dzieliły przegraną czeskich stanów na Białej Górze i powstanie Czechosłowacji tylko pozornie były wiekami, w których w Kotlinie Czeskiej nic się nie działo. W rzeczywistości chodziło o okres nie mniej burzliwy, niż czasy go poprzedzające. Kolejne chłopskie bunty wybuchały na zmianę z falami przynoszącego setki tysięcy ofiar głodu i epidemiami - wpierw dżumy, potem cholery. Wbrew dość częstemu w Polsce mniemaniu, wojny też Czech nie omijały. Rekruci z tych terenów walczyli we wszystkich wojnach imperium Habsburgów, od Hiszpanii po Turcję, od Niderlandów po Italię. A do tego - bardzo często, na własnym podwórku: podczas kolejnych wojen śląskich, wojen napoleońskich - z ich kulminacją na polach podbrnieńskiego Austerlitz po krótką, ale wyjątkowo krwawą wojnę, z której zrodziło się niemiecki imperium, z jedną z największych bitew w historii świata - Bitwą stoczoną w lipcu 1866 roku na polach wsi Sadowa, opodal Hradca Kralove. Zresztą sama Czechosłowacja też zrodziła się z wojny - tej, którą do dzisiaj większość świata nazywa po prostu Wielką Wojną. **** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowała się na to: Sylwia Bardzo Ci dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Czechy po Białej Górze: trzysta lat niespokojnego spokoju
  3. 6 Oct

    Po co tłumaczyć Shakespeare i Čapka na śląski? | opowiadają: Pejter Długosz i Kamil Czaiński

    Silesia Progress to niewielkie wydawnictwo ze Śląska Opolskiego. Dzięki jego pracy czytelnicy w Polsce mogli poznać chociażby fantastykę Františka Kotlety, właściwie to Leoša Kyšy - jednego z najpoczytniejszych obecnie czeskich autorów fantastyki. Chociaż z przymiotnikiem "czeskich" mam po rozmowie z tego odcinka Czechostacji pewien problem. Bo Kyša jest ze Śląska, tyle że tej jego części, która obecnie leży w Republice Czeskiej. Równocześnie sam nie jest Ślązakiem. Ślązakami, z czeskiej strony granicy, jest za to wielu innych autorów wydawanych przez Silesia Progress. Zagmatwane? Wbrew pozorom, jeśli porzucić prostą optykę państwa narodowego, nie. W 146 odcinku Czechostacji z Pejterem Długoszem, współzałożycielem Silesii i Kamilem Czaińskiem, bohemistą, socjolingwistą i tłumaczem na polski i śląski rozmawiamy o tym, czym Śląsk jest a czym nie jest, w zależności od tego, z której strony obecnej granicy na niego patrzeć. O autorach dobrze ową śląskość, wymykającą się czarno-białym państwowo-narodowym narracjom pokazujących. W końcu też o tym, po co na śląski tłumaczyć klasyków światowej literatury i czy koniecznie, w każdym języku, potrzebny jest sztywny językowy standard. Tu spoiler - w samej tylko Europie mamy mnóstwo przykładów na to, że jednak nie. Jest też w tej rozmowie o większości, której część czuje się zagrożona, ba - oblężona przez mniejszości, czy mniejszości i o tym, że żaden język nie został wykuty w kamieniu na wieki i całym mnóstwie innych, bardzo ciekawych rzeczy. **** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to: Jaro Sław Bardzo Ci dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Po co tłumaczyć Shakespeare i Čapka na śląski? | opowiadają: Pejter Długosz i Kamil Czaiński
  4. 29 Sept

    Codex Gigas - czeska księga diabła, która szkaluje Polaków | opowiada: Karo M. Nowak

    Wyobraźcie sobie księgę, która ma prawie metr wysokości i waży 75 kilogramów. Na ponad 300 kartach zawiera zaś całą istotną z punktu widzenia początku XIII wieku wiedzę - więc oczywiście Pismo Święte, ale też traktaty historyczne, pierwowzór encyklopedii, garść porad medycznych i religijnych i odpis pierwszej czeskiej kroniki. To właśnie Codex Gigas, największy na świecie średniowieczny manuskrypt, spisany w pierwszych dekadach XIII wieku w prowincjonalnym klasztorze na pograniczu Czech i Moraw. O tym, co Codexie wiemy na pewno, czego się domyślamy a czego na pewno nie wiemy, w 145 odcinku Czechostacji opowiada pisarka Karo M. Nowak, dla której historia i legendy wokół średniowiecznej księgi stały się inspiracją do napisania książki własnej, wydanego wiosną tego roku Codexu Minor. W Codexie Minor w ciekawy, zarazem dowcipny sposób Karo wychodzi od legendy o Codexie Gigas, legendy, wg której manuskrypt spisał w jedną noc diabeł pozostawiając w niej swego rodzaju autograf - swój wielki, całostronicowy portret. Moja rozmówczyni zdecydowanie jednak podkreśla, że w wypadku Codexu Gigas prawda jest, jak to często bywa, zdecydowanie ciekawsza o legend. Chociaż o legendach też jest w tej rozmowie sporo - bardzo istotną częścią średniowiecznej Wikipedii, której odpowiednikiem miał być Codex, są bowiem kroniki kanonika praskiego Kosmasa - pierwsza czeska kronika, odpowiednik dzieł Galla Anonima. A Kosmas dużo miejsca w swoim dziele poświęcił nie tylko historycznym władcom Czech, ale właśnie również legendom, które miały wyjaśniać ich powstanie. A do tego bardzo, ale to bardzo nie lubił Polaków, czemu na kartach swoich kronik dawał wyraz niejednokrotnie. **** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Sergiusz, Tadeusz Bardzo Wam dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Codex Gigas - czeska księga diabła, która szkaluje Polaków | opowiada: Karo M. Nowak
  5. 22 Sept

    Żelazna kurtyna w Czechosłowacji: psy, miny, płot pod napięciem i setki zabitych

    900 kilometrów Żelaznej Kurtyny, granicy oddzielającej wschód od zachodu, państwa demokratyczne od tych kontrolowanych przez Kreml, przebiegało przez Czechosłowację. Państwo to od zachodu graniczyło z RFNem, od południa zaś z Austrią. Mimo, że granica ta była doskonale i bezwzględnie strzeżona, mieszkańcy bloku wschodniego przez cały czas jego istnienia próbowało przez nią uciekać. A aparat komunistycznych represji robił co mógł, by na to nie pozwalać. W efekcie, między latami 1948-1989 na czechosłowackim odcinku Żelaznej Kurtyny zginęło, wg ostrożnych szacunków historyków, blisko 300 osób. Jedną dziesiątą ofiar stanowili Polacy. **** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Arkadiusz, Bożena, Marek, Marta i dwóch Piotrów Bardzo Wamdziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Żelazna kurtyna w Czechosłowacji: psy, miny, płot pod napięciem i setki zabitych
  6. 15 Sept

    Czechy na wojnie z dezinformacją | opowiada: dr Katarzyna Giereło-Klimaszewska

    Fałszywy czeski ambasador, fałszywy polski wiceminister, podrobiona strona czeskiego publicznego radia i zmyślone teksty, umieszczone na portalach prawdziwych polskich rozgłośni - tak wyglądała próba wzajemnego poszczucia na siebie Czechów i Polaków, którą ktoś podjął w ostatnich tygodniach. W tym wypadku sukcesu nie odniósł - wzajemne sympatie pozwoliły błyskawicznie zneutralizować dezinformację. Nie ma się z czego cieszyć. Bo skoro spróbowano raz i nie wyszło, spróbuje się po raz drugi, szukając innych tematów - mówi w 143 odcinku Czechostacji dr Katarzyna Giereło-Klimaszewska z wrocławskiego uniwersytetu WSB Merito, badająca dezinformację w Czechach naukowo. Specjalistka podkreśla, że Czechy już od kilkunastu lat są dla Rosji dezinformacyjnym poligonem; to tam Kreml testuje różne rozwiązania. Czesi są tego świadomi - mają szereg inicjatyw społecznych, zajmujących się mapowaniem sceny dezinformacyjnej i jej bieżących aktywności, mają też kilka medialnych projektów, służących neutralizacji fałszerstw. Równocześnie jednak mają też rząd, w skład którego wchodzi szereg osób, które w przeszłości dezinformacje rozpowszechniały i który państwowe zabezpieczenia właśnie demontuje. Tu znajdziecie zapowiedziany w rozmowie tekst dziennikarza śledczego Lukáše Valáška, poświęcony dezinformacji wokół długu granicznego. Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to: Jan Bardzo Ci dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. Na okładce odcinka jeden z memów, jakie pojawiły się w sieci po rozbrojeniu dezinformacji w sprawie długu granicznego. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Czechy na wojnie z dezinformacją | opowiada: dr Katarzyna Giereło-Klimaszewska
  7. 8 Sept

    Po husytach przyszli moderniści. Kolejna czeska herezja? | opowiada: Michał Rogalski

    Dzisiaj o katolickim modernizmie pamiętają pewnie naprawdę nieliczni - również dlatego, że chociaż w pewnym momencie Kościół go potępił, to potem, wraz z Soborem Watykańskim II, z większej części zrehabilitował a jego idee przyjął. Ale na początku XX wieku ten niejednorodny ruch ideowy, który chciał, by Kościół mówił zrozumiałym dla wiernych językiem, budził całkiem spory ferment. Tak spory, że Pius X poświęcił mu w końcu encyklikę, w której nazwał go herezją nad herezjami. A gdzie heretycy, tam nie może oczywiście zabraknąć Czechów. W 142 odcinku Czechostacji o modernizmie katolickim w Czechach, kraju gdzie ten prąd ideowy był najsilniejszy i najbardziej zorganizowany na świecie, opowiada pisarz, filozof i tłumacz Michał Rogalski. W jego opowieści jest i literatura i pochodzący z ludu, o żydowskich korzeniach biskup, jest pewien eklektyczny - dziś powiedzielibyśmy postmodernistyczny kościół jako budynek i jest - finalnie, kościół całkiem nowy. Bo ta historia skończyła się dokładnie tak samo, jak historia husytów - na początku była chęć zmieniania zastanego porządku. A wobec niemożności takiej zmiany - budowa zupełnie nowego. Chociaż, w tym akurat wypadku, wbrew uświęconej czeskiej tradycji - bez przemocy. Ale głównymi bohaterami tej opowieści są ludzie. Bo czeski modernizm katolicki wyrastał owszem, z ducha czeskiego odrodzenia narodowego, owszem, był buntem wobec niemieckojęzycznych kościelnych hierarchów i prohabsurbskiej hierarchii. Ale przede wszystkim, wyrastał z pragnień i zwykłych życiowych potrzeb ludzi. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Barbara, Maria i Jakub oraz Piotr Bardzo Wam dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. Na okładce odcinka wykorzystałem witraże autorstwa Jano Köhlera, m.in. z kościoła pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego w Ołomuńcu W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Po husytach przyszli moderniści. Kolejna czeska herezja? | opowiada: Michał Rogalski
  8. 1 Sept

    Jak Czesi walcząc o swobody religijne wywołali wojnę trzydziestoletnią

    Najbardziej znana w świecie defenestracja praska, przez historyków opatrzona numerem dwa, wywołała ogólnoeuropejską wojnę, do czasów I wojny światowej chyba największy konflikt zbrojny. Ostatnia natomiast - chociaż tak naprawdę nie wiemy, czy defenestracją była, symbolicznie zakończyła proces przejmowania Europy środkowej i wschodniej przez Sowietów. W pierwszej części defenestracyjnego cyklu Czechostacji było o defenestracji nowomiejskiej, podczas której Husyci pozbyli się rajców jednej z części Pragi i wywołali trwającą kilkanaście lat wojnę domową i zewnętrzną równocześnie. Wojnę - która chociaż skończyła się ich militarną klęską, to dała im autonomię w ramach Kościoła i położyła podwaliny pod Reformację. Było też o mało znanym epizodzie z czasów panowania w Czechach Jagiellonów, kiedy to gwałtowny i krwawy wybuch religijnych waśni doprowadził, paradoksalnie, do uspokojenia na dekady sytuacji. W tej części przeniesiemy się najpierw do wieku XVII, na praski zamek. Tym razem zarzewiem sporu, który skończy się wyrzuceniem kogoś przez okno, znów będą swobody religijne - przedstawiciele protestanckich stanów, protestując przeciw polityce panujących w kraju Habsburgów, pozbędą się w ten sposób cesarskich namiestników. Ale czy to za sprawą cudu, czy kupy gnoju czy po prostu ukształtowania terenu, wszyscy wyrzucani przeżyją upadek z prawie 20 metrów. A samo zdarzenie stanie się pretekstem do wybuchu wojny trzydziestoletniej - wojny, która się w Czechach zaczęła i skończyła i która totalnie przemeblowała religijny, polityczny i językowy krajobraz tego kraju. Cykl o defenestracjach domykam opowieścią o tajemniczej śmierci ministra spraw zagranicznych Jana Masaryka, którego znaleziono martwego pod oknem jego mieszkania kilkanaście dni raptem po siłowym przejęciu przez komunistów władzy w Czechosłowacji, w marcu 1948 roku. Tak jak w odcinku pierwszym cyklu tak i tutaj znajdziecie sporo informacji, które mogą się wam przydać przy wymyślaniu planów na tematyczne wycieczki po stolicy Czech. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Aleksander, Paweł i Robert Bardzo Wam dziękuję 3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

    Jak Czesi walcząc o swobody religijne wywołali wojnę trzydziestoletnią
4.7
out of 5
82 Ratings

About

Wszyscy w Polsce słyszeli o Szwejku i oglądali Krecika. Południowi sąsiedzi generalnie budzą nad Wisłą sympatię. Mimo to wiedza o Czechach wśród większości Polaków nie jest wielka i zwykle bazuje na stereotypach. Nazywam się Jakub Medek, jestem Czechem i polskim dziennikarzem równocześnie. W swoim autorskim podcaście Czechostacja będę się starał, wraz ze swoimi rozmówcami, przybliżać Czechy i Czechów polskim słuchaczom.

You Might Also Like